BMW rozpoczęło globalną akcję serwisową obejmującą 744 234 samochody. Powodem jest wadliwy rozrusznik, mogący się przegrzać, wywołać zwarcie, a w skrajnym przypadku doprowadzić do pożaru. Które modele są wadliwe?
Ryzyko pojawia się podczas uruchamiania silnika
Problem dotyczy rozrusznika, w którym może dojść do nadmiernego wzrostu temperatury. Zagrożenie występuje podczas uruchamiania silnika, gdy podzespół jest obciążony i pobiera dużą ilość prądu.
W najgorszym scenariuszu usterka może doprowadzić do zwarcia oraz pożaru. Kampania ma charakter globalny, a tylko w Stanach Zjednoczonych objęto nią dokładnie 318 495 samochodów.
Akcja obejmuje większość gamy BMW oraz Toyotę Suprę
Lista samochodów wymagających kontroli jest szeroka. Obejmuje wybrane egzemplarze BMW serii 3, 4, 5, 6 i 7, a także modele X3, X4, X5, X6, X7 oraz roadstera Z4. Do kampanii trafiła również Toyota Supra, która dzieli platformę i część podzespołów z BMW Z4.
Problem może występować w samochodach wyprodukowanych od 31 lipca 2020 roku do 26 lutego 2026 roku. Nie oznacza to jednak, że każdy egzemplarz z tego okresu ma wadliwy podzespół – o objęciu akcją decyduje numer VIN.

fot. BMW
Rozrusznik zostanie wymieniony bezpłatnie
Rozwiązaniem jest wymiana rozrusznika w autoryzowanym serwisie. Naprawa zostanie przeprowadzona bezpłatnie, a właściciele samochodów objętych kampanią mają otrzymać pisemne zawiadomienia.
Status konkretnego pojazdu można również sprawdzić samodzielnie za pomocą numeru VIN w wyszukiwarce akcji serwisowych BMW. Producent podkreśla, że naprawy związane z bezpieczeństwem i zgodnością pojazdów z przepisami są wykonywane bez opłat.
To kolejna akcja związana z układem rozruchowym
Nie jest to pierwszy przypadek, gdy BMW musi interweniować z powodu usterki rozrusznika. W lutym 2026 roku wcześniejsza globalna kampania miała objąć około 575 tys. samochodów, w których zużycie elementu włącznika elektromagnetycznego mogło powodować przegrzewanie podzespołu.
Oddzielna kampania dotyczyła również hybryd plug-in, w których woda mogła przedostawać się do przekaźnika rozrusznika. Korozja elementu stwarzała ryzyko przegrzania i zwarcia nawet po wyłączeniu samochodu.






