Dacia odświeżyła Sandero, Stepwaya i Joggera. Więcej stylu, nowa hybryda i LPG z automatem

Dacia rozpoczęła w Polsce przyjmowanie zamówień na nowe odsłony modeli Sandero, Sandero Stepway i Jogger – to największe od lat odświeżenie bestsellerów. Zmieniono design, wnętrze i ofertę napędów, ale marka pozostaje wierna swojej filozofii bezkompromisowej praktyczności i rozsądnych cen.
Sandero startuje od 63 900 zł, Sandero Stepway od 71 700 zł, a Jogger – od 77 900 zł. Pierwsze egzemplarze trafią do salonów na początku 2026 roku, wyznaczając nowy kierunek w podejściu Dacii do segmentu popularnych modeli. Dacia tym ruchem wyraźnie pokazała, że nie zamierza porzucać swojej strategii „smart buy”, ale jednocześnie nie chce już wyglądać jak marka z segmentu „absolutne minimum”.
Nowa linia modelowa zyskała bardziej techniczny, nowoczesny charakter, a w kabinie pojawiły się multimedia, które faktycznie poprawiają codzienną wygodę zamiast pełnić jedynie funkcję ozdoby w folderze reklamowym.
Nowy design: więcej charakteru, bez utraty zdrowego rozsądku
Nowe Sandero, Sandero Stepway i Jogger otrzymały wyrazistszy przód. Przednia część nadwozia została całkowicie przeprojektowana: szersza, pozioma osłona chłodnicy nadaje autu stabilniejszej postawy, a światła LED z ostrą sygnaturą w kształcie odwróconego „T” wprowadzają bardziej geometryczną, techniczną stylistykę.
Przeprojektowane zderzaki z lepiej zintegrowanymi elementami ochronnymi podkreślają solidność konstrukcji i sugerują, że te auta mają być eksploatowane na co dzień, a nie jedynie prezentować się pod centrum handlowym. Z tyłu również zaszły widoczne zmiany. Lampy zyskały nową, przestrzenną grafikę świetlną, a przetłoczenia pokrywy bagażnika i błotników są teraz wyraźniej zarysowane. Dzięki temu sylwetka wygląda na bardziej dopracowaną i świadomie zaprojektowaną.
Jogger otrzymał dodatkowo panele ochronne z ekologicznego materiału Starkle, który jest trwalszy i bardziej odporny na codzienne obicia. Efekt jest prosty: tył auta stał się bardziej dynamiczny, a całość wygląda na spójną i bardziej „dorosłą” konstrukcję, zamiast bazować na dotychczasowej użytkowej prostocie.
Wnętrze: nowa architektura, lepsza ergonomia i większa trwałość
W kabinie Dacia przeszła od kosmetycznych poprawek do faktycznej przebudowy projektu. Konsola środkowa ma teraz czytelniejszy, bardziej harmonijny układ, a rozmieszczenie przycisków i pokręteł zaplanowano tak, by skrócić czas szukania funkcji podczas jazdy. Mniej zbędnych ruchów ręką oznacza więcej uwagi poświęconej drodze, co idealnie wpisuje się w pragmatyczne DNA marki.
Zastosowano także nowe tworzywa i tapicerki – trwalsze, bardziej odporne na zużycie i łatwiejsze w utrzymaniu czystości, co doceni każdy rodzic po rodzinnej podróży. Kierownica pochodzi z najnowszych modeli marki i wpisuje się stylistycznie w to, co znamy z Dustera czy Bigstera. Ma lepszą ergonomię i szerszy zakres regulacji, co ułatwia znalezienie idealnej pozycji – zarówno do miasta, jak i na dłuższe trasy.
Ulepszono także konstrukcję kratek nawiewów: ich praca jest płynniejsza, a strumień powietrza łatwiej skierować tam, gdzie jest potrzebny. W bogatszych wersjach wyposażenia pojawił się centralny ekran multimedialny o przekątnej 10 cali oraz 7-calowy cyfrowy zestaw wskaźników. Oba rozwiązania poprawiają czytelność informacji i pozwalają kierowcy personalizować sposób prezentacji danych.
Wyposażenie i technologia: użyteczne systemy zamiast gadżetów
Nowe Sandero, Sandero Stepway i Jogger oferują więcej już w podstawowych wersjach, a w wyższych odmianach lista funkcji została znacząco rozszerzona. Modele spełniają najnowsze regulacje UE dotyczące systemów wspomagania jazdy, a Dacia zrobiła to po swojemu – stawiając na prostotę obsługi zamiast przeładowania menu i rozbudowanych ustawień.
Pojawiła się kamera cofania o lepszej rozdzielczości, udoskonalone czujniki parkowania oraz bezprzewodowa łączność ze smartfonem, która eliminuje wieczne plątaniny przewodów w okolicach tunelu środkowego. Na pokładzie znajdziemy także szybkie gniazda USB-C, które lepiej odpowiadają współczesnym potrzebom energetycznym smartfonów i tabletów. W całej gamie zwiększono liczbę schowków i półek, poprawiając codzienną funkcjonalność.
Ergonomia i intuicyjność obsługi pozostały priorytetem – elementy sterowania są uporządkowane tak, by nie odciągać niepotrzebnie wzroku kierowcy od drogi.
Napędy: LPG z rekordowym zasięgiem i nowa hybryda 155 KM
Oferta napędów w modelach Sandero, Sandero Stepway i Jogger została skrojona tak, by łączyć oszczędność, elastyczność i duży zasięg. Jednym z filarów pozostaje silnik Eco-G 120 – turbodoładowana jednostka 1,2 l zasilana benzyną i LPG, teraz także z dwusprzęgłową skrzynią automatyczną EDC. Taki zestaw zapewnia zasięg na obu paliwach sięgający nawet 1590 km w Sandero, co czyni ten model jedną z najbardziej ekonomicznych propozycji w segmencie i realną opcją dla kierowców, którzy na stacji paliw pojawiają się tylko wtedy, gdy naprawdę muszą.
W gamie pozostają również klasyczne silniki benzynowe: TCe 100 w Sandero oraz TCe 110 w Sandero Stepway i Jogger. Obie jednostki oferują płynną pracę, rozsądne zużycie paliwa i wystarczającą dynamikę w mieście i poza nim. Największą nowością jest jednak układ hybrid 155 w Joggerze – zaawansowana technicznie, mocniejsza i oszczędniejsza wersja hybrydy. Zespół napędowy opiera się na większym, czterocylindrowym silniku benzynowym o mocy 109 KM, dwóch motorach elektrycznych (głównym o mocy 50 KM oraz generatorze-rozruszniku), akumulatorze trakcyjnym 1,4 kWh i zelektryfikowanej automatycznej skrzyni biegów.
Precyzyjnie dobrane przełożenia dla jednostki spalinowej i elektrycznej zapewniają płynniejszą pracę układu i bardziej harmonijne przejścia między trybami jazdy. Dzięki wydajniejszemu odzyskiwaniu energii i wysokiej sprawności skrzyni biegów Jogger hybrid 155 może poruszać się w mieście w trybie elektrycznym nawet przez 80% czasu jazdy.
W praktyce przekłada się to na cichsze ruszanie – zawsze wyłącznie na silniku elektrycznym – niższe zużycie paliwa i wyraźnie lepszą dynamikę. Wyższa moc systemowa poprawia elastyczność przy wyprzedzaniu i komfort jazdy z pełnym obciążeniem. Dzięki takiej palecie napędów kierowcy mogą dopasować auto do własnych potrzeb – od skrajnie ekonomicznego LPG, przez klasyczne benzyny, po zaawansowaną hybrydę – zachowując prostotę obsługi i niezawodność, z której Dacia jest dobrze znana.
Ceny w Polsce nadal rozsądne
Zmodernizowana gama Dacii nie próbuje już udawać najtańszego wyboru na rynku, ale wciąż trafia do kierowców, którzy szukają przemyślanego i praktycznego samochodu za racjonalną kwotę. Cennik w Polsce prezentuje się następująco:
- Sandero w wersji essential z silnikiem TCe 100 – 63 900 zł
- Sandero Stepway w wersji essential z silnikiem TCe 110 – 71 700 zł
- Jogger w wersji essential z silnikiem Eco-G 120 (benzyna+LPG) w wersji 5-miejscowej – 77 900 zł
- Jogger Eco-G 120 w wersji 7-miejscowej – 82 400 zł
Pierwsze egzemplarze pojawią się w salonach na początku 2026 roku. Klienci składający zamówienia już dziś mogą potraktować to jako zaproszenie do nowej odsłony filozofii Dacii: mniej gadżetów, więcej konkretu.
Nowy design, dopracowane wnętrze, szeroka gama napędów – od LPG z rekordowym zasięgiem po hybrydę 155 KM – oraz wciąż sensownie skalkulowane ceny sprawiają, że Sandero, Sandero Stepway i Jogger pozostają jednymi z najciekawszych propozycji w swoich segmentach dla kierowców, którzy nie kupują auta oczami działu marketingu.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Dacia Bigster najtańsza w eksploatacji w swojej klasie według ADAC

Defender za 393 tys. dolarów, ale bez V8. Arvon pokazuje, jak daleko da się przesunąć granicę

Bugatti wskrzesiło Veyrona w ramach programu Solitaire. W16 na sterydach rozwija 1600 KM

Toyota szykuje nowe MR2. Silnik ma już gotowy, a reszta to… kilka lat cierpliwości



