Dacia szykuje cztery SUV-y. Jeden zastąpi Sandero Stepwaya, a Bigster otrzyma zaskakujący napęd

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Dacia przygotowuje istotne zmiany w swojej gamie. Do 2028 roku jej oferta ma obejmować cztery modele o charakterze SUV-ów i crossoverów, w tym zupełnie nowego następcę Sandero Stepway. Największą technologiczną niespodzianką może jednak okazać się Bigster z przedłużaczem zasięgu, który otworzy nowy rozdział w elektryfikacji rumuńskiego producenta.

Cztery modele, jedna strategia

Dacia coraz wyraźniej odchodzi od wizerunku producenta najtańszych samochodów na rynku. Marka, która dwie dekady temu przyciągała klientów Loganem kosztującym w Europie Zachodniej od 7500 euro (ok. 32 944 zł), obecnie stawia na samochody o terenowej stylistyce, praktyczne nadwozia i stopniową elektryfikację.

Według informacji francuskiego magazynu „L’Automobile Magazine” przyszłą ofertę mają tworzyć Spring drugiej generacji, nowy miejski crossover, odświeżony Duster oraz zmodernizowany Bigster. Nie wszystkie będą klasycznymi SUV-ami, ale wszystkie wpiszą się w rozwijaną przez producenta stylistykę outdoorową.

Zmiany mają następować etapami. Rok 2027 przyniesie nowego następcę Sandero Stepway i modernizację Dustera, natomiast na 2028 rok przewidziano odświeżenie Bigstera. Ważnym elementem strategii jest również europejska produkcja nowej generacji elektrycznego Springa.

Spring z europejskiej fabryki

Druga generacja Dacii Spring zadebiutowała przed publicznością podczas październikowego salonu samochodowego w Paryżu w 2026 roku. Najważniejszą zmianą jest wykorzystanie architektury technicznej Renault Twingo E-Tech oraz przeniesienie produkcji do zakładu w słoweńskim Novo Mesto.

Podstawowa wersja Expression nowego Springa kosztuje we Francji 17 900 euro (ok. 78 626 zł). Bogatsza odmiana Journey została wyceniona na 19 400 euro (ok. 85 215 zł). Nad Wisłą Dacia nie wprowadziła jeszcze tego auta do sprzedaży.

Nowa Dacia Spring II 2027

fot. Dacia

Nowy Spring otrzymał silnik elektryczny o mocy 80 KM oraz akumulator o pojemności 27,5 kWh. Homologowany zasięg wynosi 246 km według WLTP, co wskazuje na jego przede wszystkim miejski charakter.

Wersja Journey oferuje dodatkowo system Media Nav Live z ekranem dotykowym o przekątnej 10,1 cala, nawigację i usługi online. Wyposażenie obejmuje również kamerę cofania, kartę umożliwiającą bezkluczykowy dostęp, półkę bagażnika oraz 16-calowe stalowe obręcze kół.

Koniec Sandero Stepway

Jedną z najważniejszych zmian zaplanowanych na 2027 rok ma być wycofanie Sandero Stepway i zastąpienie go nowym crossoverem segmentu B. Samochód będzie pozycjonowany powyżej Springa i stanie się odpowiedzią Dacii na popularne miejskie SUV-y, takie jak Renault Captur.

Nowy model ma powstawać w Maroku, co pozwoli temu producentowi ograniczyć koszty wytwarzania. Dacia zamierza przy tym zastosować rozwiązanie, którego dotychczas nie oferowała w tej części swojej gamy: jeden model dostępny zarówno z napędem spalinowym ze wspomaganiem hybrydowym, jak i całkowicie elektrycznym.

Według francuskiego magazynu podstawą konstrukcji będzie platforma RGMP-Small, stanowiąca rozwinięcie architektury CMF-B. Skrót pochodzi od Renault Group Modular Platform, a nowa konstrukcja ma obsługiwać samochody różnej wielkości, od modeli pokroju Sandero po znacznie większe pojazdy.

Możliwość oferowania dwóch rodzajów napędu pozwoli Dacii utrzymać przystępniejsze cenowo odmiany spalinowe, a jednocześnie zwiększać udział samochodów bezemisyjnych. Ma to znaczenie również dla spełniania europejskich wymagań dotyczących średniej emisji CO2 nowych samochodów.

2026 Dacia Sandero Stepway Eco-G 120 auto extreme MotoGuru.pl

fot. MotoGuru.pl

Nazwa następcy Sandero Stepway, jego parametry techniczne oraz ceny pozostają nieznane. Informacje o konstrukcji i planowanej produkcji pochodzą z ustaleń francuskiej redakcji, a nie z pełnej oficjalnej specyfikacji producenta.

Duster zmieni wygląd

Trzecia generacja Dacii Duster została zaprezentowana jesienią 2023 roku, a do sprzedaży trafiła w czerwcu 2024 roku. W 2027 roku samochód ma przejść modernizację w połowie cyklu produkcyjnego, której najważniejszym elementem będzie odświeżona stylistyka.

Obecny motyw świetlny przypominający literę Y ustąpi miejsca nowej sygnaturze złożonej z pikselowych elementów. Rozwiązanie to pojawiło się już w odświeżonych modelach Sandero i Jogger jesienią 2025 roku, a następnie w Dacii Striker.

Zmiany mają objąć przede wszystkim reflektory i wzór osłony chłodnicy. Nowy język stylistyczny, określany również jako motyw alfabetu Morse’a, pozwoli wizualnie ujednolicić gamę bez konieczności projektowania samochodów od podstaw.

Dacia Duster

fot. Dacia

Duster rozwija się także pod względem technicznym. Wersja Hybrid 155 wykorzystuje benzynowy silnik o pojemności 1,8 litra i oferuje 155 KM, czyli o 15 KM więcej niż wcześniejsza odmiana hybrydowa o mocy 140 KM. Zmiany mają poprawiać osiągi i ograniczać zużycie paliwa, szczególnie podczas jazdy miejskiej oraz drogowej.

Na razie nie ma jednak potwierdzenia, że przyszłoroczny lifting przyniesie kolejne istotne modyfikacje jednostek napędowych. Najbardziej konkretną zapowiadaną nowością pozostaje wygląd samochodu.

Bigster z nowym napędem

Największy SUV Dacii ma zostać zmodernizowany w 2028 roku. W jego przypadku zmiany stylistyczne mogą być wyraźniejsze niż podczas wcześniejszych liftingów modeli tej marki. Inspiracją ma być Striker, którego charakterystyczne elementy przedniej części nadwozia zostaną przeniesione do Bigstera.

Francuska redakcja przewiduje przeprojektowany przedni zderzak, osłonę chłodnicy z kwadratowymi motywami, nową sygnaturę reflektorów oraz pionowe elementy świetlne. Z tyłu mają pojawić się dodatkowe czarne detale zmieniające optycznie wygląd pokrywy bagażnika.

Jednocześnie Dacia zamierza ograniczyć koszty modernizacji. Zamiast ingerować w kosztowne elementy tłoczone z blachy, producent ma zachować zasadniczą konstrukcję maski, błotników i pokrywy bagażnika oraz położenie tablicy rejestracyjnej. Zmiany skoncentrują się na plastikowych elementach nadwozia i oświetleniu.

Znacznie ciekawsza może być jednak nowość ukryta pod karoserią. Według informacji „L’Automobile Magazine” inżynierowie Dacii od wiosny 2026 roku pracują nad Bigsterem wyposażonym w przedłużacz zasięgu. To rozwiązanie, które dotychczas nie występowało w ofercie rumuńskiej marki.

Przedłużacz zasięgu w Dacii

Napęd z przedłużaczem zasięgu, określany jako range extender, wykorzystuje jednostkę spalinową do wytwarzania energii elektrycznej. W typowym układzie tego rodzaju za napędzanie kół odpowiada silnik elektryczny, natomiast jednostka spalinowa zasila generator i nie musi być mechanicznie połączona z kołami.

Takie rozwiązanie pozwala połączyć charakterystykę jazdy samochodu elektrycznego z możliwością uzupełniania energii podczas dłuższych podróży. Nie oznacza jednak automatycznie, że każdy pojazd z przedłużaczem zasięgu będzie można ładować z gniazdka. Zależy to od konkretnej konstrukcji układu.

Dacia Bigster

fot. Dacia

Jeśli doniesienia się potwierdzą, Bigster zostanie pierwszym modelem Dacii z takim rozwiązaniem, a w kolejnych latach technologia może trafić również do innych samochodów producenta.

Elektryfikacja bez rewolucji cenowej

Planowane nowości pokazują, że Dacia nie zamierza ograniczać swojej przyszłości wyłącznie do samochodów elektrycznych. Spring ma zapewniać możliwie tani dostęp do elektromobilności, miejski crossover zaoferuje wybór między napędami, a Duster pozostanie ważnym modelem hybrydowym.

Bigster z przedłużaczem zasięgu mógłby natomiast stać się propozycją dla kierowców zainteresowanych napędem elektrycznym, ale oczekujących większej swobody podczas długich podróży. O jego rzeczywistej atrakcyjności zdecydują jednak parametry, cena i sposób działania całego układu.

Największym wyzwaniem dla producenta będzie zachowanie dotychczasowej przewagi kosztowej. Dacia chce oferować coraz nowocześniejsze samochody, ale bez gwałtownego wzrostu cen. Dlatego zarówno wykorzystanie wspólnych platform Renault, jak i ograniczanie zakresu zmian konstrukcyjnych podczas liftingów ma istotne znaczenie dla całej strategii.

Najbliższe dwa lata pokażą, czy marka zdoła pogodzić rozwój technologiczny z przystępnymi cenami. Na razie najbardziej przełomowo zapowiadają się dwa projekty: elektryczny następca Sandero Stepway oraz Bigster z przedłużaczem zasięgu. Oba pozostają jednak w znacznej części zapowiedziami opartymi na ustaleniach francuskich dziennikarzy.

O autorze

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Redaktor specjalizujący się w przepisach drogowych, prawach kierowców oraz praktycznych aspektach użytkowania samochodu. W swoich publikacjach analizuje regulacje i ich konsekwencje dla uczestników ruchu, opierając się na aktach prawnych, źródłach urzędowych oraz stanowiskach właściwych instytucji.Motoryzację postrzega zarówno przez pryzmat emocji, jak i codziennej użyteczności. Interesują go samochody sportowe, zwłaszcza modele napędzane silnikami V8, ale równie dużą wagę przywiązuje do kosztów eksploatacji, funkcjonalności i racjonalnego wyboru auta. Prywatnie marzy o Jaguarze F-Type SVR i wygodnym minivanie do podróży w większym gronie.

© 2026 MotoGuru.pl