Europejski rynek nowych samochodów wyraźnie przyspieszył w czerwcu 2026 roku. Liczba rejestracji wzrosła o 13,1%, ale jeszcze ważniejsza jest zmiana struktury sprzedaży: samochody elektryczne przekroczyły 20% udziału, a producenci wywodzący się z Chin zdobyli już ponad 12% rynku.
Europejski rynek urósł w czerwcu o 13,1%
W państwach Unii Europejskiej, EFTA oraz w Wielkiej Brytanii zarejestrowano w czerwcu 1 407 332 nowe samochody. Było to o 13,1% więcej niż w tym samym miesiącu 2025 roku. Po pierwszym półroczu europejski rynek osiągnął poziom 7 232 066 rejestracji, co oznacza wzrost o 6,1% Wynik czerwcowy nie był więc jednorazowym odbiciem, lecz wzmocnił dodatni bilans całych sześciu miesięcy.
W samej Unii Europejskiej liczba rejestracji zwiększyła się w czerwcu o 13,6%. Państwa EFTA zanotowały wzrost o 9,5%, natomiast rynek brytyjski urósł o 11,6%.
Co piąty nowy samochód jest już elektryczny
Najmocniej rynek napędzały samochody elektryczne. W całej Europie zarejestrowano w czerwcu 360 843 takie pojazdy, czyli o 51% więcej niż rok wcześniej. W krajach Unii Europejskiej liczba rejestracji aut na prąd wzrosła w czerwcu o 60,7%, do 270 557 egzemplarzy. Od początku roku na unijne drogi trafiło 1 220 890 nowych samochodów elektrycznych, co oznacza poprawę o 40,5%.

fot. Volkswagen
W pierwszym półroczu elektryki osiągnęły 20,7% udziału w rynku. Rok wcześniej odpowiadały za 15,6% rejestracji, a więc ich znaczenie zwiększyło się o ponad 5 punktów procentowych. Rosła również sprzedaż hybryd plug-in. W całej Europie liczba ich rejestracji zwiększyła się o 22,7%, a w samej Unii Europejskiej o 22,1%.
Klasyczne hybrydy pozostają najpopularniejszym napędem
Największą grupę nadal stanowią hybrydy bez możliwości zewnętrznego ładowania. W czerwcu w Europie zarejestrowano 488 640 takich samochodów, czyli o 17,1% więcej niż przed rokiem. Na terenie Unii Europejskiej wynik wyniósł 404 608 egzemplarzy. Oznaczało to wzrost o 18,4% i potwierdziło, że klasyczne hybrydy stały się dominującym rodzajem napędu w nowych samochodach.
Jednocześnie wyraźnie słabnie pozycja tradycyjnych silników spalinowych. Liczba rejestracji aut benzynowych zmniejszyła się w czerwcu o 12,2%, natomiast samochodów z silnikami Diesla o 16,9%.
Niemcy i Francja mocno przyspieszyły dzięki elektrykom
Spośród największych europejskich rynków najlepiej wypadły Niemcy. Liczba rejestracji wzrosła tam o 15,7%, do czego przyczynił się wzrost sprzedaży samochodów elektrycznych aż o 78,2%. We Francji cały rynek urósł o 11,4%, podczas gdy liczba rejestracji aut na prąd zwiększyła się o 93,5%. We Włoszech odnotowano wzrost rynku o 10,6%, a samochodów z napędem elektrycznym o 86,6%.
Najmniejsze przyspieszenie spośród czterech największych rynków zanotowała Hiszpania. Rejestracje wzrosły tam o 7,8%, natomiast sprzedaż elektryków zwiększyła się o 26,5%.
Volkswagen pozostaje liderem, Stellantis odrabia straty
Największym koncernem samochodowym w Europie pozostaje Grupa Volkswagen. W czerwcu zarejestrowała 345 937 samochodów, poprawiając wynik o 6,4%. Wśród należących do niej marek Volkswagen urósł o 0,8%, Škoda o 9,7%, Cupra o 15,1%, a Seat o 12,7% Spadek o 4,3% zanotowało natomiast Porsche.

fot. Porsche
Drugą pozycję zajął Stellantis z wynikiem 191 012 samochodów i wzrostem o 5,3% Największe przyspieszenie w koncernie osiągnął Fiat, którego rejestracje zwiększyły się o 33,5%. Peugeot poprawił rezultat o 4,6%, a Citroën o 5% Gorzej poradziły sobie Opel ze spadkiem o 3,1%, Jeep z wynikiem niższym o 1,8%, Alfa Romeo ze spadkiem o 17,3%, DS tracące 28% oraz Lancia z wynikiem słabszym o 7%.
Renault na podium, ale półrocze zakończyło spadkiem
Grupa Renault zajęła w czerwcu trzecie miejsce z liczbą 147 820 rejestracji. Wynik był o 4,1% wyższy niż rok wcześniej. Marka Renault urosła o 0,3%, natomiast Dacia poprawiła rezultat o 7% W skali całego półrocza grupa zanotowała jednak spadek o 3,5%, osiągając 683 137 rejestracji.
Wśród pozostałych dużych producentów dodatnie wyniki miesięczne uzyskały Toyota ze wzrostem o 11,5%, Hyundai i Kia z poprawą o 6,5%, BMW ze wzrostem o 12,4% oraz Mercedes-Benz z wynikiem wyższym o 4,9%. Spadki zanotowały między innymi Ford, Nissan, Jaguar Land Rover i Mitsubishi. Ich rejestracje zmniejszyły się odpowiednio o 7,2%, 4,9%, 12,4% oraz 31%.
Tesla wróciła do wzrostów, ale Chińczycy rosną szybciej
Tesla zakończyła czerwiec wzrostem rejestracji o 49,9% Dodatnie wyniki uzyskały również Suzuki ze wzrostem o 14,5%, Mazda z poprawą o 7,5% oraz Honda, której sprzedaż zwiększyła się o 5,9%. Jeszcze bardziej imponująco wyglądają wyniki producentów chińskich. Rejestracje BYD wzrosły w czerwcu o 144,2%, Chery o 266,2%, a Leapmotor aż o 561,6%.
SAIC poprawił rezultat o 46,9%, natomiast Grupa Geely, do której zaliczane są także europejskie marki zależne, w tym Volvo, zwiększyła liczbę rejestracji o 18,1%. Łączny udział producentów uwzględnianych przez ACEA jako chińskie przekroczył już 12% europejskiego rynku. Rok wcześniej wynosił 7,8%, co pokazuje, jak szybko zmienia się układ sił między koncernami.
BYD i Chery zbliżają się do europejskiej czołówki
Po sześciu miesiącach 2026 roku Grupa Volkswagen pozostaje zdecydowanym liderem z wynikiem 1 848 988 samochodów i wzrostem o 2,1% Stellantis osiągnął 1 096 783 rejestracje, poprawiając rezultat o 5,3%. Kolejne miejsca zajmują Grupa Renault z wynikiem 683 137 samochodów, Hyundai-Kia z 534 525 egzemplarzami, BMW z 510 639 oraz Toyota z 479 382 rejestracjami. Mercedes-Benz osiągnął 346 033 samochody.

fot. BYD
Wśród chińskich producentów SAIC zarejestrował w pierwszym półroczu 180 659 aut, BYD 174 144, a Chery 155 800. BYD poprawił wynik o 145,5%, Chery o 305,8%, natomiast Leapmotor, z 56 005 rejestracjami, urósł o 558,3%. Dynamika nie oznacza jeszcze, że chińskie marki wyprzedziły największe europejskie koncerny. Pokazuje jednak, że ich obecność przestała być marginesem, a stała się jednym z głównych czynników przekształcających rynek nowych samochodów w Europie.






