Zapaść sprzedaży Hondy w Chinach. Mimo to zostają na kolejne 12 lat

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Sprzedaż Hondy w Chinach spadła z 1,62 mln samochodów w 2020 roku do zaledwie 640 tys. egzemplarzy w ubiegłym roku. Mimo tak głębokiego załamania japoński producent przedłużył współpracę z Guangzhou Automobile Group o kolejną dekadę, utrzymując spółkę GAC Honda co najmniej do 2038 roku.

Honda przedłuża umowę z GAC o 10 lat

Honda i Guangzhou Automobile Group produkują wspólnie samochody w Chinach od 1999 roku. Dotychczas ich spółka joint venture wytworzyła i sprzedała na lokalnym rynku ponad 11 mln pojazdów. Obecna umowa miała obowiązywać do 2028 roku. Jej przedłużenie oznacza, że GAC Honda będzie funkcjonować jeszcze przez co najmniej 10 kolejnych lat, mimo coraz trudniejszej sytuacji japońskiej marki w Państwie Środka.

Honda i Nissan blisko ogłoszenia współpracy. Co na to Renault?

Decyzja może wydawać się zaskakująca, ponieważ chiński rynek szybko przechodzi na samochody elektryczne, a miejscowi producenci skutecznie wypierają zagraniczne koncerny. Honda najwyraźniej uznała jednak, że wycofanie się z największego rynku motoryzacyjnego świata byłoby przedwczesne.

Sprzedaż Hondy spadła z 1,62 mln do 640 tys. aut

Jeszcze w 2020 roku Honda sprzedała w Chinach 1,62 mln samochodów za pośrednictwem spółek utworzonych z GAC i Dongfengiem. W ubiegłym roku wynik wyniósł już tylko 640 tys. egzemplarzy, co oznacza spadek o ponad 60%. Na GAC Honda przypadło około 340 tys. samochodów. Pozostałą część sprzedaży wygenerowała spółka współpracująca z Dongfengiem.

Honda robi zwrot o 180 stopni. Elektryki przestają być priorytetem

Skala regresu pokazuje, że problem Hondy nie ogranicza się do jednego modelu ani pojedynczego kanału sprzedaży. Japońska marka traci pozycję w całej chińskiej ofercie, podczas gdy rodzimi producenci rozwijają samochody elektryczne, oprogramowanie i systemy multimedialne w tempie, za którym tradycyjne koncerny nie zawsze potrafią nadążyć.

Honda chce obserwować zmiany na chińskim rynku

Przedstawiciel Hondy wyjaśnił w oświadczeniu przekazanym serwisowi Nikkei Asia, że przedłużenie umowy ma zapewnić ciągłość działalności i dać firmie czas na ocenę sytuacji. Jak przekazał rzecznik Hondy:

Chociaż zapewnienie ciągłości działalności wymaga odpowiednio długiego okresu, chiński rynek motoryzacyjny szybko się zmienia, dlatego podjęliśmy tę decyzję, aby móc ocenić otoczenie biznesowe.

Samo utrzymanie spółki joint venture nie rozwiąże jednak najważniejszego problemu. Honda potrzebuje modeli, które będą w stanie konkurować ceną, technologią i wyposażeniem z samochodami oferowanymi przez chińskie marki.

Elektryczne Honda Ye P7 i S7 nie odwróciły trendu

W 2024 roku Honda wprowadziła w Chinach elektryczną serię Ye. Model P7 powstaje we współpracy z GAC, natomiast technicznie spokrewniony S7 jest produkowany przez spółkę z Dongfengiem. Samochody wyraźnie różnią się od modeli Hondy oferowanych w Europie i innych zachodnich regionach. Zostały przygotowane specjalnie z myślą o chińskich klientach, ale dotychczas nie zapewniły marce przełomu sprzedażowego.

Japońskie marki przestają traktować Europę priorytetowo. Choć z pewnym wyjątkiem

 

Honda musi więc znaleźć sposób na wyróżnienie kolejnych samochodów w segmencie zdominowanym przez lokalne firmy. Chińscy producenci oferują coraz dojrzalsze konstrukcje, zaawansowane systemy pokładowe oraz konkurencyjne ceny, dlatego samo rozpoznawalne logo może już nie wystarczyć.

W tym roku bez nowych modeli GAC Honda

Sytuację dodatkowo komplikuje brak planowanych premier nowych modeli GAC Honda na chińskim rynku w bieżącym roku. Oznacza to, że producent będzie musiał pracować przede wszystkim z obecną gamą w czasie, gdy konkurenci regularnie prezentują kolejne samochody elektryczne i hybrydowe.

Japońscy giganci szukają nowej drogi. BYD zmusza ich do współpracy

Przedłużenie współpracy do 2038 roku jest zatem nie tyle potwierdzeniem sukcesu, ile graniem na zwłokę. Honda zachowuje zakłady, sieć sprzedaży i lokalnego partnera, ale musi jeszcze udowodnić, że potrafi ponownie zainteresować chińskich kierowców.

Tagi: Chiny, Honda

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl