Foxconn może wejść do gry o polskie auta i półprzewodniki. Jaworzno to dopiero część planu

Foxconn może stać się jednym z kluczowych partnerów nowego przemysłowego rozdania w Polsce. ElectroMobility Poland pracuje z tajwańskim koncernem nad hubem w Jaworznie, a Donald Tusk zapowiedział także fabrykę półprzewodników na Dolnym Śląsku.
Jaworzno ma być centrum nowego projektu EMP
ElectroMobility Poland planuje w Jaworznie duży hub produkcyjno-rozwojowy. Donald Tusk zapowiedział, że projekt powstaje we współpracy z partnerami z Tajwanu, a finał rozmów z Foxconnem jest spodziewany po wakacjach, jesienią 2026 roku.
Jak informuje portal wnp.pl, w Jaworznie mają powstawać samochody, najprawdopodobniej trzy modele średniej wielkości. Premier wskazał, że chodzi o SUV-y, co oznaczałoby odejście od jednej symbolicznej obietnicy w stronę szerszej gamy produktowej. To ważne, bo sam samochód elektryczny bez zaplecza technologicznego i produkcyjnego byłby dziś raczej dekoracją niż realnym przemysłem.
Prezes ElectroMobility Poland Cyprian Gronkiewicz przekazał 10 czerwca w Sejmie, że rozpoczęcie budowy fabryki w Jaworznie jest planowane na wiosnę 2027 roku. Ten termin zależy od podpisania umowy joint venture z tajwańskim partnerem jesienią 2026 roku.
Foxconn nie tylko od samochodów
Najmocniejszym elementem zapowiedzi nie jest jednak samo Jaworzno. Donald Tusk ogłosił, że Foxconn ma być także zaangażowany w projekt fabryki półprzewodników na Dolnym Śląsku. W praktyce oznacza to próbę spięcia motoryzacji, elektroniki i produkcji komponentów w jeden szerszy ekosystem.

Premier mówił o zakończeniu skomplikowanej procedury związanej z inwestycją. Polska szuka więc sposobu na wykorzystanie miejsca i przygotowań po wcześniejszym projekcie Intela. Dla rynku motoryzacyjnego ma to znaczenie, bo nowoczesne auta są dziś w dużej mierze komputerami na kołach, tylko z droższymi zderzakami.
Dolny Śląsk po wycofaniu Intela
W czerwcu 2023 roku Intel zapowiedział inwestycję o wartości 4,6 mld dolarów (ok. 16,83 mld zł). Amerykański koncern planował budowę zakładu integracji i testowania półprzewodników w gminie Miękinia pod Wrocławiem.
Inwestycja na terenie Legnickiej Strefy Ekonomicznej miała stworzyć 2 tys. miejsc pracy. Intel poinformował o wycofaniu się z projektu w lipcu 2025 roku. Zapowiedź współpracy z Foxconnem dotyczy więc nie tylko nowej fabryki, lecz także próby wypełnienia luki po dużej, anulowanej inwestycji.
Samochody, chipy i polityczna presja na efekt
Donald Tusk przedstawił oba projekty podczas wydarzenia „Polska Inwestuje”. Z jego wypowiedzi wynika, że rząd chce powiązać rozmowy z Foxconnem z dwoma obszarami: produkcją samochodów w Jaworznie oraz półprzewodnikami na Dolnym Śląsku.
Dla ElectroMobility Poland to kolejny zwrot w historii projektu, który przez lata był kojarzony głównie z Izerą. Teraz punkt ciężkości przesuwa się na tajwańskiego partnera, potencjalne joint venture i przemysłowy hub, który ma obejmować nie tylko montaż aut.
Co naprawdę wiadomo na tym etapie?
Na dziś najważniejsze są trzy elementy: rozmowy z Foxconnem mają zostać sfinalizowane jesienią 2026 roku, budowa w Jaworznie jest planowana na wiosnę 2027 roku, a równolegle pojawiła się zapowiedź fabryki półprzewodników na Dolnym Śląsku. To wciąż etap deklaracji i negocjacji, a nie gotowej produkcji.
Największe pytanie dotyczy tego, czy jesienią 2026 roku rzeczywiście dojdzie do podpisania umowy joint venture. Dopiero wtedy będzie można mówić o przejściu od politycznej zapowiedzi do przemysłowego harmonogramu. Na razie Foxconn jawi się jako partner, który może połączyć dwa brakujące ogniwa: produkcję aut i elektronikę potrzebną do ich budowy.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Volkswagen ID. Cross wyciekł przed premierą. To siostrzany model Skody Epiq

Mercedes-AMG chce dogonić BMW M. W planie 27 aut, nowe V8 i elektryczna ofensywa

Sainz wprost o Williamsie: „Musi wrócić do deski kreślarskiej”

Red Bull ma problem ze startami. Hadjar: „Nie jestem maszyną”



