⏱️ 2 min.

Hyundai chce „nauczyć” zwykłe elektryki zmieniać biegi. N e-Shift trafi do większej liczby aut

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

05-05-2026 10:05
Hyundai Ioniq 5N

Hyundai planuje rozszerzyć system N e-Shift poza sportowe Ioniqa 5N i 6N. Wirtualna skrzynia biegów ma trafić także do mocniejszych wersji zwykłych samochodów elektrycznych, bo kierowcy lubią wyraźniejsze informacje zwrotne.

Elektryk bez biegów, ale z biegami

N e-Shift zadebiutował w Hyundaiu Ioniq 5N, jako element budowania bardziej mechanicznego charakteru auta. System imituje działanie ośmiobiegowej skrzyni, choć w samochodzie elektrycznym nie jest ona potrzebna do klasycznej pracy napędu.

Rozwiązanie symuluje zmianę przełożeń, krótkie przerwy w przyspieszaniu, szarpnięcia i dźwięk odcięcia.

Hyundai widzi w tym coś więcej niż gadżet

Samochody elektryczne często oferują szybkie, płynne i bardzo skuteczne przyspieszanie. Problem w tym, że dla części kierowców ta płynność oznacza też mniejszą więź z autem. Hyundai zauważył, że właściciele Ioniqa 5N aktywnie korzystają z wirtualnych biegów.

Hyundai Ioniq 6N

Funkcja daje im lepsze poczucie prędkości i nie zmusza do ciągłego patrzenia na prędkościomierz.

Nie każdy elektryk dostanie N e-Shift

Raf van Nuffel, szef produktu Hyundaia w Europie, wskazuje ważne ograniczenie techniczne. System nie trafi do podstawowych, słabszych wersji elektryków. Aby imitacja była przekonująca, napęd musi mieć odpowiednią rezerwę momentu obrotowego.

Bez niej sztuczne szarpnięcia i redystrybucja siły napędowej byłyby raczej teatralnym kaszlem niż udawaną zmianą biegu.

Funkcja wyjdzie poza modele N

Hyundai nie chce jednak zamykać N e-Shift wyłącznie w najbardziej sportowej linii N. Producent planuje wprowadzić system także do średnich i wysokowydajnych odmian modeli z głównej gamy. To może być ciekawy kierunek dla marek, które próbują nadać elektrykom bardziej angażujący charakter.

W praktyce nie chodzi o powrót do klasycznej mechaniki, lecz o kontrolowaną symulację tego, co kierowcy znali z aut spalinowych.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl