Land Rover Discovery 2026 porządkuje gamę. Doszła nowa edycja Landmark

Redakcja MotoGuru.pl
Redakcja MotoGuru.pl

Land Rover redefiniuje ofertę modelu Discovery na rok 2026. Gama zostaje skonsolidowana do trzech kluczowych filarów: bazowej wersji S, nowej, stylizowanej edycji Landmark oraz topowej odmiany Tempest. Mimo uproszczenia struktury, Discovery pozostaje wierne swojej pierwotnej koncepcji – siedmiomiejscowego SUV-a, który łączy funkcje rodzinnego transportu z wysoką sprawnością w terenie.

Landmark: Ukłon w stronę dziedzictwa

Najważniejszą nowością w gamie jest edycja Landmark. Wyróżnia się ona ekskluzywnym lakierem Tasman Blue, nawiązującym do historycznego odcienia Clearwater Blue z 1989 roku. Zewnętrznie wersję tę definiują akcenty Graphite Atlas na osłonie chłodnicy i wlotach, osłony podwozia w kolorze Carpathian Grey oraz dedykowane 21-calowe felgi.

W kabinie postawiono na praktyczny luksus: szczotkowane aluminium z oznaczeniami Landmark, wykończenie materiałem Tech Velour, panoramiczny dach oraz chłodzony schowek w konsoli środkowej. Edycja ta posiada własne motywy graficzne – w tym oznaczenia z motywem gór – umieszczone na listwach progowych, konsoli środkowej oraz w projekcji świetlnej przy drzwiach.

Land Rover Discovery

fot. JLR

Tempest: Luksus w matowym wydaniu

Wersja Tempest utrzymała pozycję najbardziej wyrafinowanej propozycji w ofercie. Wprowadzono dla niej nowy kolor Borasco Grey, który – podobnie jak pozostałe barwy w tej odmianie – standardowo wykańczany jest matową folią ochronną. Charakterystyczne dla tej wersji są akcenty w kolorze Petra Copper (m.in. na dachu, napisach i 22-calowych felgach) oraz nowe konfiguracje wnętrza, łączące skórę Extended Windsor w odcieniach Light Oyster lub Caraway z kontrastowymi przeszyciami.

Funkcjonalność wpisana w specyfikację

Podstawowa wersja S pozostaje bramą do świata Discovery, koncentrując się na użyteczności: fotele z tapicerką Duoleather, zaawansowany system schowków oraz dziewięć portów USB. Niezależnie od wybranej wersji, Discovery zachowuje swoje terenowe atuty:

  • Zdolności terenowe: Głębokość brodzenia do 900 mm oraz zaawansowany system Terrain Response 2 wraz z All Terrain Progress Control.

  • Holowanie: Maksymalny uciąg przyczepy wynosi 3500 kg, wspierany przez system Advanced Tow Assist.

  • Napęd: Gamę silnikową tworzą sześciocylindrowe jednostki Ingenium – diesle (D249, D350) oraz benzynowy wariant P360.

Land Rover Discovery

fot. JLR

Diesel wciąż na froncie

Mimo rynkowej ofensywy napędów zelektryfikowanych, trzonem oferty Discovery pozostają sprawdzone sześciocylindrowe jednostki wysokoprężne z rodziny Ingenium. Warianty D249 oraz D350 oferują wysoki moment obrotowy niezbędny do sprawnego holowania ciężkich przyczep oraz jazdy w wymagającym terenie, gdzie płynna charakterystyka pracy diesla wciąż dystansuje jednostki benzynowe.

Dla użytkownika traktującego Discovery jako narzędzie do długodystansowych podróży z pełnym załadunkiem, silniki te pozostają najbardziej racjonalnym wyborem – łącząc akceptowalne zużycie paliwa z wymaganą przez Land Rovera kulturą pracy.

Akcesoria i nowe technologie

Land Rover stawia na gotowe pakiety akcesoryjne, które mają ułatwiać personalizację auta: od pakietu For Dogs (transporter, mata, miska), przez Biking Adventures, aż po Snow Days.

Nowością w roku modelowym 2026 jest system Driver Attention Monitor. Kamera skierowana na kierowcę stale monitoruje jego uwagę, ostrzegając w przypadku dekoncentracji. Choć system posiada regulowane parametry pracy, producent zastrzega, że jego dostępność będzie zależała od specyfikacji rynku lokalnego.

Discovery 2026 nie jest rewolucją, lecz dopracowaniem formuły. Land Rover konsekwentnie buduje wizerunek auta, które ma być nie tyle „miejskim SUV-em”, co wszechstronnym, siedmioosobowym narzędziem gotowym zarówno do codziennej logistyki rodzinnej, jak i do wypraw poza utwardzone szlaki.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl