Nowy Lexus ES już do kupienia w Polsce. Cena? Luksusowa

Nowy Lexus ES 2026 to przełomowy model dla tej japońskiej marki. To jej pierwsza limuzyna dająca wybór pomiędzy klasycznym napędem hybrydowym a wariantami w pełni elektrycznymi. Auto wjechało do polskich salonów z cennikiem, który od razu wywołał emocje – od zaskoczenia ceną i rozbudowanym wyposażeniem, aż po odważne porównania do wyższego segmentu.
Stylistyka i wnętrze: ewolucja, nie rewolucja
Lexus, projektując nowego ES-a, postawił na ewolucję języka stylistycznego i ostre linie. We wnętrzu panują minimalizm i cyfryzację. Kierowca ma do dyspozycji 12,3-calowy zestaw wskaźników połączony z 14-calowym ekranem systemu multimedialnego Lexus Link Pro. Całość wspiera aplikacja Lexus Link+, która umożliwia pełną obsługę auta ze smartfona.

Oferta: hybryda i dwa elektryki
Fundamentem gamy pozostaje wariant 300h – szósta generacja układu hybrydowego. Korzysta on z 2,5-litrowego silnika benzynowego, a łączna moc układu wynosi 201 KM. Nowością w tej wersji jest opcjonalny napęd na cztery koła E-FOUR, który zwiększa wszechstronność tej japońskiej limuzyny. Prawdziwą sensacją są jednak warianty elektryczne:
- ES 350e – napędzany na przednią oś, wyposażony w akumulator 76,96 kWh i silnik o mocy 224 KM. Sprint do 100 km/h trwa 8,2 s.
- ES 500e – topowa odmiana z napędem DIRECT4 i mocą 343 KM. Przyspiesza do 100 km/h w 5,7 s i jest realną alternatywą dla niemieckiej konkurencji premium.
Wersja Prestige: standard od startu
Na początku sprzedaży dostępna jest jedna wersja wyposażenia – Prestige. W standardzie znalazły się między innymi:
- 19-calowe felgi aluminiowe,
- dach panoramiczny,
- elektryczna klapa bagażnika,
- perforowana skóra ekologiczna, wentylowane oraz podgrzewane fotele,
- podgrzewana kierownica z pamięcią ustawień,
- pakiet bezpieczeństwa Lexus Safety System+ czwartej generacji.
Hybryda może zostać doposażona w pakiet Multimedia za 15 000 zł, który obejmuje system audio Mark Levinson oraz kamery 360 stopni. Wersje elektryczne w standardzie mają akustyczne szyby boczne, a dodatkowo można je wyposażyć w 21-calowe felgi.

Cennik i promocje: drożej, ale z rabatem
Lexus ogłosił oficjalne ceny katalogowe:
- ES 300h FWD – 299 900 zł;
- ES 300h AWD – 314 900 zł;
- ES 350e FWD – 329 900 zł;
- ES 500e AWD – 354 900 zł.
Firma zapowiedziała promocję, w której hybrydę można kupić od 260 000 zł, czyli o 39 000 zł taniej. Dodatkowo oferuje finansowanie KINTO One z ratą poniżej 2000 zł netto miesięcznie.
Lexus podkreślił, że nowy ES ma konkurować zarówno z Audi A6, Mercedesem Klasy E, jak i BMW Serii 5, jednocześnie gabarytowo zbliżając się do Klasy S, A8 czy Serii 7.
Debiut w Polsce i dostępność
Polski oddział Lexusa ogłosił, że pokazy nowego ES-a odbędą się od 6 do 24 października. Model zostanie zaprezentowany we wszystkich 24 salonach marki w kraju. To jasny sygnał, że Lexus traktuje polski rynek priorytetowo, a ES ma być jednym z kluczowych modeli w segmencie premium.
O autorze
Krzysztof Drobnicki
Najnowsze

Przełom u Hyundaia. Taki jest Pleos, który trafi do milionów samochodów

To nie „cecha modelu”. Xpeng ukarany za wadliwie działające przyciski w P7

Nissan znów zarabia, ale to nie koniec kłopotów. Prawdziwy test dopiero nadchodzi

Te elektryki są najlepsze do holowania przyczepy. Potrafią dorównać spalinowym odpowiednikom













