⏱️ 3 min.

Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door prawie bez kamuflażu. Szykuje się do debiutu

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

25-11-2025 09:11
Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door prawie bez kamuflażu. Hyper-sedan szykuje się do debiutu

Mercedes przywiózł do Las Vegas coś więcej niż logo na barierkach – na ulicach miasta pojawił się niemal odsłonięty prototyp AMG GT 4-Door. Auto, które ma być elektrycznym hipersedanem na miarę konceptu AMG GT XX, pokazało wreszcie swoje linie bez grubego kamuflażu. Na tle chaosu Grand Prix, pełnego ścian i reklam, ten kolorowy, odważny testowy egzemplarz wyróżnił się jak neon na Fremont Street.

Stylistyczna rewolucja inspirowana konceptem AMG GT XX

Elektryczny Mercedes-AMG GT 4-Door prawie bez kamuflażu. Hyper-sedan szykuje się do debiutu Nowy AMG GT 4-Door nie jest zwykłą ewolucją – to radykalna zmiana kierunku. Mercedes postawił na futurystyczną interpretację sportowej limuzyny, czego zapowiedzią był koncept GT XX. Auto otrzymało gwiaździste reflektory i zamkniętą osłonę chłodnicy, co tworzy agresywny, czysty przód, typowy dla nowych EV z Affalterbach. Ekscytację potęgowały pionowe kurtyny powietrzne oraz subtelny splitter, który zdradził, że nawet w pełni elektryczna bestia nadal stawia na aerodynamikę.

Opływowa sylwetka i smukła linia boczna

Z profilu model wygląda zdecydowanie bardziej jak luksusowy gran turismo niż typowy sedan. Ma pochyloną przednią szybę, gładką linię dachu oraz mocno uproszczone powierzchnie boczne. W oczy rzucają się też chowane klamki, które stanowią dziś znak rozpoznawczy nowoczesnych Mercedesów-EV. Tył nadal składa się z elementów prototypowych, ale dolna część zderzaka wyglądała już jak finalna wersja. Całość wskazuje, że Mercedes-AMG praktycznie dopiął projekt nadwozia.

Wnętrze: tylko migawki, ale kierunek już znany

Krótkie spojrzenia do kabiny niewiele ujawniły, jednak wcześniejsze zdjęcia szpiegowskie sugerowały spłaszczoną u dołu kierownicę i pojedynczy, zakrzywiony ekran inspirowany konceptem. Tego typu układ wskazuje, że AMG stawia na maksymalną integrację funkcji i futurystyczny design – bez przesadnych fajerwerków, ale z mocnym akcentem na wrażenia kierowcy.

Platforma AMG.EA: technologiczny fundament nowej ery

Mercedes zapowiedział, że GT 4-Door powstał na zupełnie nowej platformie AMG.EA. Producent podkreślił, że konstrukcja korzysta z mieszanki aluminium, stali i kompozytów włóknistych, co ma zapewniać niską masę i wyjątkową sztywność. To absolutny fundament ultrawydajnych elektryków, bo pozwala uzyskać stabilność i możliwości, których nie dałoby się wycisnąć z klasycznej architektury.

Wraz z platformą pojawi się nowy akumulator oraz maksymalnie trzy silniki z przepływem osiowym. W opinii inżynierów AMG ta technologia otwiera drzwi do potężnej gęstości mocy. Koncept GT XX osiągał ponad 1360 KM – wynik, który w seryjnej wersji najpewniej zostanie obniżony, ale i tak może dać Mercedesowi tytuł najmocniejszego sedana w historii marki.

Debiut coraz bliżej, stawka coraz wyższa

Firma podkreśliła, że wraz z GT 4-Door wprowadzi także bliźniaczego crossovera o podobnej filozofii technicznej. Oba modele mają być wizytówką AMG w świecie elektrycznych sportowców – segmentu, w którym konkurencja nie śpi, a każdy nowy model musi udowodnić, że jest czymś więcej niż efektownym gadżetem na prąd.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.