⏱️ 3 min.

Mercedes-AMG GT Black Series wraca. Nowy topowy model powstaje równolegle z autem GT3

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

24-03-2026 12:03
Mercedes-AMG GT Black Series wraca. Nowy topowy model powstaje równolegle z autem GT3

Mercedes-AMG oficjalnie potwierdził powrót GT Black Series. Nowy drogowy model powstaje równolegle z najnowszym autem GT3 i ma być najbardziej ekstremalnym Black Series w historii marki. To oznacza wejście jeszcze wyżej niż w przypadku GT 63 Pro, czyli dotychczas najbardziej torowej odmiany drugiej generacji AMG GT.

Punktem wyjścia dla obu aut został wcześniejszy Concept AMG GT Track Sport. To właśnie z tego projektu AMG wyprowadza jednocześnie wyczynowe auto wyścigowe i jego drogowego bliźniaka, co już samo w sobie pokazuje, że nie chodzi o zwykły lifting z większym spojlerem.

Black Series ma wejść wyraźnie ponad GT 63 Pro

Obecne AMG GT daje dobre odniesienie do skali zmian. GT 63 rozwija 585 KM i 800 Nm, a GT 63 Pro oferuje 611 KM i 850 Nm, przy przyspieszeniu od 0 do 100 km/h w 3,2 s i prędkości maksymalnej 317 km/h. Nowy Black Series ma wyjść zauważalnie dalej niż ten poziom. AMG zapowiada nie tylko większą brutalność charakteru, ale też rozwiązania jeszcze mocniej podporządkowane jeździe torowej.

Mercedes-AMG GT Black Series wraca. Nowy topowy model powstaje równolegle z autem GT3

Nowe V8 i bardziej agresywna aerodynamika

Silnik również ma przejść ewolucję. AMG potwierdziło już wcześniej, że zaktualizowana wersja widlastej jednostki V8 z płaskim wałem korbowym trafi do limitowanego modelu z rodziny Mythos, opartego na coupé CLE, i właśnie ten motor jest oczekiwany także w nowym Black Series.

Poprzednie GT Black Series z 2020 roku wprowadziło 4,0-litrowe V8 biturbo z płaskim wałem korbowym, które rozwijało 730 KM przy maksymalnie 6900 obr./min oraz 800 Nm w zakresie od 2000 do 6000 obr./min. Auto przyspieszało od 0 do 100 km/h w około 3,2 s, rozpędzało się do 325 km/h i ustanowiło w swoim czasie rekord Nürburgringu dla samochodu produkcyjnego.

Prototypy nowego GT Black Series otrzymały też bardziej agresywną aerodynamikę oraz układ jezdny jeszcze mocniej nastawiony na jazdę po torze niż w obecnych odmianach GT. Właśnie tutaj wspólny rozwój z autem GT3 ma kluczowe znaczenie.

Tor ma wpływać na auto drogowe jeszcze mocniej

Równoległe rozwijanie GT3 i jego drogowego odpowiednika pozwala AMG przenosić doświadczenia z motorsportu bardziej bezpośrednio. Dotyczy to przede wszystkim aerodynamiki, chłodzenia oraz konfiguracji podwozia. Michael Schiebe, prezes AMG, ujął to wprost:

Tworzymy najbardziej ekstremalne Black Series w historii. Jednocześnie chcemy zbudować kolejnego rekordzistę w motorsporcie w postaci przyszłego GT3. Fundamentem jest Concept AMG GT Track Sport, czyli demonstrator technologii, który od początku był czymś więcej niż tylko konceptem.

Mercedes-AMG GT Black Series wraca. Nowy topowy model powstaje równolegle z autem GT3

Nazwa Black Series wraca do swojej pierwotnej roli

Oznaczenie Black Series funkcjonuje w AMG od 2006 roku. Zadebiutowało przy modelu SLK 55 AMG Black Series i od tego czasu trafiało na najbardziej skoncentrowane, niskoseryjne auta drogowe tej marki. Powrót tej nazwy w nowym AMG GT pokazuje, że producent z Affalterbach nie zamierza odpuszczać aut budowanych przede wszystkim pod emocje i osiągi.

W czasach, gdy wiele premier obiecuje wszystko naraz, AMG znów szykuje model, który najwyraźniej ma robić jedną rzecz naprawdę dobrze.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Uwielbiam samochody… dopóki nie trzeba płacić za paliwo i ubezpieczenie. Na szczęście pisanie o nich jest darmowe.

© 2026 MotoGuru.pl