Astra po liftingu w Polsce: diesel i hybryda kosztują tyle samo

Opel Astra po liftingu oficjalnie wjechał do polskich salonów i od razu robi małe zamieszanie w cenniku. Najtańszy diesel 1.5 i hybryda kosztują dokładnie tyle samo: 124 900 zł. Do tego elektryk dostał większy zasięg i funkcję V2L, a nowy przód świeci logo tak, jakby to była najważniejsza rzecz na świecie.
To nie jest rewolucja w stylu „wszystko od zera”, ale zestaw zmian, które mają sens na co dzień: od wyglądu, przez fotele, po uporządkowaną ofertę napędów. Aktualna generacja Astry zadebiutowała w 2021 roku, a do produkcji weszła w 2022 roku i jest pierwszą Astrą powstałą już pod skrzydłami koncernu Stellantis.
Nowy przód, świecące logo i dwa nowe kolory
Najbardziej widoczna zmiana po modernizacji to przednia część nadwozia. Opel wkomponował w nią podświetlane logo, a całość „rozciągnął” liniami świetlnymi. Do tego dochodzą przetłoczenia na masce i w zderzaku, które podbijają wrażenie, że Astra jest niższa i szersza, nawet jeśli w praktyce to głównie gra światła. Do wyboru są też nowe felgi w rozmiarach 17 i 18 cali oraz dodatkowe lakiery: biały i zielony. Oba można zestawić z kontrastowym czarnym dachem, jeśli ktoś lubi, gdy kompakt wygląda, jakby dopiero co wyjechał z sesji zdjęciowej.
Fotele AGR w standardzie i praktyczne dodatki
W środku w każdej wersji standardem są ergonomiczne fotele z certyfikatem AGR. Opel podaje, że mają one „dbać” o kręgosłupy pasażerów. W praktyce komfort zawsze zależy też od sylwetki i ustawień, ale sam fakt, że takie fotele nie są dopłatą od pierwszej wersji, jest konkretem. Opcjonalnie można je doposażyć w podgrzewanie i masaż. To akurat brzmi jak gadżet, dopóki nie utkniesz w korku po całym dniu i nagle okazuje się, że „masaż” nie jest już takim głupim słowem.
Elektryk z większą baterią, większym zasięgiem i V2L
Najwięcej zmian technicznych dotyczy wersji elektrycznej. Astra Electric otrzymała akumulator trakcyjny o pojemności 58,4 kWh. Efekt: zasięg wzrósł o 35 km i wynosi teraz 454 km. Nowością jest też technologia V2L, czyli możliwość zasilania z samochodu zewnętrznych urządzeń. To rozwiązanie, które najbardziej docenią ci, którzy faktycznie używają auta „w terenie” (wyjazdy, sprzęt, praca poza biurem), a nie tylko między parkingiem a parkingiem.
Hybryda plug-in po poprawkach: 196 KM i do 100 km w mieście na prądzie
Jeszcze przed modernizacją Opel poprawił wersję hybrydową plug-in. Zyskała mocniejszy silnik elektryczny: 126 zamiast 110 KM, a także większy akumulator trakcyjny: 17,2 zamiast 12,4 kWh. Dziś taki układ ma 196 KM i na samym prądzie przejeżdża średnio 83 km, a w mieście do 100 km. To jest już dystans, który pozwala realnie „wyjeździć” dojazdy bez odpalania silnika spalinowego, o ile faktycznie ładujesz auto regularnie.
Diesel i miękka hybryda: dwie najtańsze opcje, ten sam automat
Gama napędów nie kończy się na wtyczce. W cenniku są też:
- turbodiesel 1.5 o mocy 130 KM
- układ hybrydowy 145 KM oparty na 3-cylindrowym silniku 1.2 (miękka hybryda)
W obu przypadkach standardem jest przekładnia automatyczna. I tu ważne doprecyzowanie: „hybryda” w tym miejscu nie oznacza żadnego diesla „w duecie”, tylko benzynę wspieraną elektrycznie.
Cennik, który robi klik: diesel i hybryda od 124 900 zł
Nowy Opel Astra jest już do zamówienia w Polsce. Krzysztof Gacek, dyrektor marki Opel w Polsce, mówi:
To auto ma dziś oferować więcej wyposażenia za mniejsze pieniądze niż do tej pory.
Bilet wstępu do Astry kosztuje 124 900 zł i tyle samo trzeba zapłacić zarówno za diesla 130 KM, jak i za miękką hybrydę 145 KM. Diesel celuje w kierowców robiących większe przebiegi, zwłaszcza jeśli ktoś codziennie dokłada kilkadziesiąt kilometrów dojazdów i nie chce bawić się w ładowanie. W bazowej wersji Edition w standardzie są m.in.:
- czujniki parkowania z przodu i z tyłu
- adaptacyjny tempomat z funkcją automatycznego wyłączania i uruchamiania silnika
- podświetlane logo Blitz
- reflektory LED
- 1-strefowa klimatyzacja sterowana elektronicznie
- system multimedialny z 10-calowym ekranem
- kierownica pokryta ekologiczną skórą
- ergonomiczne fotele z certyfikatem AGR
Sports Tourer za 5000 zł dopłaty i bagażnik, który robi robotę
Dopłata do kombi Sports Tourer wynosi 5000 zł. W zamian dostajesz przede wszystkim większą praktyczność: bagażnik ma 608–1634 l. W odmianach plug-in jest mniejszy: 548–1574 l, co wynika z upakowania elementów układu napędowego. W ofercie są cztery wersje wyposażenia:
- Edition
- Business Edition (od 126 800 zł)
- GS (od 134 900 zł)
- Ultimate (od 145 900 zł)
Wersje i ceny: hatchback od 124 900 zł, elektryk od 162 300 zł
Ceny nowego Opla Astry w odmianie hatchback wyglądają tak:
- 1.2 MHEV 145 KM: 124 900 zł
- Diesel 130 KM: 124 900 zł
- Plug-in Hybrid 196 KM: 147 300 zł
- Electric 156 KM: 162 300 zł
Na koniec obrazek całości jest prosty: po liftingu Astra dokłada trochę stylu, porządkuje napędy i dorzuca realne usprawnienia w elektryku. A to, że diesel i miękka hybryda startują z tej samej półki cenowej, jest jednym z tych ruchów, które bardziej cieszą klientów niż dział „kreatywny” od sloganów.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Dlaczego chińskie auta mają pokładowe karaoke? Odpowiedź zaskakuje

Volvo szykuje dwa flagowe modele. Mają ociekać luksusem i nowoczesnością

Najbardziej przełomowe BMW od lat z poważnym problemem. Grozi porażeniem prądem

Jaecoo J9 może trafić do Polski. Chiński gigant ma podgryźć m.in. BMW X7 i spółkę















