S6 na finiszu. Jeszcze w czerwcu 2026 r. ruszy pełna trasa między Szczecinem a Trójmiastem

Kierowcy mają pojechać pełną trasą S6 między Szczecinem a Trójmiastem już 26 czerwca. Brakujące odcinki w województwie pomorskim są na finiszu, a ich otwarcie domknie szybkie połączenie przez Pomorze Zachodnie i Pomorze.
Minister infrastruktury, Dariusz Klimczak, wskazał 26 czerwca jako datę oddania brakujących odcinków do ruchu. To dzień zakończenia roku szkolnego, a więc faktyczny start wakacyjnych podróży.
GDDKiA od kilku miesięcy zapowiadała, że chce udostępnić kierowcom te fragmenty jeszcze przed końcem czerwca. W województwie zachodniopomorskim S6 w kierunku wschodnim od Szczecina jest już gotowe. Ostatnie prace dotyczą brakujących odcinków na terenie województwa pomorskiego. Po ich otwarciu kierowcy zyskają spójniejsze połączenie wzdłuż północnej Polski.
Brakujące 40 km domknie ważny fragment trasy
Na finiszu znajduje się około 40 km drogi S6 w województwie pomorskim. Jednym z trzech odcinków przewidzianych do otwarcia jest fragment między Słupskiem i Bobrownikami. Ma on 16 km długości i został wykonany w całości z nawierzchni betonowej.
GDDKiA podaje, że na tym odcinku powstało ponad 300 tys. m2 powierzchni drogowej. To najdłuższy betonowy fragment S6 na Pomorzu. Betonowa nawierzchnia jest często wybierana na trasach o dużym natężeniu ruchu, ponieważ dobrze znosi ciężki transport i długą eksploatację.
Najpierw piesi, rowery i hulajnogi, potem samochody
Zanim na nowy fragment wjadą samochody, mieszkańcy będą mogli przetestować część trasy w nietypowy sposób. Gmina Damnica, GDDKiA i wykonawca zapraszają na przejazd rowerami oraz hulajnogami między miejscowościami Budy i Bobrowniki.
Do przejścia lub przejazdu udostępniony zostanie 5-kilometrowy fragment drogi. Po takim symbolicznym sprawdzeniu nowej inwestycji samorząd zaplanował ognisko na przystani kajakowej w Damnie. To mało typowy finał budowy ekspresówki, ale przynajmniej przez chwilę asfalt nie będzie należał wyłącznie do kierowców.
Trasa Kaszubska połączy Pomorze Zachodnie z Trójmiastem
Otwarcie brakujących fragmentów S6 ma znaczenie większe niż lokalna poprawa dojazdu. Trasa Kaszubska umożliwia szybszy przejazd wzdłuż polskiego wybrzeża i porządkuje ruch między Pomorzem Zachodnim a Trójmiastem. To szczególnie ważne w sezonie urlopowym, gdy północne drogi regularnie przejmują zwiększony ruch turystyczny.
Minister infrastruktury określa domykany fragment jako 300-kilometrowy odcinek między Zachodnim Pomorzem a Pomorzem. Po latach budowy kierowcy mają dostać ciągłość trasy, która realnie skraca i upraszcza podróż wzdłuż Bałtyku. Dla osób jadących nad morze oznacza to mniej lokalnych objazdów i bardziej przewidywalną trasę.
S6 jest częścią Via Hanseatica
Droga ekspresowa S6 należy do międzynarodowego szlaku Via Hanseatica. To korytarz łączący miasta południowego wybrzeża Bałtyku. W Polsce S6 prowadzi od Kołbaskowa przy granicy z Niemcami, przez Pomorze Zachodnie i Pomorze, aż do Grzechotek przy granicy z Obwodem Królewieckim.
Łączna długość S6 w Polsce wynosi 480 km. Domknięcie kolejnych odcinków w województwie pomorskim nie kończy całej historii tej trasy, ale dla kierowców jadących między Szczecinem a Trójmiastem będzie to jedna z najważniejszych zmian przed wakacjami.
O autorze
Redakcja MotoGuru.pl
Najnowsze

Chiński rynek aut ostro hamuje. Dlaczego dla europejskich firm to podwójny problem?

Fiat Panda może dostać chińskie fundamenty. Stawką jest elektryk za około 15 tys. euro

Najpierw samochody, teraz fabryki. Druga faza europejskiej ekspansji Chińczyków

Czy Polestar 4 naprawdę nie potrzebuje tylnej szyby? Seria wgnieceń „mówi” coś innego



