⏱️ 4 min.

Firmy chcą wymieniać floty, ale nie lubią ryzyka. Chińskie marki budzą rezerwę

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

17-04-2026 15:04
MG HS

Polskie firmy wchodzą w 2026 rok z umiarkowanym optymizmem i ostrożnym podejściem do wydatków. Z badania „Portfele Polaków pod lupą” wynika, że przedsiębiorcy nadal są gotowi inwestować w auta firmowe, ale wybierają rozwiązania przewidywalne kosztowo i dobrze znane. Nowe marki oraz nowe technologie mają szansę rosnąć, lecz ten proces nie wygląda na sprint.

Tylko 30% przedsiębiorców pozytywnie ocenia sytuację gospodarczą kraju. Jednocześnie 63% dobrze postrzega kondycję własnych finansów. Ta różnica pokazuje, że firmy patrzą na rynek z rezerwą, ale własne decyzje chcą podejmować na chłodno.

Nowe auta tak, ale raczej w podstawie

Według badania 38% firm rozważa zakup samochodu w najbliższych 12 miesiącach. Aż 69% z nich planuje zakup nowych pojazdów, ale głównie w podstawowych wersjach wyposażenia.

Przy ograniczonym budżecie przedsiębiorcy częściej wybierają prostszy nowy model niż lepiej wyposażone auto używane. Najczęściej wskazywany budżet mieści się w przedziale od 100 do 150 tys. zł. To dobrze tłumaczy, dlaczego firmy nie szukają fajerwerków, tylko przewidywalnego narzędzia do pracy.

Samochód firmowy nadal ma przede wszystkim jeździć, a nie błyszczeć folderem.

Używane, ale bez przesady z wiekiem

Gdy przedsiębiorcy decydują się na samochody z drugiej ręki, wybierają raczej młodsze egzemplarze. Aż 78% badanych deklaruje, że nie rozważa aut starszych niż pięć lat. W tym segmencie widać wyraźnie, że liczą się przewidywalność kosztów i niezawodność.

To podejście dobrze wpisuje się w sposób działania wielu flot. Samochód używany może być rozsądnym wyborem, ale tylko wtedy, gdy nie zamienia oszczędności na loterię serwisową. Tu romantyzmu nie ma i trudno się dziwić.

Chińskie marki nadal budzą rezerwę

Mimo rosnącej obecności producentów z Chin na polskim rynku, tylko 19% przedsiębiorców bierze pod uwagę zakup auta chińskiej marki. Głównym argumentem za takim wyborem pozostaje cena, którą wskazało 53% respondentów.

To jednak nie wystarcza, by szerzej przekonać biznes. Firmy obawiają się przede wszystkim jakości, braku sprawdzonej historii rynkowej oraz niedopasowania oferty do potrzeb biznesowych. Niska cena przyciąga uwagę, ale zaufanie nadal trzeba dopiero zbudować.

BYD Seal 2026

W praktyce oznacza to, że chińskie marki są już widoczne, lecz w oczach wielu firm nadal stoją przy drzwiach, a nie przy stole.

Elektryki i hybrydy bez przełomu

Równie ostrożnie przedsiębiorcy podchodzą do elektromobilności. Samochody w pełni elektryczne stanowią tylko 9% planowanych zakupów, a hybrydy wybiera około co piąta firma. Tempo zmian pozostaje więc umiarkowane.

Najczęściej wskazywane bariery to wysoka cena, ograniczony zasięg oraz niewystarczająca infrastruktura ładowania. Rosnące znaczenie regulacji ESG skłania firmy do analizowania bardziej ekologicznych rozwiązań, ale nie zmienia jeszcze ich decyzji w sposób gwałtowny.

W biznesie nowość musi nie tylko dobrze wyglądać, ale też dowozić wynik.

Leasing nadal rozdaje karty

W finansowaniu floty dominującą pozycję utrzymuje leasing, z którego korzysta 65% firm. Zakup za gotówkę wybiera 10%, a najem długoterminowy 8% To pokazuje, że przedsiębiorcy nadal stawiają na znane modele finansowania.

Jednocześnie rośnie znaczenie kanałów cyfrowych. Połowa przedsiębiorców nadal finalizuje zakup w salonie, ale coraz więcej z nich dokupuje przez internet usługi dodatkowe, takie jak ubezpieczenie czy serwis.

Sam proces zakupu powoli się cyfryzuje, nawet jeśli sama decyzja nadal zapada bardzo tradycyjnie.

201 firm i jeden wspólny mianownik

Badanie „Portfele Polaków pod lupą” przeprowadzono w grudniu 2025 roku. Wzięło w nim udział 201 firm oraz 1102 klientów indywidualnych. Z zebranych odpowiedzi wyłania się spójny obraz rynku, w którym przedsiębiorcy nie uciekają od inwestycji, ale chcą ograniczać ryzyko.

To dlatego wygrywają dziś rozwiązania sprawdzone, przewidywalne i finansowo bezpieczne. Nowe marki, elektromobilność i cyfrowe kanały sprzedaży są obecne w planach firm, lecz nie zmieniają jeszcze podstawowej zasady.

W polskim biznesie motoryzacyjnym nadal najpierw liczy się rachunek, a dopiero potem moda.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

Redaktor działu Porady
Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy.

© 2026 MotoGuru.pl