⏱️ 3 min.

Decyzja Porsche dotyka 27 tys. pracowników w Niemczech. To pierwsza taka sytuacja od 1997 r.

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

28-04-2026 09:04
fabryka Porsche leipzig

Porsche po raz pierwszy od 1997 roku nie wypłaci corocznej premii pracownikom w Niemczech. Decyzja dotyczy 27 tys. osób z niemieckich zakładów i bezpośrednich spółek, a tłem są słabe wyniki finansowe, spadek rentowności oraz trudniejsza sytuacja w Chinach i USA.

Koniec tradycji, która trwała od lat 90.

Przez lata zatrudnienie w Porsche uchodziło w niemieckiej motoryzacji za wyjątkowo korzystne. Marka regularnie dzieliła się wynikami z pracownikami, a premia za poprzedni rok potrafiła sięgać prawie 10 000 euro (ok. 42 445 zł).

Ten mechanizm działał w czasach, gdy Porsche rosło niemal podręcznikowo. Sprzedaż przekroczyła 100 tys. aut rocznie w 2010 roku, 200 tys. w 2015 roku i 300 tys. w 2021 roku.

2025 rok brutalnie zatrzymał rozpęd Porsche

Problem nie sprowadza się wyłącznie do atrakcyjności samych modeli. Porsche trafiło na gorszy globalny moment, a jednocześnie musiało skorygować strategię elektryfikacji. Marka w ostatnich miesiącach wróciła do rozwoju wybranych modeli spalinowych i hybrydowych.

Koszt tej korekty przekracza 2 mld euro (ok. 8,49 mld zł), co mocno obciąża wyniki. Na sytuację wpływają także wyższe cła na samochody produkowane w Europie i sprzedawane w USA. Porsche nie ma fabryki w Stanach Zjednoczonych, więc cały wolumen na Amerykę Północną musi eksportować.

Chiny już nie są bezpieczną przystanią

Drugim dużym problemem pozostaje rynek chiński. Porsche, podobnie jak inne niemieckie marki, traci tam pozycję w warunkach bardzo ostrej konkurencji. Chińscy klienci coraz częściej wybierają lokalne marki, szczególnie w segmencie aut elektrycznych i zelektryfikowanych.

fabryka Porsche leipzig

Dla producenta premium to bolesne, bo sama siła znaczka nie działa już jak automatyczny otwieracz do portfeli.

Rentowność niemal zniknęła

Skala pogorszenia wyników jest wyjątkowo mocna. Marża operacyjna Porsche spadła o 91%, czyli znalazła się blisko zera. Zysk netto zmniejszył się z 3,6 mld euro (ok. 15,28 mld zł) do 310 mln euro (ok. 1,32 mld zł). W efekcie Porsche wypadało pod względem rentowności słabiej niż marki takie jak Volkswagen, Cupra czy Skoda.

Premii nie będzie, dywidenda też spada

Pracownicy niemieckich zakładów i bezpośrednich spółek nie dostaną tegorocznej premii. Ucięcia dotykają również kadry zarządzającej, bo nie będzie podwyżek płac ani rocznych bonusów dla kierownictwa. Porsche mocno obniżyło także dywidendę na akcję.

Kwota spadła z 2,30 euro (ok. 9,76 zł) do 1,10 euro (ok. 4,67 zł), co dobrze pokazuje, że oszczędności nie kończą się na załodze.

Odbudowa może potrwać dłużej niż jeden rok

Porsche będzie potrzebowało czasu, aby wrócić do wcześniejszej rentowności. Konkurencja w Chinach pozostaje silna, a amerykańskie bariery celne utrudniają sprzedaż na jednym z najważniejszych rynków.

Powrót do części modeli spalinowych i hybrydowych może ograniczyć straty, ale nie rozwiązuje całego problemu. Dla Porsche to moment, w którym prestiż marki nadal jest duży, lecz rachunek ekonomiczny stał się znacznie mniej wyrozumiały.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl