Porsche wypadło z niemieckiego DAX. Blume obiecuje powrót

Porsche wypadło z prestiżowego indeksu DAX, obejmującego 40 największych niemieckich spółek giełdowych. Marka sportowych aut zastąpiona została przez firmę Scout24 SE – operatora portalu ImmoScout24, specjalizującego się w nieruchomościach. To bolesny cios dla wizerunku Porsche, którego akcje w ostatnich miesiącach gwałtownie straciły na wartości – symboliczny wyraz problemów, z którymi mierzy się firma.
Zmiana w DAX i spadek do MDAX
Decyzja zapadła podczas rutynowego, kwartalnego przeglądu indeksu. Porsche trafiło do mniej prestiżowego MDAX, gdzie dołączyło m.in. do Lufthansy. Tym samym miejsce marki o globalnym zasięgu zajęła spółka o zdecydowanie mniejszej rozpoznawalności.
Gwałtowny spadek akcji
Akcje Porsche spadły o 33,57% w ciągu roku i niemal 25% od początku 2025 r., zamykając się na poziomie 44,35 euro (około 189 zł). Przyczyny tej sytuacji są wielowymiarowe. CNBC wskazało na trudne otoczenie gospodarcze, geopolityczne oraz cła, które szczególnie mocno dotknęły firmę.
Problemy finansowe i strategiczne
W pierwszej połowie roku przychody spadły z 19,46 mld euro (82,8 mld zł) do 18,16 mld euro (77,3 mld zł). Jeszcze bardziej bolesny był wynik operacyjny: z 3,06 mld euro (13 mld zł) obniżył się do zaledwie 1,01 mld euro (4,3 mld zł). Firma wskazała także na dodatkowe obciążenia w wysokości 1,1 mld euro (4,7 mld zł), związane ze zmianą strategii, inwestycjami w baterie oraz amerykańskimi cłami.
Chiny i elektromobilność – pięty achillesowe Porsche
Kluczowym rynkiem dla Porsche są Chiny, gdzie popyt w ostatnich miesiącach wyraźnie osłabł – to pięta achillesowa marki. Jednocześnie transformacja w stronę elektromobilności postępuje wolniej, niż zakładano. To sprawiło, że marka znalazła się w trudnej sytuacji, mimo globalnej renomy.
Głos prezesa i zapowiedzi powrotu
Prezes Oliver Blume w rozmowie z „FAZ” podkreślił, że celem Porsche jest jak najszybszy powrót do głównego indeksu:
Index będzie uboższy o jedną z najcenniejszych niemieckich firm.
Wypowiadając te słowa chciał przekuć stratę w narrację o wartości spółki. Jednocześnie Blume przyznał, że „cła i słaby popyt w Chinach wywierają ogromną presję na wyniki firmy”.
Co dalej?
Choć wypadnięcie z DAX to huczna porażka, Porsche pozostaje jednym z najmocniejszych symboli niemieckiej motoryzacji. W dłuższej perspektywie powrót do indeksu będzie zależał od zdolności marki do poprawy wyników w trudnym otoczeniu rynkowym. Inwestorzy będą bacznie obserwować, czy strategia związana z elektromobilnością i rynkiem chińskim zostanie skutecznie skorygowana.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Assetto Corsa EVO 0.4, czyli nadmuchany balonik przez marketingowców. Ale…

Dacia odświeżyła Sandero, Stepwaya i Joggera. Więcej stylu, nowa hybryda i LPG z automatem

Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Toyota Mirai 2026: lifting, którego nikt nie zauważył



