Elektryki w Europie mają już 16,4% rynku. Auta benzynowe i wysokoprężne coraz bardziej… ospałe!

Europejski rynek nowych samochodów w październiku 2025 roku zwiększył się tylko symbolicznie, jednak wciąż pozostaje daleko za wynikami sprzed pandemii. Na tle ospałego popytu na auta benzynowe i wysokoprężne wyraźnie wyróżniły się modele elektryczne i hybrydowe, które ponownie pokazały, że to one napędzają dziś cały rynek. Elektryki od początku roku osiągnęły 16,4% udziału, hybrydy stały się głównym wyborem kierowców, a plug-iny urosły niemal o połowę.
Udział napędów w UE: elektryki gonią, spalinowe słabną
Do października 2025 roku samochody elektryczne zasilane bateriami utrzymały w UE 16,4% udziału w rynku. Ten wynik wyrósł z niskiej bazy – w 2024 roku było to 13,2% – ale jednocześnie nadal nie osiąga tempa, które powinno towarzyszyć ambitnej transformacji transportowej. Hybrydy z napędem elektrycznym pozostały najpopularniejszym wyborem konsumentów i zdobyły 34,6% rynku. Łączny udział aut benzynowych i wysokoprężnych stopniał do 36,6%, choć jeszcze rok wcześniej wynosił 46,3%. Ten spadek nie zaskoczył – rynek konsekwentnie przesuwa się w stronę napędów częściowo lub całkowicie zelektryfikowanych, a kierowcy traktują klasyczne silniki jako rozwiązanie przejściowe, a nie perspektywiczne.
Elektryki: 1,47 mln rejestracji i dynamiczne odbicie największych rynków
W pierwszych dziesięciu miesiącach 2025 roku zarejestrowano 1 473 447 nowych aut elektrycznych. Największe rynki – odpowiadające za 62% wszystkich rejestracji – odnotowały solidne wzrosty. Niemcy poprawiły wynik o 39,4%, Belgia o 10,6%, Holandia o 6,6%, a Francja o 5,3%. To pokazuje, że nawet jeśli popyt pozostawał kapryśny, kluczowe kraje kontynuowały odrabianie dystansu.
Dla hybryd październik 2025 roku również przyniósł poprawę. W całej UE zarejestrowano 3 109 362 takie samochody, co było zasługą wzrostów w Hiszpanii (+27,1%), Francji (+26,3%), Niemczech (+10,3%) i Włoszech (+8,9%). Modele hybrydowo-elektryczne utrzymały solidny poziom – 34,6% rynku. Plug-iny także pokazały pazur: 819 201 rejestracji oznaczało 9,1% udziału (wobec 7% rok wcześniej). Wzrosty kluczowych krajów robiły wrażenie – w Hiszpanii +109,6%, w Włoszech +76,5%, a w Niemczech +63,4%.
Spalinowe pod presją: benzyna i diesel ostro w dół
Silniki benzynowe mocno wyhamowały – do końca października 2025 roku rejestracje spadły o 18,3%. Największy zjazd zanotowała Francja (-32,3%), za nią uplasowały się Niemcy (-22,5%), Włochy (-16,9%) i Hiszpania (-13,7%). W efekcie udział aut benzynę obniżył się do 27,4% z poziomu 34% rok wcześniej. Diesel również nie miał się czym pochwalić – jego rejestracje spadły aż o 24,5%, a udział rynkowy osiągnął jedynie 9,2%. W październiku 2025 roku sama dynamika rok do roku wyglądała jeszcze mniej korzystnie: benzyna zanotowała -14,3%, a olej napędowy -21,9%. Rynek jasno więc pokazał, w którą stronę skręca: hybrydy i elektryki rosły dwucyfrowo, a spalinowe kurczyły się równie konsekwentnie.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Mimo krytyki, Verstappen skoncentrowany na wynikach w 2026

Volkswagen obniżył ceny Polo. Najtańszy wariant to koszt 65 990 zł

Ferrari 499P na sezon WEC 2026. Mniej rewolucji, więcej precyzyjnych poprawek

Mekies podsumował: Mocny debiut Hadjara. Red Bull musi gonić Mercedesa i Ferrari



