Renault Boreal jedzie do Europy. To bliźniaczy model z Dacią Bigster

Renault Boreal wychodzi poza Amerykę Łacińską i trafia do Europy, choć nie do wszystkich krajów Starego Kontynentu. SUV bliźniaczy z Dacią Bigster oraz produkowany w Brazylii i Turcji otrzyma napęd full hybrid o mocy 160 KM, a jego rynkowy cel wykracza poza klasyczną europejską ofensywę.
Europa tak, ale nie cała
Renault Boreal ma być eksportowane do krajów Europy Wschodniej, na Bliski Wschód oraz do Afryki Północnej. Europa Zachodnia nie znajduje się w planach dla tego modelu, więc Boreal będzie tam raczej ciekawostką zza miedzy niż realną alternatywą w salonie.
Początkowo produkcja rusza w zakładzie w Curitiba w Brazylii. Model będzie też powstawał w Bursie w Turcji, czyli na drugim największym rynku Renault pod względem wolumenu sprzedaży.
Duży bagażnik i globalna konstrukcja
Boreal od początku powstawał jako samochód globalny. To SUV segmentu C o długości 4,56 m, z rozstawem osi 2,70 m i bagażnikiem mieszczącym 680 l.

Po złożeniu tylnych siedzeń przestrzeń bagażowa rośnie do 1868 l. Stylistyka nawiązuje do najnowszych modeli Renault, z masywną bryłą, wyraźnymi liniami i muskularnym nadwoziem.
Renault chce pozycjonować Boreala wyżej
Renault opisuje Boreala, bazującego na Dacii Bigster, jako SUV-a premium segmentu C. W kabinie pojawiają się miękkie powierzchnie, staranniej dobrane materiały oraz detale grawerowane laserowo. Na pokładzie znajduje się cyfrowy zestaw wskaźników o przekątnej 10 cali. Obok niego znajduje się ekran systemu openR Link z ekosystemem Google oraz aplikacjami zewnętrznymi.
W zależności od wersji wyposażenia Boreal oferuje oświetlenie ambientowe w 48 kolorach do wyboru, elektrycznie regulowane fotele z pamięcią ustawień dla kierowcy oraz elektrycznie otwierany dach. Opcjonalny system audio Harman Kardon ma 10 głośników i moc 435 W, a Renault opracowało go we współpracy z Jeanem-Michelem Jarre’em.
Full hybrid 160 KM dołącza do benzyny
W gamie na razie znajduje się benzynowy silnik 1.3 TCe turbo o mocy 145 KM z sześciobiegową przekładnią EDC. Do tej jednostki dołączy układ E-Tech Full Hybrid o mocy 160 KM. Napęd hybrydowy opracowała firma Horse, a jego produkcja odbywa się w zakładach w Valladolid i Bursie.

Według danych producenta system pozwala na jazdę w mieście do 80% czasu w trybie wyłącznie elektrycznym. Deklarowane zużycie paliwa wynosi 4,8 l/100 km. To wartość katalogowa, więc w codziennej eksploatacji wynik będzie zależał od trasy, temperatury i stylu jazdy – jak zwykle hybryda lubi miasto bardziej niż autostradę.
W planach także E-Tech 4×4
Do końca 2026 roku gama silnikowa ma zostać rozszerzona o wersję mild hybrid E-Tech 4×4 o mocy 150 KM. To ważna zapowiedź, bo Boreal nie będzie tylko kolejnym przednionapędowym SUV-em do katalogu. Renault buduje wokół Boreala ofertę dla rynków, na których liczą się przestrzeń, solidna prezencja i rozsądne koszty jazdy.
Model nie jest więc europejską premierą w pełnym znaczeniu tego słowa, ale dla Europy Wschodniej może być jedną z ciekawszych nowości w segmencie C-SUV.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Wystarczyło tylko 7 lat. Już 1,5 mln aut tej marki z Chin wyjechało na drogi

Mitsubishi Outlander PHEV pokonało 500 tys. km bez ładowania. W jakim stanie jest bateria?

Mercedes postawi na polecenia zespołowe? Hamilton depcze po piętach

SEAT Ibiza 2027 wyceniony w Polsce. Leasing od 232 zł/msc









