Renault Megane 2026 z odważnym liftingiem. Powrót hot hatcha w wydaniu elektrycznym

Renault przygotowało dla Megane 2026 radykalne odświeżenie, które ma przywrócić blask modelowi i powstrzymać spadek sprzedaży. Elektryczny hatchback zadebiutował w 2022 roku, ale po początkowym sukcesie jego popularność gwałtownie osłabła – w pierwszej połowie 2025 roku sprzedaż spadła aż o 67%, do 10 082 sztuk. Teraz marka chce nadać mu wygląd „hot hatcha” i nową pozycję na rynku.
Upadek sprzedaży i konkurencja z własnego podwórka
Megane E-Tech był pierwszym „pełnoprawnym” elektrykiem ery tzw. Renaulution. Początkowo klienci docenili nowoczesną technologię, ale z czasem sytuacja się zmieniła. Renault wprowadziło bardziej przystępne cenowo modele – Renault 4 i Renault 5 – które szybko przejęły rynek. Te samochody sprzedały się w ciągu roku ponad trzykrotnie lepiej niż Megane, co bezpośrednio przyczyniło się do jego problemów.
Nowa strategia: z Megane zrobi się „hot car”
Prezes Renault, Fabrice Cambolive, podczas premiery nowego Clio na salonie samochodowym w Monachium, zapowiedział kierunek zmian:
Megane E-Tech był naszym pierwszym prawdziwym samochodem elektrycznym od początku Renaulution. Zadebiutował w momencie, gdy popyt na EV był jeszcze niski. Teraz chcemy, by Megane stał się hot hatchem, to jest kierunek, w którym idziemy.
W praktyce oznacza to zarówno zmiany techniczne, jak i stylistyczne. Renault planuje zastosować większy akumulator – prawdopodobnie 91 kWh, ten sam, który wykorzystuje większy Scenic. W tamtym modelu zapewnia on zasięg do 610 km (379 mil), czyli o 140 km więcej niż najoszczędniejsza wersja obecnego Megane.
Design: bardziej agresywny wygląd
Szef designu w Renault Group, Laurens van den Acker, również przyznał, że Megane potrzebuje radykalnych zmian:
Musimy sprzedać go więcej. Jeśli wkładasz do auta nową, bardzo drogą baterię, a nie zmieniasz niczego w wyglądzie, trudno przekonać ludzi, by zapłacili więcej. Uznaliśmy, że na rynku brakuje atrakcyjnie wyglądającego, sportowego elektryka – więc postanowiliśmy pójść na całość.
Lifting obejmie nową osłonę chłodnicy, przeprojektowane światła do jazdy dziennej oraz bardziej dynamiczną sylwetkę z niższą i szerszą linią nadwozia. To ma nadać hatchbackowi drapieżniejszy charakter, kojarzony z klasycznymi hot hatchami.
Kiedy i za ile?
Renault Megane po liftingu zadebiutuje w połowie 2026 roku. Można spodziewać się, że cena będzie wyższa niż obecna. Marka planuje pozycjonować model bardziej w segmencie premium, z uwagi na technologię i sportowy design.
Czy to wystarczy, by Megane odzyskał klientów?
Strategia jest odważna – Renault chce zbudować na emocjach i wyglądzie to, czego zabrakło pierwszej wersji. W segmencie, gdzie konkurencja stawia na przystępność cenową, francuski producent zamierza zagrać kartą sportowego charakteru. Czy to się sprawdzi? Historia hot hatchy Renault – od Clio Williams po Megane RS – pokazuje, że marka zna się na tym segmencie. Jeśli uda się połączyć te cechy z elektrycznym napędem i większym zasięgiem, Megane może wrócić na radar kierowców szukających czegoś więcej, niż tylko praktycznego EV.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

Land Rover zmienia plany dotyczące baby Defendera. Chodzi o rodzaj napędu

Changan DEEPAL S05 PHEV wjeżdża do Polski. Oferuje do 100 km zasięgu na samym prądzie

Porsche jak Hyundai. Taycan otrzymuje ten sam gadżet, który Koreańczycy stosują od dawna

Mercedes-AMG ma problem za kulisami. Brakuje części do aut GT3



