⏱️ 3 min.

Skoda odsłania więcej Peaqa. Debiut jeszcze w tym miesiącu

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

04-06-2026 10:06
Skoda Peaq - pierwsze szkice całego auta

Skoda Peaq będzie największym elektrycznym SUV-em tej marki i otrzyma kabinę dla siedmiu osób. Producent pokazał pierwsze szkice nadwozia, a światowa premiera modelu odbędzie się 23 czerwca 2026 roku w Monnetier-Mornex we Francji.

Trzeci rząd ma nie być tylko dodatkiem

Najważniejszym argumentem Peaqa będzie przestrzeń. Kabina została zaprojektowana z myślą o siedmiu osobach, a Czesi chcą do przekonać klientów do tego auta bardzo duża kabiną.

Olbrzymi panoramiczny dach sięga niemal do trzeciego rzędu siedzeń. Z tyłu pojawia się też małe, stałe okno, które ma poprawić wrażenie przestrzeni tam, gdzie w wielu SUV-ach pasażerowie zwykle dostają miejsce „na przeczekanie”.

Skoda Peaq - pierwsze szkice całego auta

Fotel kierowcy ustawiono wyżej i bliżej kierownicy. Ten detal pozwala inaczej rozplanować wnętrze i wygospodarować więcej miejsca dla pasażerów, co w dużym elektrycznym SUV-ie ma większe znaczenie niż kolejny efektowny ekran.

Peaq będzie większy od Enyaqa i Kodiaqa

Dokładne wymiary nie są jeszcze oficjalne, ale Peaq ma mieć około 488 cm długości. To oznacza, że będzie o 22 cm dłuższy od Enyaqa i o 12 cm od spalinowego Kodiaqa. Rozstaw osi wynosi około 296 cm.

W porównaniu z Kodiaqiem to o 17 cm więcej, a jednocześnie jedna z największych wartości możliwych do wykorzystania na platformie MEB. Pod względem wysokości Peaq osiąga około 166 cm.

Modern Solid bez stylistycznego krzyku

Szkice pokazują smukłe reflektory w kształcie litery T, błyszczący panel Tech-Deck Face oraz motyw pętli z przodu i z tyłu. Ten sam układ pojawia się przy tylnych światłach, więc Peaq ma dostać własną sygnaturę świetlną.

Karl Neuhold, kierownik działu projektowania zewnętrznego w Škoda Auto, opisał założenia stylistyczne Peaqa tak:

Projektując zewnętrzną część Škody Peaq, konsekwentnie stosowaliśmy język projektowy Modern Solid, łącząc czyste linie, zrównoważone proporcje i charakterystyczne elementy.

Na masce pojawia się centralne przetłoczenie, a tradycyjne logo zastępuje napis Skoda. Nadwozie ma mocno zarysowane nadkola, szerokie słupki D i lekko opadającą linię dachu. Klamki chowają się w poszyciu.

Skoda Peaq - pierwsze szkice całego auta

W aucie tej wielkości to nie tylko modny detal, ale też sposób na poprawę aerodynamiki, choć fizyki dużego SUV-a nie da się oczywiście oszukać samym sprytnym uchwytem.

Napęd pozostaje największą niewiadomą

Skoda nie podała jeszcze informacji o układach napędowych Peaqa. Powstaje on jednak na platformie MEB, więc naturalnym kierunkiem są różne warianty akumulatorów oraz konfiguracje z jednym lub dwoma silnikami.

Zastosowanie pary jednostek napędowych oznacza napęd na cztery koła. Taki układ pasowałby do auta, które ma pełnić rolę dużego, rodzinnego i reprezentacyjnego SUV-a w elektrycznej gamie marki.

Nowy szczyt elektrycznej gamy Skody

Peaq dołączy do Elroqa, Enyaqa i mniejszego Epiqa. W hierarchii SUV-ów Skody stanie najwyżej, a większym samochodem osobowym marki pozostanie tylko Superb w nadwoziu kombi.

Światowa premiera odbędzie się 23 czerwca 2026 roku o godzinie 18:25 w Monnetier-Mornex we Francji. Skoda pokazuje więc nie tylko kolejny model elektryczny, ale domyja gamę od mniejszego crossovera po siedmioosobowego flagowca.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl