Takie będzie zupełnie nowe Q7. Audi ujawniło pierwsze zdjęcie

Audi potwierdziło nową generację Q7, czyli dużego, trzyrzędowego SUV-a, który zastąpi model obecny na rynku od 2015 roku. Auto przejdzie na nowszą architekturę PPC, ale nie będzie już największym SUV-em tej niemieckiej marki, bo nad nim pojawi się bardziej luksusowe Q9.
Nowe Q7 będzie miało większego brata
Przez lata Q7 pełniło rolę największego i najbardziej rodzinnego SUV-a Audi. Teraz jego pozycja się zmienia, ponieważ ta niemiecka marka szykuje także Q9 jako trzyrzędowy model flagowy. Ma ono rywalizować z takimi autami jak BMW X7 i Mercedes GLS.
Po 11 latach czas na zmianę platformy
Obecna, druga generacja Q7 była sprzedawana od 2015 roku i w tym czasie przeszła dwie modernizacje: w 2020 oraz 2024 roku. Debiut nowego modelu przypadnie niemal 21 lat po premierze pierwszego Q7. Najważniejsza zmiana techniczna dotyczy odejścia od konstrukcji MLB.
Nowe Audi Q7 przejdzie na architekturę PPC, znaną już z A6. Jest ona przygotowana pod silniki spalinowe, układy hybrydowe oraz hybrydy plug-in. Zmiana architektury ma przynieść lepszy komfort jazdy i wyższy poziom wyciszenia. W takim aucie to nie detal, lecz fundament całego charakteru. Duży SUV klasy premium musi być nie tylko szybki i praktyczny, ale też komfortowy.
Teaser mówi niewiele, przecieki i prototypy pokazują więcej
Audi pokazało pierwszy oficjalny teaser nowego Q7, ale ujęcie ogranicza się do fragmentu przednich drzwi. Widać klasyczne klamki, przeprojektowane lusterka, chromowane obramowanie szyb, oznaczenie S Line oraz prostą linię boczną. Pojawia się też nowy lakier Alopias Blue Metallic.
Znacznie więcej zdradziły wcześniejsze zdjęcia prototypów. Zamaskowane auta zdradzały m.in. dzielone reflektory LED, szeroki grill o strukturze plastra miodu, mocniej zaznaczone tylne błotniki i pionowo poprowadzony tył. Audi SQ7 odróżnia się bardziej sportowym pakietem nadwozia i większymi felgami.
Producent opisuje nowe Q7 jako SUV-a o sportowym, mocnym wyglądzie, wszechstronnym wnętrzu i materiałach wysokiej klasy. Taki zestaw brzmi znajomo, ale w tym segmencie liczy się wykonanie, a nie sama lista obietnic.
Wnętrze może zbliżyć Q7 do większego Q9
Kabina Q7 prawdopodobnie wykorzysta układ deski rozdzielczej podobny do tego z Q9. W grę wchodzą cyfrowe zegary, duży ekran systemu multimedialnego oraz dodatkowy wyświetlacz dla pasażera. To kierunek zgodny z najnowszymi dużymi modelami premium, gdzie kokpit coraz częściej przypomina centrum dowodzenia.
Q7 ma jednak nie dostać części bardziej luksusowych rozwiązań przewidzianych dla Q9, jak np. automatyczne domykanie drzwi. Różnica między oboma SUV-ami nie będzie więc wyłącznie kwestią rozmiaru. Trzyrzędowy układ siedzeń pozostanie jednym z kluczowych argumentów Q7.
Ten duży SUV będzie nadal celował w kierowców, którzy potrzebują siedmiu miejsc, dużej kabiny i wysokiego komfortu. W gamie Audi stanie się bardziej praktycznym wyborem, podczas gdy Q9 przejmie rolę najbardziej luksusowego okrętu flagowego, zastępując limuzynę A8.
Debiut jest blisko, a pełny obraz dopiero przed nami
Globalna premiera nowego Audi Q7 została zapowiedziana na początek drugiej połowy roku. To oznacza, że pełne dane techniczne, wersje napędowe i szczegóły wyposażenia powinny pojawić się już wkrótce.
Najciekawsze będzie to, jak Audi rozdzieli role między Q7 i Q9. Q7 ma pozostać dużym, nowoczesnym SUV-em z trzema rzędami siedzeń. Q9 ma natomiast przejąć zadanie walki z największymi i najbardziej prestiżowymi SUV-ami konkurencji.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Burza po słowach szefa Lotusa na temat wagi samochodów. Sam strzelił sobie w stopę

BMW M2 dostało napęd xDrive, ale bez strat się nie obyło

Toyota i Suzuki zatrzymują 18 japońskich fabryk. Bezpieczeństwo ważniejsze niż produkcja

Kia Seltos wjeżdża do salonów nad Wisłą. Ile kosztuje i co oferuje?





