Toyota Camry z niższą ceną w Polsce – od 177 900 zł

Toyota Camry w odświeżonym wydaniu łączy bardziej wyrazistą stylistykę, nowe wnętrze i hybrydę piątej generacji o mocy 230 KM. Model dostał też nowsze multimedia, cyfrowe zegary oraz rozbudowany pakiet systemów wsparcia kierowcy. Na polskim rynku doszła do tego wyraźna obniżka cen, która najmocniej poprawia atrakcyjność bazowej odmiany Comfort.
Wersja Comfort 2.5 Hybrid Dynamic Force 230 KM e-CVT kosztuje teraz 177 900 zł zamiast 191 900 zł. Odmiana Prestige została wyceniona na 196 500 zł zamiast 211 900 zł, a Executive potaniała z 231 900 zł do 215 000 zł.
- Comfort 2.5 Hybrid Dynamic Force 230 KM e-CVT: 177 900 zł, obniżka o 14 000 zł
- Prestige: 196 500 zł, obniżka o 15 400 zł
- Executive: 215 000 zł, obniżka o 16 900 zł
Camry od blisko 40 lat pozostaje jednym z najważniejszych sedanów Toyoty. Na świecie sprzedano już ponad 21 milionów egzemplarzy wszystkich generacji, a na wielu rynkach model pełni rolę flagowej limuzyny marki.
Nowy wygląd i bardziej dopracowane wnętrze
Za stylistykę nowej Camry odpowiada kalifornijskie studio CALTY. Największą zmianą jest przód nadwozia z nowymi, smukłymi reflektorami i szerzej rozrysowanym pasem przednim, który wyraźnie nawiązuje do nowszych modeli marki. Zmodyfikowane proporcje nadwozia nadają sedanowi bardziej dynamiczny charakter.
Zwiększone zwisy, niżej poprowadzona linia dachu z tyłu i mocniej zaznaczone przetłoczenia boczne sprawiają, że Camry wygląda mniej zachowawczo, choć nie próbuje na siłę udawać auta sportowego. Kabina została przeprojektowana od nowa i stawia na prostszy, bardziej uporządkowany układ.
Centralnym punktem wnętrza jest ekran multimediów, a Toyota mocno akcentuje lepsze materiały wykończeniowe i wyższą jakość wykonania, co ma budować bardziej premium niż dotąd odbiór całego auta.
Hybryda piątej generacji i lepsze osiągi
Camry otrzymała piątą generację napędu hybrydowego, która łączy czterocylindrowy silnik 2,5 l z przeprojektowanymi elementami układu. Nowa bateria litowo-jonowa ma większą moc i lepszą responsywność, a przekładnia, silniki elektryczne oraz inwerter zostały zmienione tak, by ograniczyć straty i zmniejszyć masę.
Łączna moc układu wynosi 231 KM, czyli o 6% więcej niż wcześniej. Średnie zużycie paliwa według WLTP spada do 5,1 l/100 km, emisja CO2 wynosi 117 g/km, a przyspieszenie od 0 do 100 km/h poprawiło się z 8,3 s do 7,9 s. Nowy układ szybciej oddaje moc i lepiej współpracuje z baterią, dzięki czemu silnik benzynowy może częściej pracować na niższych obrotach.
To przekłada się nie tylko na sprawniejsze rozpędzanie, ale też na cichszą jazdę, co w sedanie tej klasy ma większe znaczenie niż katalogowe popisy na światłach. Zawieszenie także zostało przeprojektowane. Z przodu pracują kolumny MacPhersona, a z tyłu podwójne wahacze, co ma poprawiać stabilność i pewność prowadzenia, szczególnie na krętych drogach.
Nowe multimedia, cyfrowe zegary i więcej systemów wsparcia
Standardem w nowej Camry jest system Toyota Smart Connect obsługiwany przez 12,3-calowy ekran dotykowy. Na pokładzie są nawigacja w chmurze, bieżące informacje o ruchu drogowym, asystent głosowy, bezprzewodowe Apple CarPlay i Android Auto, pięć portów USB oraz bezprzewodowa ładowarka do smartfonów.
Opcjonalnie dostępne są system Toyota Smart Connect+ i zestaw audio JBL z dziewięcioma głośnikami. Camry może też aktualizować multimedia i systemy bezpieczeństwa zdalnie metodą OTA, bez wizyty w serwisie. Po raz pierwszy w tym modelu pojawiają się konfigurowalne cyfrowe zegary 12,3 cala.
Standardem pozostaje 7-calowy wyświetlacz na tablicy wskaźników, a obsługę auta można rozszerzyć o cyfrowy kluczyk w aplikacji MyToyota, do którego da się przypisać maksymalnie pięciu kierowców. Za bezpieczeństwo odpowiada pakiet Toyota T-MATE z najnowszą generacją Toyota Safety Sense.
Układ korzysta z nowego radaru i kamery, lepiej rozpoznaje zagrożenia w ruchu miejskim, wykrywa ryzyko zderzenia czołowego oraz monitoruje ruch podczas skrętu, także wtedy, gdy z boku nadjeżdżają inne pojazdy lub rowerzyści.
O autorze
Marek Karpiuk
Najnowsze

Miała być żyła złota. Honda i Hyundai sprzedają dane zbierane przez auta za grosze

Tak dziś kupuje się samochody. Polacy coraz rzadziej pytają o cenę

Tory wyścigowe w Polsce z ochroną przed hałasem? Sejmowa komisja zrobiła ważny krok

Tak jeździ nowa Kia Seltos. Porywa przestrzenią i komfortem. Przegląd prasy



