Toyota Land Cruiser 300 ma 457 KM. Hybryda zastąpi benzynowe V6, diesel zostaje

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Toyota szykuje istotne zmiany w japońskiej gamie Land Cruisera 300. Według najnowszych doniesień wolnossący wariant benzynowy ustąpi miejsca hybrydzie o mocy 457 KM, która będzie najmocniejszym układem napędowym zastosowanym dotąd w Land Cruiserze. Zmodernizowany model ma zadebiutować na rodzimym rynku 16 września.

Toyota Land Cruiser 300 Hybrid ma 457 KM i 790 Nm

Największą zmianą będzie wprowadzenie napędu i-Force Max, znanego już m.in. z Lexusa LX700h. Układ wykorzystuje benzynowy silnik V6 3.5 z dwiema turbosprężarkami oraz pojedynczy silnik elektryczny umieszczony w 10-biegowej automatycznej skrzyni. Łączna moc wynosi 457 KM, a maksymalny moment obrotowy sięga 790 Nm.

Tym samym hybryda zastąpi w Japonii dotychczasową wersję benzynową pozbawioną elektrycznego wspomagania. W ofercie pozostanie natomiast wysokoprężne V6 3.3 z dwiema turbosprężarkami, rozwijające 309 KM oraz 700 Nm.

Hybrydowy układ napędowy ma też swoje konsekwencje konstrukcyjne. Akumulator umieszczono pod przestrzenią bagażową, przez co pojemność zbiornika paliwa zmniejszyła się z 80 do 68 litrów. Samochód jest również o 170 kg cięższy od wycofywanego wariantu benzynowego. Mimo dodatkowych podzespołów Toyota zachowała zdolność brodzenia do głębokości 700 mm, odpowiednio zabezpieczając akumulator przed wodą.

Hybryda tylko w Land Cruiserze ZX i GR Sport

Na rynku japońskim nowy napęd ma być dostępny wyłącznie w odmianach ZX oraz GR Sport. Wersja ZX otrzyma zmienioną dolną część przedniego zderzaka oraz 20-calowe obręcze. GR Sport zachowa bardziej terenową stylistykę, matowoszare 18-calowe koła, blokady obu mechanizmów różnicowych oraz zawieszenie E-KDSS.

Obie hybrydowe odmiany mają standardowo oferować trzy rzędy siedzeń i siedem miejsc. Wyposażenie obejmie m.in. cyfrowe wskaźniki o przekątnej 12,3 cala, ekran systemu multimedialnego 12,3 cala, wyświetlacz przezierny, system audio JBL oraz podgrzewane i wentylowane fotele. Na pokładzie znajdzie się również gniazdo 100 V o mocy 1500 W.

Hybryda otrzyma ponadto elektryczne wspomaganie układu kierowniczego. Pakiet Toyota Safety Sense zostanie rozszerzony o Proactive Driving Assist.

Toyota Land Cruiser 300 Hybrid

fot. Toyota

Diesel zostaje i dostanie tańszą wersję GX

Toyota nie zamierza całkowicie elektryfikować gamy Land Cruisera 300. Silnik Diesla pozostanie w sprzedaży, a według doniesień pojawi się nawet nowa podstawowa odmiana GX, która ma stać się najtańszym sposobem na zakup modelu w Japonii.

GX będzie pięcioosobowy. Na liście wyposażenia mają znaleźć się tapicerka materiałowa, 7-calowy zestaw cyfrowych wskaźników, 8-calowy ekran multimediów, sześć głośników oraz 18-calowe obręcze. Diesel będzie dostępny również w odmianach ZX i GR Sport, przy czym także one mają mieć po pięć miejsc.

Zmiany w Land Cruiserze 300 nie ograniczają się przy tym do Japonii. Zmodernizowany model trafił już wcześniej m.in. na wybrane rynki europejskie, Bliski Wschód i do Australii. Na rynku australijskim hybrydowe odmiany GR Sport i Sahara ZX są już oferowane obok wersji z silnikiem Diesla.

Toyota Land Cruiser 300 Hybrid

fot. Toyota

Land Cruiser 300 Hybrid będzie wyraźnie droższy

Nieoficjalne informacje dotyczące japońskiego cennika wskazują, że podstawowy Land Cruiser 300 GX Diesel ma kosztować 6 300 800 jenów (ok. 146 922 zł). Za wysokoprężnego GR Sport trzeba będzie zapłacić 9 150 900 jenów (ok. 213 381 zł).

Znacznie wyżej wycenione mają zostać hybrydy. Land Cruiser 300 HEV ZX ma kosztować 9 801 000 jenów (ok. 228 540 zł), czyli o 2 360 000 jenów (ok. 55 030 zł) więcej od wycofywanego benzynowego ZX. Najdroższą odmianą będzie HEV GR Sport, którego przewidywana cena wynosi 10 200 300 jenów (ok. 237 851 zł).

Jeżeli te informacje zostaną potwierdzone, japońska gama Land Cruisera 300 wyraźnie się rozdzieli. Diesel pozostanie bardziej przystępną propozycją, natomiast hybryda stanie się najmocniejszym i jednocześnie najdroższym wariantem flagowej terenowej Toyoty.

O autorze

Tomasz Studniarek

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Pasjonat klasycznej motoryzacji, renowacji samochodów oraz rzadkich znalezisk typu barn find. Systematycznie śledzi rynek aukcyjny i historie wyjątkowych egzemplarzy, zwracając uwagę na ich oryginalność, konstrukcję, pochodzenie oraz znaczenie dla rozwoju motoryzacji.W swoich publikacjach opisuje dawną inżynierię, historię modeli i zmieniające się podejście producentów do projektowania samochodów. Szczególnie interesuje go okres sprzed powszechnej unifikacji platform i cyfryzacji wnętrz. Współczesny przemysł motoryzacyjny analizuje krytycznie, zwracając uwagę na wpływ globalizacji, presji kosztowej i marketingu na indywidualny charakter samochodów.

© 2026 MotoGuru.pl