Trzy czwarte kierowców vanów w Wielkiej Brytanii uznało, że elektryczny samochód dostawczy spełniłby potrzeby ich biznesu. To znaczący wzrost w porównaniu z rokiem 2023, gdy odsetek ten wynosił 67%. Na fali rosnącego zainteresowania rejestracje elektrycznych pojazdów użytkowych wzrosły w UK o ponad 50% rok do roku, co potwierdziło, że sektor dostawczy jest gotów na transformację.
Koszty na plusie, obawy w tle
Według badania zrealizowanego przez Volkswagen Commercial Vehicles, aż 62% kierowców przyznało, że elektryczne vany byłyby tańsze w eksploatacji niż diesle czy benzyniaki. Na drugim miejscu wskazywano argument zrównoważonego rozwoju (52%), a na trzecim – lepszą ofertę pojazdów (37%). Nie oznacza to jednak, że sceptycy całkiem zamilkli. Najczęściej wskazywane bariery to czas ładowania (49%) oraz zasięg (43%). Mimo to większość przedsiębiorstw, które jeszcze nie mają elektryków w swojej flocie, zadeklarowała zamiar zakupu takiego vana jeszcze w 2025 roku (69%).
Volkswagen kusi bonusami
Niemiecki producent nie tylko rozszerzył ofertę elektrycznych LCV, ale też dorzucił do niej zachęty w postaci współpracy z OVO Energy. Dzięki taryfie Charge Anytime, oferującej prąd w cenie 7 pensów za kWh o każdej porze doby, kierowcy mogli oszczędzić nawet 542 GBP rocznie (ok. 2 700 PLN). Do tego dochodził bonus: do 2 000 darmowych mil na starcie oraz po 1 000 dodatkowych przez trzy kolejne lata.
Nowa gama: eTransporter i ID. Buzz Cargo
Volkswagen postawił na zróżnicowaną ofertę. Nowy eTransporter wyposażono w akumulator 83 kWh, który generuje 218 KM i pozwalałna przejechanie do 322 km na jednym ładowaniu. Z kolei ID. Buzz Cargo w wersji z baterią 79 kWh oferuje zasięg do 446 km, a w tańszej, bazowej odmianie 59 kWh – do 323 km. Craig Cavanagh, National Fleet Manager Volkswagen Commercial Vehicles, podkreślił:
Budujące było to, że kierowcy vanów tak chętnie podjęli temat elektryfikacji, dostrzegając, jak EV mogą wspierać codzienne prowadzenie biznesu. Nasza gama pojazdów, od eTransportera po ID. Buzz Cargo, została poszerzona właśnie po to, aby jeszcze skuteczniej odpowiadać na te potrzeby.
Co dalej dla brytyjskich flot?
Obecne tempo zmian pokazuje jasno: elektryfikacja flot w UK nabiera rozpędu. Przedsiębiorcy, którzy dotąd wahali się z decyzją, zaczęli dostrzegać nie tylko oszczędności, ale i przewagi wizerunkowe. A Volkswagen, dorzucając konkretne bonusy i realne rozwiązania dla biznesu, pokazał, że ta transformacja może być mniej bolesna, niż wielu zakładało.






