Hybrydy wypierają diesle. Legendarne TDI powoli znika z gamy Volkswagena

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Volkswagen zamierza mocno ograniczyć obecność silników Diesla w swojej gamie. Jednostki TDI mają zniknąć z większości modeli, a ich rolę przejmą przede wszystkim napędy typu full hybrid. Wyjątkami pozostaną na razie Tiguan i Passat.

TDI zostanie w Tiguanie i Passacie

O planach dotyczących jednostek wysokoprężnych poinformował Kai Grünitz, odpowiedzialny za rozwój techniczny Volkswagena. Z jego wypowiedzi wynika, że diesel zostanie wycofany z dużej części gamy marki, choć nie nastąpi to jednocześnie we wszystkich modelach.

TDI ma być jeszcze przez kilka lat oferowane w Volkswagenie Tiguanie i Passacie. W pozostałych samochodach niemiecki producent chce stopniowo zastępować diesle napędami full hybrid. Oznacza to istotną zmianę dla marki, która przez wiele lat była jednym z producentów szczególnie mocno kojarzonych w Europie z silnikami wysokoprężnymi.

Volkswagen stawia na pełne hybrydy

Nowy kierunek nie oznacza przejścia wyłącznie na samochody elektryczne. Volkswagen zakłada wzrost sprzedaży pełnych hybryd, które mają pełnić rolę alternatywy dla napędów całkowicie elektrycznych. Rozwiązanie to marka wprowadziła już w Golfie i T-Rocu.

W Wolfsburgu pełna hybryda jest postrzegana jako bardzo efektywny rodzaj napędu. Producent widzi przy tym potencjał w dalszym rozwoju tej technologii, między innymi poprzez zastosowanie nieco większych akumulatorów niż obecnie.

Niższe emisje VW pomogą Audi i Porsche

Zmiana strategii napędowej ma znaczenie nie tylko dla samej marki Volkswagen. Elektryfikacja jej popularnych modeli może ułatwić całej grupie utrzymywanie wymaganych poziomów emisji, pozostawiając innym markom większą swobodę w oferowaniu mocnych samochodów spalinowych.

Dotyczy to między innymi Audi i Porsche, które mogą nadal wykorzystywać sześciocylindrowe i ośmiocylindrowe jednostki benzynowe. Jest to możliwe dzięki rozliczaniu emisji w ramach grupy i kompensowaniu wyników poszczególnych marek.

Kai Grünitz wyjaśnił mechanizm na przykładzie wyników Volkswagena i pozostałych producentów należących do koncernu:

Jeśli Volkswagen spełni indywidualne limity, możemy skompensować wyniki Audi, Porsche i pozostałych marek.

Rola diesla maleje

Zapowiedź nie oznacza więc natychmiastowego końca TDI w całej ofercie Volkswagena. Tiguan i Passat mają zachować silniki wysokoprężne jeszcze przez kilka lat, natomiast w pozostałej części gamy ich znaczenie będzie systematycznie ograniczane.

Jednocześnie producent wyraźnie wskazuje technologię, która ma wypełnić powstającą lukę. Zamiast prostego wyboru między samochodem spalinowym a elektrycznym, Volkswagen chce szerzej wykorzystać pełne hybrydy. Dla klientów oznacza to, że w kolejnych latach oferta napędowa marki może wyglądać zupełnie inaczej niż w czasach, gdy oznaczenie TDI było obecne niemal w każdym segmencie.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl