⏱️ 3 min.

Nowe Volvo EX60 – elektryczny filar marki zadebiutuje 21 stycznia

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

22-09-2025 08:09
Nowe Volvo EX60 – elektryczny filar marki zadebiutuje 21 stycznia

Volvo ogłosiło, że 21 stycznia pokaże model EX60 – kluczowego, całkowicie elektrycznego SUV-a rodzinnego, który ma stać się filarem oferty marki i elektrycznym odpowiednikiem najlepiej sprzedającego się XC60. Producent podkreślił, że EX60 ma oferować większy zasięg niż jakikolwiek dotychczasowy model Volvo, a przy tym będzie wytwarzany w Szwecji, w zakładzie Torslanda.

Design inspirowany Skandynawią

Pierwsze ujęcia zza kulis z fabryki w Göteborgu zdradziły smukłą sylwetkę EX60, z nisko poprowadzoną linią maski oraz wyraźnie bardziej aerodynamiczną bryłą niż w spalinowym XC60. Z przodu uwagę zwracają wąskie reflektory z charakterystycznym motywem „Młota Thora”, znanym już z większego EX90. Całość wpisuje się w minimalistyczną, skandynawską stylistykę, która stawia na czystość formy i subtelne detale. Jak zaznaczył prezes Håkan Samuelsson:

Samochód został zaprojektowany i opracowany w Göteborgu – bardziej szwedzki już być nie może.

Nowa platforma SPA3 – 100% elektryczna

EX60 jako pierwszy skorzysta z platformy SPA3 – zaawansowanej architektury stworzonej przez Volvo od podstaw pod kątem napędu elektrycznego. To następca bazy wykorzystywanej w modelach EX90 i ES90, zbudowany w duchu modułowości i skalowalności. Oznacza to, że producent może elastycznie dostosować konstrukcję do różnych segmentów – od kompaktowych SUV-ów po luksusowe limuzyny. Anders Bell, szef technologii Volvo, podkreślił:

SPA3 to w 100% elektryczna i w 100% własna platforma Volvo Cars. Dzięki niej mogliśmy wyeliminować ograniczenia, które narzucał silnik spalinowy. To podejście od podstaw – integracja technologii na najwyższym poziomie.

Zasięg i bateria

Volvo zapowiedziało, że EX60 ma oferować dłuższy zasięg niż jakikolwiek dotychczasowy model marki. Oznacza to, że przebije sedana ES90, którego zasięg WLTP sięga 700 km z akumulatorem 106 kWh. Tym samym EX60 stanie się nowym rekordzistą marki w zakresie wydajności baterii.

Oprogramowanie i aktualizacje OTA

EX60, podobnie jak EX90, będzie opierał się na jednolitym stosie technologicznym Volvo, umożliwiającym łatwe wdrażanie aktualizacji over-the-air. Dzięki temu właściciele pojazdu zyskają nie tylko poprawki, ale i dodatkowe funkcje, które można będzie uruchamiać zdalnie. Bell zaznaczył, że wszystkie przyszłe modele Volvo będą korzystały z jednej architektury oprogramowania:

Dzięki jednej bazie technologicznej unikamy powielania pracy. To ten sam stos programistyczny, ta sama architektura elektryczna. Wszystkie produkty łączymy w Volvo Connected Car Cloud – tak jak w przypadku największych firm technologicznych.

Megacasting i niższe koszty produkcji

EX60 jako pierwszy model marki zostanie zbudowany z użyciem megacastingu, czyli odlewania dużych sekcji nadwozia w całości, zamiast z wielu elementów. To technologia, która znacząco redukuje koszty i złożoność produkcji. Razem z modułową naturą SPA3 pozwoli to Volvo na zwiększenie elastyczności cenowej i wolumenowej.

Miejsce w gamie Volvo

EX60 będzie miał podobne rozmiary jak obecny XC60, czyli najchętniej wybierany model szwedzkiej marki. W gamie elektryków dołączy do EX30, EC40, EX40, EX90 i sedana ES90, a w Chinach także do minivana EM90. To pokazuje, że Volvo konsekwentnie rozwija pełną linię EV, od miejskich crossoverów po duże SUV-y i rodzinne limuzyny.

Bezpieczeństwo i doświadczenie klienta

Volvo tradycyjnie stawia na bezpieczeństwo, a EX60 nie będzie wyjątkiem. Oprócz nowoczesnych systemów wsparcia kierowcy, auto zostanie zaprojektowane zgodnie z filozofią marki – czyli łączeniem funkcjonalności, skandynawskiego designu oraz zrównoważonego podejścia. Bell podsumował:

Naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo, zrównoważony rozwój i stworzenie fantastycznego doświadczenia użytkownika – wszystko to w jednym, spójnym stosie technologicznym.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl