Volkswagen pokazał ID. Golfa: pierwszy oficjalny zarys MK9

Volkswagen przygotowuje dziewiątą generację Golfa, która ma wejść w erę napędu elektrycznego jako ID. Golf. Elektryczny hatchback ma pozostać produkowany w Wolfsburgu i jednocześnie zachować sylwetkę rozpoznawalną jako Golf.
Podczas spotkania rady zakładowej 4 marca 2026 r. związek zawodowy IG Metall ujawnił pierwszy oficjalny teaser sylwetki następcy. Nazwa pliku zawierała określenie ID. Golf, co wpisuje się w plan łączenia tradycyjnych nazw z prefiksem ID w kolejnych autach elektrycznych.
Stylistyka: znajome proporcje, ostrzejsze krawędzie
Teaser pokazuje kształt bliski klasycznemu hatchbackowi, a przód wygląda na bardziej kanciasty niż w obecnym modelu. Sylwetka nawiązuje detalami do wcześniejszych generacji, z wyraźnymi nadkolami i charakterystycznym słupkiem C, który ma pozostać znakiem rozpoznawczym tej linii.
Tył ma łączyć motywy kojarzone z Golfem II i Golfem VIII, a całość domyka duży spojler dachowy wydłużający linię aerodynamiczną. ID. Golf ma zastąpić ID.3, a jego forma ma przypominać bardziej tradycyjnego Golfa niż futurystycznie stylizowanego kompakta, więc fani mogą odetchnąć.
Równolegle zostaje Golf VIII z napędem spalinowym
Golf VIII nie ma zniknąć z oferty od razu i ma być dostępny obok wersji elektrycznej jako alternatywa z silnikiem spalinowym. Taki układ ma pozwolić utrzymać model w szerokiej gamie napędów w okresie przejściowym.
Wnętrze: więcej fizycznych elementów sterowania
W kabinie Golf ma mocniej stawiać na fizyczne przyciski i pokrętła, a cyfrowy kokpit ma dostać grafiki w stylu retro. Tapicerka ma korzystać z materiałów określanych jako zrównoważone, a projekt ma celować w praktyczność bez udawania salonu gier na kółkach.
Model ma być także bardziej przestronny i funkcjonalny od poprzedników. To pasuje do kierunku, w którym nowe platformy elektryczne często pozwalają inaczej rozplanować wnętrze, zwłaszcza pod kątem miejsca na nogi i schowki.
Platforma SSP i oprogramowanie rozwijane z Rivian
Golf MK9 ma bazować na platformie Scalable Systems Platform (SSP) oraz architekturze strefowej, a oprogramowanie ma powstawać we współpracy z Rivianem. Auto ma dostać instalację 800 V i technologię akumulatora typu cell-to-pack, a konfiguracje napędu mają obejmować warianty z jednym lub dwoma silnikami.
Oprócz wersji standardowej mają pojawić się też ostrzejsze odmiany z oznaczeniami GTI i R. Te same rozwiązania techniczne mają trafić również do kolejnych modeli Grupy VW, takich jak ID. Roc, ID. Tiguan i ID. Touareg oraz do następnej Skody Octavii.
Produkcja: Wolfsburg zostaje centrum, a Golf VIII zmienia adres
Produkcja ID. Golfa ma pozostać w Wolfsburgu, a kluczową zmianą ma być przeniesienie montażu Golfa VIII do Puebla w Meksyku w 2027 r. Taki ruch ma zwolnić moce w niemieckiej fabryce pod wytwarzanie elektrycznego następcy.
Volkswagen mówi o szerokiej modernizacji zakładu pod nowoczesne procesy produkcyjne. Marka nie podała precyzyjnej daty debiutu, a w obiegu pojawiają się scenariusze premiery w 2028 r. lub 2029 r., a także wersja z opóźnieniem do 2030 r. tłumaczonym trudnościami produkcyjnymi, wahaniami popytu na auta elektryczne i kosztami.
W założeniach w pełni elektryczny Golf ma poprowadzić tę nazwę w kolejną dekadę, gdy firma będzie zbliżać się do 2030 r. Jeśli Volkswagen utrzyma ten kurs, ID. Golf ma być elektrykiem, który wygląda jak Golf i zachowuje przyziemną użyteczność, zamiast udawać coś, czym nie jest.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem

Norris nie wierzy w naprawę nowych przepisów F1. „Pozbądźcie się baterii”



