⏱️ 3 min.

Wsadził hakera za kraty. Ten spełnił jego marzenie o Porsche

Zdjęcie autora artykułu

Redakcja MotoGuru.pl

23-06-2026 10:06
Porsche 911 4 GTS
fot. Porsche

Kevin Mitnick, jeden z najsłynniejszych hakerów w historii, po latach przyjaźni zostawił Shawnowi Nunleyowi prezent wystarczający na zakup Porsche 911 Carrera 4 GTS. To wyjątkowy finał historii, która zaczęła się od włamania do sieci Novella, podejrzanego telefonu i kasety magnetofonowej. Nunley był człowiekiem, którego nagranie stało się kluczowym dowodem w sprawie przeciwko Mitnickowi.

Jedno nagranie zmieniło sprawę Mitnicka

Shawn Nunley pracował w latach 90. jako administrator sieci w firmie Novell. Firma rozwijała wtedy oprogramowanie dla dużych sieci korporacyjnych, rządowych i akademickich, a szczególnie cennym celem był system NetWare. Dla kogoś takiego jak Kevin Mitnick była to infrastruktura warta ryzyka.

Nunley zauważał wcześniej sygnały ataku na sieć. Telefony dzwoniły kolejno w różnych częściach budynku, a zachowanie systemów sugerowało uporczywe próby rozpoznania dostępu. Dopiero później okazało się, że za tymi działaniami stał Mitnick. Przełom nastąpił po nocnym telefonie do domu Nunleya. Rozmówca podał się za pracownika Novella i poprosił o bezpośredni dostęp modemowy do sieci, czyli dokładnie taki wyjątek, którego polityka firmy nie dopuszczała. Historia brzmiała wiarygodnie, bo rozmówca znał nazwę realnego tajnego projektu Snowbird i powołał się na urlop w Vail, zgodny z wiadomością głosową prawdziwego pracownika.

Socjotechnika zamiast filmowego hakowania

Mitnick nie musiał w tej sytuacji łamać zabezpieczeń jak bohater kinowego thrillera. Próbował uzyskać dostęp przez podatność najbardziej kruchego elemenetu w postaci człowieka, wykorzystując informacje zebrane wcześniej od pracowników Novella. To klasyczna socjotechnika: zamiast forsować drzwi, ktoś przekonuje osobę z kluczem, że powinien otrzymać dostęp.

Nunley nie odmówił wprost, ale zagrał na czas. Poprosił rozmówcę, aby zostawił wiadomość głosową, bo rzekomo nie mógł wykonać takiej operacji z domu. Następnego dnia w pracy nagrał wiadomość na kasetę magnetofonową, a ta kaseta stała się najważniejszym dowodem w sprawie.

Od aktu oskarżenia do pojednania

Sprawa Mitnicka obejmowała 14 zarzutów oszustwa telekomunikacyjnego. Nunley początkowo współpracował z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości, ale po pięciu latach opóźnień procesowych uznał, że sposób traktowania oskarżonego przez wymiar sprawiedliwości przekracza rozsądne granice. Niedługo później Mitnick zawarł ugodę i wyszedł na wolność.

Po wyjściu na wolność Mitnick skontaktował się z Nunleyem, aby go przeprosić. Dawny przeciwnik przestał być jedynie nazwiskiem z akt sprawy. Życie dopisało tu hollywoodzki zwrot akcji, ponieważ z czasem obaj mężczyźni zostali przyjaciółmi. Choć przez siedem lat po opuszczeniu więzienia Mitnick nie mógł publicznie opowiadać o swoich problemach z prawem, zawodowo poświęcił się cyberbezpieczeństwu, ucząc firmy obrony przed metodami, które sam doprowadził do perfekcji. Założył również dwie firmy doradcze, z których jedna do dziś pozostaje w rękach jego rodziny.

Porsche 911 Carrera 4 GTS jako gest

Kevin Mitnick zmarł w 2023 roku na raka trzustki. Po śmierci zostawił Nunleyowi prezent wystarczający na zakup wymarzonego samochodu, czyli Porsche 911 Carrera 4 GTS. W motoryzacyjnym świecie trudno o bardziej osobliwy kontekst dla spełnienia marzenia o sportowym aucie.

Nunley wspominał później, że przez ostatnie ćwierć wieku obserwował, jak Mitnick dojrzewał jako człowiek. Przyznał też, że śmierć przyjaciela była dla niego bolesna, bo Mitnick stał się ważną częścią jego życia. W tej historii Porsche nie jest więc nagrodą za wsadzenie hakera do więzienia, tylko materialnym śladem relacji, która zaczęła się od konfliktu i skończyła lojalnością.

O autorze

© 2026 MotoGuru.pl