Renault Megane IV ma szeroką gamę silników, a ich wybór ma tu duże znaczenie. Jedne wersje są stosunkowo proste i tanie w eksploatacji, inne mają na koncie konkretne problemy, których naprawa może słono kosztować. Sprawdzamy, które jednostki napędowe warto rozpatrzyć, co się w nich psuje i na co uważać przed zakupem.
Renault Megane IV – trzy nadwozia i kilka generacji silników
Czwarta generacja Megane zadebiutowała w 2015 r., a produkcja ruszyła pod koniec tego samego roku. W salonach samochód pojawił się w 2016 r. Występował jako 5-drzwiowy hatchback, kombi Grandtour oraz 4-drzwiowy sedan GrandCoupe. Megane IV oparto na platformie CMF-CD.
Początkowo oferowano m.in. silniki 1.2 TCe, 1.6 SCe, 1.6 TCe, 1.5 dCi i 1.6 dCi. Później dołączył do nich 1.3 TCe, a po liftingu także 1.0 TCe i nowsze odmiany 1.3 TCe oraz 1.5 Blue dCi.

fot. Renault
W gamie znalazło się również sportowe Megane R.S. z silnikiem 1.8 TCe, a po liftingu także hybryda plug-in E-Tech 160. R.S. występowało również jako mocniejsza odmiana R.S. Trophy, natomiast hybrydę początkowo oferowano w kombi, a później także w hatchbacku.
1.3 TCe – jeden z rozsądniejszych wyborów
Silnik 1.3 TCe pojawił się w Megane w 2018 r. i występował w kilku wariantach mocy. W porównaniu z 1.2 TCe ma lepszą opinię na rynku wtórnym, ale również nie jest konstrukcją całkowicie pozbawioną problemów.
Najczęściej opisywane są przypadki rozcieńczania oleju paliwem, szczególnie przy eksploatacji na krótkich odcinkach i częstych regeneracjach filtra cząstek stałych w wersjach wyposażonych w GPF. Mogą pojawić się także problemy z wtryskiwaczami.
Przed zakupem warto sprawdzić poziom oleju. Jeżeli rośnie zamiast spadać albo olej wyraźnie pachnie paliwem, nie należy tego ignorować. Długotrwała jazda z rozcieńczonym olejem może przyspieszyć zużycie silnika.
1.5 dCi – dobry do dużych przebiegów, ale nie do miasta
1.5 dCi to znana konstrukcja Renault, stosowana również w Megane IV. W późniejszych samochodach występowała jako Blue dCi. Francuzi oferowali m.in. odmiany 90, 95, 110 i 115 KM.
Największe znaczenie ma sposób eksploatacji. Przy krótkich trasach problemy mogą sprawiać DPF i układ EGR, a przy dużych przebiegach trzeba kontrolować również wtryskiwacze i turbosprężarkę.

fot. Renault
Objawy to m.in. częste wypalanie DPF-u, wzrost spalania, spadek mocy, zapalenie kontrolki układu emisji i nierówna praca silnika. W samochodzie używanym głównie na trasach 1.5 dCi może mieć więcej sensu niż w aucie jeżdżącym wyłącznie po mieście.
1.6 SCe – prosta benzyna bez turbo
1.6 SCe to wolnossący silnik benzynowy o mocy 114 KM, oferowany w pierwszych latach produkcji. Nie ma turbosprężarki ani bezpośredniego wtrysku typowego dla TCe, dlatego konstrukcyjnie jest prostszy.
Trzeba jednak pamiętać, że 114 KM w Megane IV nie zapewnia szczególnie dobrych osiągów, zwłaszcza przy komplecie pasażerów. Przed zakupem należy sprawdzić zużycie oleju, pracę silnika na zimno, układ chłodzenia oraz stan sprzęgła i skrzyni biegów.
To propozycja przede wszystkim dla kierowcy, który stawia na prostotę, a nie osiągi.
1.6 TCe – mocny, ale trzeba sprawdzić historię
1.6 TCe występował m.in. w wersji 165 KM. W Megane był łączony z automatyczną skrzynią EDC. Renault oferowało także mocniejsze odmiany tego silnika w wersjach GT.

fot. Renault
Przy zakupie trzeba zwrócić uwagę na zużycie oleju, pracę silnika na zimno, turbosprężarkę oraz historię serwisową. W przypadku auta z EDC równie ważna jest sama skrzynia – nie powinna szarpać przy ruszaniu ani zmianie biegów.
1.2 TCe – tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność
To silnik, przy którym szczególnie ważna jest historia konkretnego egzemplarza. 1.2 TCe ma znaną historię problemów z nadmiernym zużyciem oleju, a w części jednostek pojawiały się również kłopoty z napędem rozrządu.
Objawy mogą obejmować częste dolewanie oleju, dymienie, nierówną pracę, hałas łańcucha po uruchomieniu oraz zapaloną kontrolkę silnika. Zbyt niski poziom oleju może skończyć się jego poważnym uszkodzeniem.
Dlatego przy zakupie Megane IV z 1.2 TCe stan i historia silnika są ważniejsze niż sam przebieg podany w ogłoszeniu.
1.6 dCi – oszczędny, ale bardziej wymagający diesel
1.6 dCi występował w Megane IV m.in. w wersjach 130 i 160 KM. Mocniejsza odmiana trafiała również do sportowo pozycjonowanego GT. Renault oferowało ją z podwójnym doładowanym i o mocy 165 KM na wybranych rynkach.
W używanym egzemplarzu trzeba sprawdzić DPF, EGR, turbosprężarkę, układ wtryskowy oraz rozrząd. Przy mocniejszych odmianach znaczenie ma również sposób eksploatacji – regularna jazda z dużym obciążeniem i zaniedbania serwisowe mogą szybko podnieść koszty.
Jeżeli samochód ma niepewną historię, diagnostyka przed zakupem jest szczególnie wskazana.
1.7 Blue dCi i 1.0 TCe – późniejsze silniki
W końcowym okresie pierwszej fazy Megane IV pojawił się 1.7 Blue dCi, natomiast po liftingu gama została zmieniona. Renault wprowadziło m.in. 1.0 TCe, 1.3 TCe oraz 1.5 Blue dCi.

fot. Renault
W 1.0 TCe trzeba przede wszystkim pamiętać, że jest to mała jednostka – do spokojnej jazdy wystarcza, ale przy dużym obciążeniu i jeździe autostradowej nie daje takiego zapasu jak mocniejsze silniki.
W dieslach po liftingu nadal trzeba kontrolować typowe elementy układu emisji: DPF, EGR i – zależnie od wersji – układ SCR.
EDC – sprawdź nie tylko silnik
W Megane IV część silników występowała w połączeniu z dwusprzęgłową skrzynią EDC. Sama obecność automatu nie jest powodem do rezygnacji z auta, ale stan skrzyni powinien być jednym z najważniejszych punktów kontroli przed zakupem.
Niepokojące są przede wszystkim szarpanie przy ruszaniu, opóźnione załączanie biegu, drgania i nieprawidłowe zmiany przełożeń. Warto również sprawdzić historię obsługi konkretnej skrzyni.
Który silnik do Renault Megane IV?
Jeżeli szukasz benzynowego Megane IV na rynku wtórnym, 1.3 TCe jest jedną z najciekawszych opcji, pod warunkiem sprawdzenia historii i poziomu oleju.
Dla dużych przebiegów warto rozważyć 1.5 dCi, szczególnie jeśli samochód rzeczywiście będzie jeździł w trasie. Kierowcy szukający prostszej benzyny mogą zainteresować się 1.6 SCe, ale trzeba zaakceptować jego przeciętne osiągi.
Najwięcej ostrożności wymaga 1.2 TCe, zwłaszcza bez potwierdzonej historii serwisowej. Przy każdym dieslu trzeba natomiast sprawdzić stan układu oczyszczania spalin.
Co sprawdzić przed zakupem Megane IV?
Przed zakupem warto wykonać diagnostykę komputerową i sprawdzić:
- zimny rozruch silnika i jego pracę po uruchomieniu,
- poziom oraz stan oleju,
- historię wymian oleju i rozrządu,
- DPF i EGR w dieslach,
- turbosprężarkę i układ wtryskowy,
- pracę skrzyni EDC podczas jazdy próbnej,
- ewentualne wycieki i ślady wcześniejszych napraw,
- zgodność przebiegu z historią serwisową.
W Megane IV sam wybór silnika nie wystarczy. Stan konkretnego egzemplarza i jego historia serwisowa mogą mieć większe znaczenie niż różnica między dwiema jednostkami z tej samej gamy.






