⏱️ 3 min.

Honda zabiera głos po problemach Astona Martina w Bahrajnie. Test przerwany, plan okrojony

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

20-02-2026 09:02
Aston Martin F1

Honda wydała oświadczenie po zakłóceniach programu Aston Martina podczas końcowych testów przedsezonowych w Bahrajnie. Producent wskazał na problem związany z baterią i zapowiedział bardzo ograniczony plan jazd z powodu symulacji na stanowisku testowym oraz braków części.Fernando Alonso jechał po południu w czwartek, gdy pojawiły się problemy podczas hamowania do zakrętu 4, a samochód zatrzymał się chwilę później. To zakończyło jazdy Astona Martina tego dnia i dołożyło kolejny kłopot do przygotowań pod sezon 2026. W tle są też opóźniony debiut auta na Barcelona Shakedown oraz trudny przebieg obu zgrupowań testowych w Bahrajnie.

Co wydarzyło się na torze w Sakhirze

Incydent miał miejsce podczas popołudniowej sesji w pustynnym Sakhirze, gdy Alonso prowadził AMR26. Problemy pojawiły się pod hamowaniem do zakrętu 4, po czym auto stanęło, przerywając program dnia. Zespół był też jedynym, który nie wyjechał z alei serwisowej w pierwszych godzinach piątkowej porannej sesji.

Komunikat Hondy: problem z baterią i „krótkie przejazdy”

Honda przekazała, że ostatni przejazd Alonso ujawnił usterkę związaną z baterią, która uderzyła w plan testów Aston Martin Aramco Formula 1 Team. Producent poinformował o prowadzonych symulacjach na hamowni w HRC Sakura oraz o ograniczeniach wynikających z dostępności części jednostki napędowej. Honda:

Nasz ostatni przejazd z Fernando Alonso wczoraj wykazał problem związany z baterią, który wpłynął na plan testów z zespołem Aston Martin Aramco Formula 1 Team. Od tego czasu prowadzimy symulacje na stanowisku testowym w HRC Sakura. Z powodu tego oraz niedoboru części jednostki napędowej dostosowaliśmy dzisiejszy plan jazd tak, by był bardzo ograniczony i obejmował wyłącznie krótkie przejazdy.

Zespół mówi wprost o braku tempa

Szef torowy, Mike Krack, przyznał tydzień wcześniej, że zespół traci tempo i ma obszary, które wymagają poprawy. Lance Stroll ocenił, że Aston Martin jest nawet około 4,5 sekundy za najszybszymi. Taka skala straty w testach dokłada presji, bo przygotowania dotyczą już kampanii 2026.

Alonso: więcej osiągów i wiara w Neweya

Alonso podkreślił, że zespół musi odblokować więcej osiągów, a brak większości jazd w Barcelonie nie pomógł. Kierowca wskazał też na zaufanie do Adriana Neweya i wiarę, że z czasem da się zbudować bardzo konkurencyjny samochód. Jednocześnie zaznaczył, że przy jednostce napędowej potrzeba czasu, by sprawdzić, gdzie jest pełny potencjał i czego brakuje. Fernando Alonso:

Musimy odblokować więcej osiągów. Brak większości jazd w Barcelonyienie był idealny. To dla nas pierwszy test, więc wchodzimy w samochód krok po kroku. Jesteśmy trochę z tyłu, trzeba to przyznać, ale mam nadzieję, że jest czas na poprawę. Co do podwozia, nie ma wątpliwości – mamy najlepszych po swojej stronie. Po ponad 30 latach dominacji Adriana Neweya w tym sporcie nikt nie będzie wątpił, że w końcu znajdziemy sposób, by mieć najlepszy samochód. Przy jednostce napędowej musimy poczekać i zobaczyć, kiedy odblokujemy pełne osiągi, gdzie jesteśmy i czego brakuje, a potem ciężko pracować.

Plan na koniec testów

Stroll był zaplanowany do dokończenia programu testów Aston Martina w piątek. Sytuacja z ograniczeniami po stronie Hondy sugeruje jednak ostrożniejsze podejście, skupione na krótkich przejazdach. Testy przedsezonowe mają przede wszystkim sprawdzić niezawodność i podstawowe zachowanie auta przed pierwszymi wyścigami.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl