Cadillac pokazał specjalne malowanie na Grand Prix Wielkiej Brytanii 2026. Amerykański zespół wykorzysta weekend 4 lipca, aby podkreślić swoje pochodzenie i wystawi bolid w kolorach czerwonym, białym i niebieskim.
Grand Prix Wielkiej Brytanii zaplanowano na 3–5 lipca, więc termin idealnie nakłada się na amerykańskie obchody 4 lipca. W 2026 roku wydarzenie ma dla Cadillaca dodatkowy wymiar, bo przypada w weekend 250. urodzin Stanów Zjednoczonych.
Nie tylko bolid. Cadillac przenosi motyw USA na cały zespół
Specjalne malowanie wykorzystuje kolory flagi USA oraz motywy gwiazd i pasów. Cadillac nie ogranicza zmian do samego samochodu, bo ten sam schemat pojawi się także w garażu, na kaskach kierowców i w ubiorze zespołu. Motyw zostanie pokazany również poza torem. Barwy Cadillaca pojawią się w Nowym Orleanie podczas wydarzenia Cadillac Formula 1 Team x Jim Beam Pit Stop BBQ na ESSENCE Fest.

fot. Cadillac
Cadillac dołącza do McLarena i Williamsa
Cadillac nie jest jedynym zespołem, który przygotował okazjonalne malowanie na rundę w Wielkiej Brytanii. W podobnym kierunku poszły także McLareni Williams, więc weekend na Silverstone zapowiada się jako mały pokaz specjalnych barw. W przypadku Cadillaca kontekst jest jednak szczególnie czytelny. To amerykańska ekipa, a Grand Prix rozgrywane w weekend 4 lipca daje jej gotowy pretekst do mocnego komunikatu wizualnego. Subtelność nie była tu celem i trudno udawać, że gwiazdy oraz pasy przypadkiem wylądowały na bolidzie.
Dan Towriss: Cadillac chce pokazać dumę z reprezentowania USA
Dan Towriss, CEO zespołu, przedstawił specjalne malowanie jako element budowania amerykańskiej tożsamości Cadillaca w Formule 1:
Weekend 4 lipca to dla nas moment, aby pokazać ciągłą dumę z reprezentowania Stanów Zjednoczonych na globalnej scenie F1. Chcemy wykorzystać tę okazję, aby nowe społeczności mogły odkrywać ten sport i dzielić naszą pasję.
To ważny element strategii wizerunkowej, bo Cadillac gra nie tylko wyglądem samochodu. Zespół chce połączyć obecność w F1 z amerykańską kulturą i wydarzeniami poza samym padokiem.

fot. Cadillac
Po trudnej Austrii cel jest prosty: czysty weekend na Silverstone
Za specjalnym malowaniem stoi też bardziej sportowa historia. Cadillac przyjeżdża do Wielkiej Brytanii po trudnym występie w Austrii, a szef zespołu Graeme Lowdon nie ukrywa, że ekipa musi szybko uporządkować problemy. Lowdon ocenił, że aktualizacje przywiezione do Spielbergu były pozytywne. W Silverstone zespół chce przede wszystkim przejechać czysty weekend i wykorzystać potencjał, który widzi w samochodzie:
Grand Prix Austrii było dla nas wyzwaniem, ale nie ma w alei serwisowej zespołu, który nie miał podobnych dni. Pracowaliśmy bardzo ciężko, aby naprawić problemy. Widzieliśmy, że ulepszenia przywiezione do Spielbergu były pozytywne, a naszym celem na Silverstone jest czysty weekend i maksymalne wykorzystanie potencjału osiągów, który widzimy.
Specjalne barwy mają przyciągnąć uwagę, ale wynik nadal rozstrzygnie tor
Cadillac postawił na 4 lipca barwy, obok których nie da się przejść obojętnie. W Formule 1 specjalne malowania najlepiej wyglądają jednak wtedy, gdy idą w parze z dobrymi osiągami. Silverstone będzie więc dla zespołu podwójnym sprawdzianem: na tor wyjadą nie tylko w patriotycznym wydaniu, ale przede wszystkim z zamiarem zatarcia słabego wrażenia po Austrii.













