Doriane Pin jasno określiła swój najważniejszy cel: w ciągu pięciu lat chce znaleźć się w stawce Formuły 1. Mistrzyni F1 Academy z 2025 roku ma już za sobą jazdę bolidem Mercedesa, a równolegle rozwija karierę w wyścigach długodystansowych i przygotowuje się do testu hipersamochodu Peugeot 9X8.
Doriane Pin w Formule 1?
22-letnia Francuzka jest obecnie kierowcą rozwojowym zespołu Mercedes w Formule 1. Zapytana podczas rozmowy zorganizowanej przez niemiecką ekipę, gdzie widzi siebie za pięć lat, wskazała bezpośrednio na najwyższą serię wyścigową. Jej ambicją jest więc zdobycie etatowego miejsca w F1 najpóźniej około 2031 roku.
Pin powiedziała:
W Formule 1. To byłoby fajne. Otworzyłoby to pewne drzwi wszystkim dziewczynom, które chcą zostać kierowcami Formuły 1.
Droga Francuzki do takiego miejsca nadal jest długa, ale w ostatnich miesiącach wykonała kilka istotnych kroków. Po zdobyciu mistrzostwa F1 Academy w 2025 roku została kierowcą rozwojowym Mercedesa, a w kwietniu 2026 roku jako pierwsza kobieta poprowadziła bolid F1 tej marki. Na torze Silverstone otrzymała do dyspozycji Mercedesa W12 z sezonu 2021.
Mercedes to tylko część programu
Pin nie ogranicza się do pracy związanej z Formułą 1. Jest również kierowcą rozwojowym Peugeot Sport w WEC oraz Citroëna w Formule E, a w sezonie 2026 startuje samochodem LMP2 w klasie Pro-Am European Le Mans Series w barwach Duqueine Team. Buduje więc doświadczenie jednocześnie w bolidach jednomiejscowych i prototypach.
Kolejnym etapem ma być jazda Peugeotem 9X8. Na początku grudnia Pin ma po raz pierwszy poprowadzić samochód klasy Hypercar podczas testu na Circuit Paul Ricard. Pierwotnie podobna okazja miała pojawić się podczas testu dla debiutantów w Bahrajnie, lecz wydarzenie zostało odwołane w związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie.
Wsiądzie za kierownicę 9X8
Grudniowy test nie ma być bezpośrednim przesłuchaniem przed przyznaniem miejsca wyścigowego w WEC. Peugeot chce przede wszystkim ocenić Pin pod kątem pracy rozwojowej i testowej, a jednym z możliwych dalszych scenariuszy jest funkcja kierowcy rezerwowego. Francuzka pojedzie 9X8 w specyfikacji z sezonu 2026.
Peugeot stosował wcześniej podobną ścieżkę wobec Malthe Jakobsena i Alexa Quinna. Zespół zamierza również przygotować warunki testu w taki sposób, aby masa samochodu i balast umożliwiały reprezentatywną ocenę tempa Pin. Ma to znaczenie, ponieważ przepisy Hypercar inaczej traktują kwestie masy niż kategoria LMP2, w której Francuzka ściga się obecnie.
Jeżeli test odbędzie się zgodnie z planem, Pin zostanie trzecią kobietą, która poprowadzi hipersamochód WEC. Wcześniej Jamie Chadwick jeździła Genesisem GMR-001, natomiast Lilou Wadoux testowała Ferrari 499P.
Pin chce również otworzyć drogę
Francuzka podkreśla, że jej plany nie sprowadzają się wyłącznie do osobistego awansu sportowego. W rozmowie dla Mercedesa wskazała na potrzebę zwiększenia różnorodności zarówno w sporcie, jak i poza nim, odnosząc się przy tym do własnych doświadczeń w środowisku nadal zdominowanym przez mężczyzn.
Pin powiedziała:
Ogólna różnorodność. Zarówno w sporcie, jak i poza sportem, myślę, że potrzebujemy większej różnorodności. A więc więcej możliwości dla wszystkich. Zwłaszcza biorąc pod uwagę moje doświadczenie w sporcie zdominowanym przez mężczyzn, jakim jest motorsport. Byłoby więc dobrze, gdybyśmy mieli również wiele kobiet w Formule 1.
Kobiety prowadziły współczesne samochody F1, ale niezwykle rzadko uczestniczyły w oficjalnych weekendach Grand Prix. Susie Wolff w 2014 roku wystąpiła w treningach Williamsa, natomiast Jessica Hawkins w 2023 roku przejechała 26 okrążeń Aston Martinem AMR21 podczas testu na Hungaroringu. Pin zamierza wykonać kolejny krok i zdobyć pełnoprawny fotel wyścigowy.
Najbliższe lata rozstrzygną
Na razie przed Pin pozostaje kilka etapów pośrednich. Mercedes daje jej możliwość pracy przy programie Formuły 1, Peugeot rozwija ją w kierunku Hypercar, a regularne starty w LMP2 zapewniają doświadczenie wyścigowe. Taki zestaw obowiązków nie przesądza jeszcze, z którą z serii Francuzka zwiąże swoją przyszłość na stałe.
Sama Pin wskazała jednak cel bardzo konkretnie. Za pięć lat chce ścigać się w Formule 1, a kolejne testy i starty mają przybliżać ją do poziomu wymaganego w najwyższej kategorii jednomiejscowej.






