Antonelli liderem F1, ale w Miami Mercedes może mieć trudniej

Kimi Antonelli przyjeżdża na Grand Prix Miami jako lider klasyfikacji F1. Kierowca Mercedesa ma 72 punkty i spodziewa się, że rywale będą bliżej, bo zespoły szykują poprawki, a weekend odbędzie się w sprinterskim formacie.
Mercedes zaczyna weekend z pozycji lidera
Antonelli ma za sobą bardzo mocny początek sezonu. George Russell wygrał pierwszą rundę w Australii, a Antonelli triumfował w Chinach i Japonii. W klasyfikacji kierowców Włoch prowadzi z przewagą dziewięciu punktów nad zespołowym partnerem. Miami jest dla niego szczególnym miejscem, bo rok wcześniej zdobył tam swoje pierwsze pole position do sprintu.
Rywale mają być bliżej Mercedesa
Antonelli zakłada, że przewaga Mercedesa może być mniejsza niż w pierwszych rundach. Na torze Miami International Autodrome kilka zespołów ma wprowadzić poprawki, a dodatkowo znaczenie mogą mieć zmiany regulaminowe. Kierowca Mercedesa mówił, że weekend będzie dla zespołu bardzo interesujący. Jego plan jest prosty: wykorzystać osiągi samochodu i utrzymać koncentrację, nawet jeśli walka zrobi się ciaśniejsza.
Problem ze startami nie jest drobiazgiem
Największym technicznym tematem po stronie Antonellego są starty. Toto Wolff zwrócił uwagę, że kierowca tracił pozycje na pierwszym okrążeniu w pierwszych trzech Grand Prix. Antonelli pracował z zespołem nad rozpoznaniem przyczyny i twierdzi, że problem jest bardziej fundamentalny. Rozwiązanie może wymagać zmian przy łopatce sprzęgła oraz w ułożeniu dłoni.
Mercedes daje kierowcom zielone światło
Relacja Antonellego z Russellem może być jednym z najważniejszych wątków sezonu. Mercedes pozwala im ścigać się między sobą, ale granica jest jasna: walka ma być czysta i bez głupich manewrów. To ważne, bo historia Mercedesa zna już napięte pojedynki wewnątrz zespołu. Teraz zespół chce dać obu kierowcom równe szanse, a jednocześnie uniknąć scenariusza, w którym największym rywalem Mercedesa staje się sam Mercedes.
Miami pokaże, czy poprawki rywali zmienią układ sił
Piątkowy trening otworzy właściwą część weekendu sprinterskiego. Dla Antonellego będzie to pierwszy sprawdzian po przerwie i okazja, by ocenić, czy praca nad startami przyniosła natychmiastowy efekt. Mercedes wciąż ma najlepszą pozycję wyjściową, ale Miami może być mniej komfortowe niż Australia, Chiny i Japonia. Jeśli rywale faktycznie zbliżą się tempem, lider mistrzostw będzie musiał bronić przewagi nie tylko punktami, lecz także opanowaniem w bezpośredniej walce.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Przełom u Hyundaia. Taki jest Pleos, który trafi do milionów samochodów

To nie „cecha modelu”. Xpeng ukarany za wadliwie działające przyciski w P7

Nissan znów zarabia, ale to nie koniec kłopotów. Prawdziwy test dopiero nadchodzi

Te elektryki są najlepsze do holowania przyczepy. Potrafią dorównać spalinowym odpowiednikom



