⏱️ 2 min.

Kimi Antonelli zaskoczył tempem Toto Wolffa w FP3 Monako

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

06-06-2026 14:06
Kimi Antonelli

Kimi Antonelli wygrał trzeci trening przed Grand Prix Monako i przerwał piątkową przewagę Ferrari. Kierowca Mercedesa uzyskał czas 1:12.720 i wyprzedził Charlesa Leclerca o 0,327 s, co wyraźnie zmieniło ton przed kwalifikacjami.

Mercedes nagle wszedł do gry o kwalifikacje

Toto Wolff nie ukrywał, że tempo Antonellego było dla Mercedesa bardzo pozytywnym sygnałem. Szef zespołu zwrócił uwagę, że Włoch wyglądał pewnie i szybko, ale zespół nadal musi przełożyć ten rytm na kwalifikacje. Wolff zaznaczył jednocześnie, że sytuacja nie jest tak prosta, jak sugerowałaby sama tabela czasów. Leclerc miał okrążenie, które mogło znaleźć się bardzo blisko wyniku Antonellego, zanim popełnił błąd w zakręcie nr 10.

Antonelli przed Leclerkiem, ale Ferrari nie zniknęło

Ferrari dominowało w pierwszym i drugim treningu, dlatego wynik FP3 był istotną zmianą układu sił. Antonelli nie tylko wskoczył na szczyt tabeli, ale zrobił to na torze, na którym kwalifikacje mają wyjątkowo duże znaczenie. W Monako przewaga w sobotę często waży więcej niż tempo wyścigowe. Wąski tor ogranicza wyprzedzanie, więc nawet niewielka różnica w kwalifikacjach może ustawić cały weekend.

Russell tracił do partnera z zespołu

George Russell zakończył trzeci trening na czwartym miejscu. Do Antonellego stracił 0,763 s, a Wolff przyznał, że Brytyjczyk nie czuł się w samochodzie tak pewnie i komfortowo jak jego partner z zespołu. Szef Mercedesa nie skreślił jednak Russella przed kwalifikacjami. Podkreślił, że kierowca będzie analizował dane i nadal może znaleźć odpowiedź na tempo Antonellego.

Mercedes nadal wyjaśnia problem z Kanady

Russell przyjechał do Monako po rozczarowującym Grand Prix Kanady. W tamtym wyścigu startował z pole position, walczył z partnerem z zespołu i wycofał się z prowadzenia przez problem techniczny w Mercedesie. Wolff potwierdził, że zespół rozpoznał samą awarię. Mercedes wie, co zawiodło, ale nie ma jeszcze pełnej pewności, dlaczego doszło do problemu. Dla ekipy z Brackley to etap zabezpieczania ryzyka, zanim usterka wróci w gorszym momencie.

Kwalifikacje pokażą, czy FP3 było przełomem

Kwalifikacje do Grand Prix Monako odbędą się w sobotę 6 czerwca o godz. 16:00. Dla Mercedesa najważniejsze będzie teraz potwierdzenie, że tempo Antonellego nie było tylko pojedynczym błyskiem w treningu. Ferrari nadal ma mocne argumenty po piątkowych sesjach, ale Mercedes dostał coś, czego przed FP3 nie miał: realny punkt zaczepienia. Jeśli Antonelli utrzyma ten poziom, kwalifikacje w Monako mogą przestać być wewnętrzną sprawą Ferrari. Nie można też wykluczać, że do gry włączy się Max Verstappen, który potrafił podgryzać SF-26 w treningach.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl