⏱️ 2 min.

Bearman rozbił Haasa w FP3 przed Q w Monako. Mało czasu na naprawę

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

06-06-2026 13:06
Olivier Bearman FP3 Monako F1

Oliver Bearman zakończył trzeci trening przed Grand Prix Monako w barierach i postawił Haasa pod presją przed kwalifikacjami. Brytyjczyk uszkodził tył samochodu na podjeździe w stronę Casino Square, a sesję przerwała czerwona flaga.

Haas dostał problem w najgorszym miejscu weekendu

Do zdarzenia doszło w końcowej części 60-minutowego FP3, czyli ostatniej sesji treningowej przed kwalifikacjami. W Monako taka kraksa boli podwójnie, bo sobotnie ustawienie na starcie bywa tu ważniejsze niż tempo wyścigowe.

Bearman jechał wtedy na 13. miejscu. Po błędzie i wyjechaniu nieco szerzej tył Haasa zahaczył o bariery, a na torze pojawiły się odłamki.

Uderzenie uszkodziło tył samochodu

Najbardziej ucierpiała tylna część maszyny Haasa. Samochód zatrzymał się z poważnymi uszkodzeniami, w tym bez tylnego skrzydła. Kierowca samodzielnie wysiadł z bolidu, co było najważniejszą informacją po uderzeniu. Dla zespołu oznaczało to jednak natychmiastową walkę z czasem przed kwalifikacjami zaplanowanymi na 16:00 czasu lokalnego.

Bearman wskazał na dobicie podłogą

Bearman od razu przeprosił zespół przez radio. Kierowca Haasa tłumaczył, że samochód dobił podłogą na nierówności i stracił nad nim kontrolę. Oliver Bearman powiedział przez radio do zespołu Haas:

Przepraszam, chłopaki, to było dobicie podłogą. Całkowicie straciłem go na wyboju. Bardzo przepraszam.

Antonelli prowadził, Ferrari było tuż za nim

Czerwona flaga pojawiła się niecałe 14 minut przed końcem treningu. W momencie przerwania sesji najlepszy czas miał Kimi Antonelli z Mercedesa, obecny lider mistrzostw. Za nim znajdowali się Charles Leclerc i Lewis Hamilton w samochodach Ferrari. To ważny kontekst, bo w Monako każdy przejazd przed kwalifikacjami jest ostatnią próbą wyczucia toru, a nie grzecznym spacerem po księstwie.

Bariera opóźniła wznowienie sesji

FIA poinformowała, że powodem opóźnienia wznowienia jazd była kontrola uszkodzonej bariery ochronnej przez dyrektora wyścigu. Zegar sesji dalej odliczał czas, więc kierowcy tracili kolejne minuty przygotowań. Haas musiał po kraksie skupić się na naprawie samochodu Bearmana. Brytyjczyk zajmuje obecnie dziewiąte miejsce w klasyfikacji kierowców i ma 18 punktów.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl