Maserati GT2 po raz pierwszy wystartuje w wyścigu długodystansowym. Debiut odbędzie się podczas 12H Mugello, czyli inauguracyjnej rundy Michelin 24H SERIES Europe, a samochód wystawi Dinamic Motorsport Team. Dla marki z Modeny to zarazem otwarcie sezonu 2026 i kolejny krok w poszerzaniu programu wyścigowego modelu GT2.
Załogę na torze Mugello stworzą Mauro Calamia, Roberto Pampanini i Amedeo Pampanini. Samochód pojedzie w klasie GTX, a rywalizacja została podzielona na dwie części po piątkowych kwalifikacjach.
Znany duet i nowy skład na Mugello
Mauro Calamia i Roberto Pampanini mają za sobą mocny sezon 2025 w GT2 European Series Powered by Pirelli. W klasie Pro Am zajęli trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców, a wśród zespołów byli drudzy. Ich dorobek z ubiegłego sezonu obejmował:
- trzy pole position,
- trzy zwycięstwa,
- cztery drugie miejsca,
- trzy trzecie miejsca.
Szwajcarsko-włoski duet pojawiał się też w sezonie 2024. Jednym z ważniejszych wyników było wtedy zwycięstwo w Barcelonie.
Weekend rozpisany na dwa etapy
Runda 12H Mugello potrwa od 20 do 22 marca 2026 roku. Po kwalifikacjach w piątek pierwsza część rywalizacji została zaplanowana na sobotę od 12:10 do 17:40, a druga – na niedzielę od 12:00 do 18:30. To oznacza dla Maserati powrót do ścigania na toskańskim obiekcie po latach nieobecności.
Marka odwołuje się przy tym do własnej historii na Mugello, gdzie w przeszłości ścigały się zarówno samochody z cyklu Trofeo Maserati, jak i słynne MC12 w FIA GT w latach 2000.
Sezon 2026 ma też wymiar symboliczny
Tegoroczny start otwiera szczególny rok dla Maserati. W 2026 roku marka świętuje 100. rocznicę pierwszego wyścigu samochodu z logo Trójzębu na masce, gdy Maserati Tipo 26 wygrało klasę w Targa Florio w 1926 roku. Z perspektywy sportowej ważne jest też to, że Maserati GT2 wychodzi poza dotychczasowe ramy programu.
Po wejściu do mistrzostw GT2 w 2023 roku i występach w Ultimate Cup Series w 2024 roku samochód został dostosowany również do prób długodystansowych.
Upgrade kit otwiera nowe drzwi
Dzięki pakietowi modernizacyjnemu Maserati GT2 może teraz startować także w wyścigach endurance. Producent wskazuje, że auto zyskało możliwość udziału w ponad 20 seriach i w więcej niż 170 wyścigach rocznie.
To istotna zmiana, bo w motorsporcie klienckim liczy się nie tylko tempo, ale też szerokość zastosowania samochodu. Im więcej serii i formatów obejmuje homologacja lub zestaw modernizacyjny, tym łatwiej wykorzystać auto bez porzucania go w garażu na pół sezonu.
Maserati rozwija program Corse i trzyma się toru
Start w 12H Mugello pokazuje, że Maserati konsekwentnie rozbudowuje sportową część swojej działalności. Obok modeli drogowych i wersji limitowanych marka wzmacnia też program Maserati Corse, a GT2 pozostaje jego jednym z najważniejszych filarów.
Dla samego modelu to sprawdzian w nowym formacie i zarazem sygnał, że projekt nie zamierza ograniczać się do jednej niszy. Na torze wszystko i tak zweryfikuje stoper, bo marketing marketingiem, ale w endurance liczą się tempo, regularność i bezawaryjność.
Tor Mugello
Tor Autodromo Internazionale di Mugello położony jest w pobliżu włoskiej miejscowości Florencja. Cała nitka mierzy 5,245 km i ma 15 zakrętów. Najdłuższa prosta start-meta mierzy ponad 1,1 km. Tor jest mocno angażujący i łatwo złapać na niej dobry rytm. Charakteryzuje się wieloma zakrętami przechodzącymi jeden w drugi, począwszy od sekcji T1-T3, przez T6-T9. Do tego są dwa nawroty: T12 i T14.
Konkurencja
Maserati stanie do rywalizacji z samochodami klasy GT3: m.in. Mercedesem-AMG GT3 EVO, Lamborghini Huracanem GT3 EVO, Porsche 911 GT3 R (992) EVO, Audi R8 LMS GT3 EVO II, Aston Martinem Vantage AMR GT3 EVO. Do tego na gridzie pojawi się 911 GT3 Cup oraz Vortex 2.0.
Źródło: francuskie.pl






