⏱️ 2 min.

Red Bull przebudowuje pion techniczny. To odpowiedź na serię głośnych odejść

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

17-04-2026 11:04
RedBull RB22

Red Bull ogłosił zmiany organizacyjne w dziale technicznym, które mają wzmocnić kierownictwo i poprawić integrację prac nad osiągami auta. Zespół reaguje w ten sposób na serię odejść ważnych postaci z ostatnich lat i stawia na połączenie awansów wewnętrznych z pozyskaniem doświadczenia z zewnątrz.

Ben Waterhouse objął rozszerzoną rolę Chief Performance and Design Engineer. Odpowiada teraz całościowo za obszary projektowania oraz osiągów pojazdu, a jego przełożonym pozostaje dyrektor techniczny Pierre Wache. Waterhouse jest związany z rodziną Red Bulla od 2014 roku, gdy trafił tam z BMW Sauber. Najpierw pracował jako zastępca dyrektora technicznego w Scuderia Toro Rosso, a od 2017 roku pełnił funkcję szefa inżynierii osiągów w głównym zespole.

Red Bull chce przyspieszyć rozwój samochodu

Zespół tłumaczy, że nowy układ ma mocniej połączyć obszary projektowania i osiągów auta. Taki ruch ma przyspieszyć rozwój konkurencyjnych rozwiązań i poprawić spójność pracy technicznej, co w Formule 1 zwykle nie jest detalem do wrzucenia do szuflady. W oficjalnym komunikacie Red Bull przekazał:

Ta ewolucja wzmacnia integrację między tymi obszarami i przyspieszy rozwój konkurencyjnych, wysoko wydajnych rozwiązań.

Od 1 lipca do zespołu dołączy także Andrea Landi, który obejmie stanowisko szefa osiągów. Będzie raportował bezpośrednio do Waterhouse’a. Landi ma doświadczenie z dwóch ważnych punktów padoku. Wcześniej pracował jako zastępca szefa osiągów pojazdu w Ferrari oraz zastępca dyrektora technicznego w Racing Bulls.

Seria odejść wymusiła przebudowę

Zmiany nie pojawiły się w próżni. W ostatnich latach Red Bull stracił kilka kluczowych postaci, w tym wieloletniego szefa Christiana Hornera, doradcę motorsportowego Helmuta Marko, dyrektora sportowego Jonathana Wheatleya, głównego inżyniera Roba Marshalla, szefa strategii wyścigowej Willa Courtenaya i głównego projektanta Craiga Skinnera.

Najświeższy cios dotyczy Gianpiero Lambiasego, czyli inżyniera wyścigowego Maxa Verstappena. Potwierdzono, że odejdzie on do McLarena po wygaśnięciu kontraktu z końcem 2028 roku. Red Bull podkreśla, że te decyzje wspierają długoterminowe ambicje techniczne zespołu.

Komunikat wskazuje też na dwa filary tej strategii: rozwój własnych ludzi oraz przyciąganie uznanych specjalistów z innych ekip. W Formule 1 reorganizacja pionu technicznego często bywa równie ważna jak zmiany przy samym samochodzie. To właśnie od zespołu zaczyna się pracę nad tempem na torze.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl