Mark Walter, szef TWG Global stojącej za zespołem Cadillac F1, w krótkim czasie sprzedał Los Angeles Lakers i według doniesień zamierza pozbyć się także udziałów w Chelsea FC. Wszystko dzieje się w okresie federalnego dochodzenia dotyczącego części jego biznesowego imperium, choć obecnie nie ma informacji, by Cadillac miał trafić na sprzedaż.
Lakers sprzedane za 12,5 mld dolarów
Walter przejął kontrolę nad Los Angeles Lakers w 2025 roku przy wycenie klubu na 10 mld dolarów (ok. 37,1 mld zł). Po zaledwie kilkunastu miesiącach uzgodnił sprzedaż udziałów grupie kierowanej przez Josha Kushnera i Boba Igera, przy wycenie na 12,5 mld dolarów (ok. 46,4 mld zł).
Oznacza to wzrost wartości o 2,5 mld dolarów (ok. 9,3 mld zł) względem transakcji z 2025 roku. Według relacji medialnych Walter nie planował wcześniej sprzedaży Lakers, a oferta Kushnera i Igera pojawiła się niespodziewanie i doprowadziła do bardzo szybkiego porozumienia.
Na sprzedaż mają trafić także udziały w Chelsea
Kolejnym aktywem, z którego Walter może się wycofać, jest Chelsea FC. Według doniesień zarówno on, jak i Todd Boehly, szukają nabywców na swoje pakiety wynoszące po 12,8% udziałów w londyńskim klubie. Przy wycenie Chelsea na 5 mld funtów wartość każdego z tych pakietów wynosiłaby około 640 mln funtów (ok. 3,2 mld zł).
Walter pozostaje jednocześnie zaangażowany w wiele innych przedsięwzięć sportowych. Jego interesy obejmują między innymi Los Angeles Dodgers, Professional Women’s Hockey League, Los Angeles Sparks oraz francuski Strasbourg. Z motoryzacyjnego punktu widzenia najważniejsze jest jednak TWG Motorsports, które wraz z General Motors odpowiada za program Cadillaca w Formule 1.
Cadillac F1 na razie pozostaje poza sprzedażą
Szybkie pozbywanie się kolejnych aktywów naturalnie wywołało pytania o inne zespoły należące do Waltera. W przypadku Cadillaca nie pojawiły się jednak żadne informacje o planowanej sprzedaży udziałów lub zmianie właścicielskiej wynikającej z ostatnich transakcji. Sprzedaż Lakers również nie wpłynęła na strukturę własności zespołu F1.
Podobnie wygląda sytuacja Los Angeles Dodgers. Przedstawiciele klubu podkreślają, że sprzedaż Lakers jest odrębną transakcją i nie oznacza zmian w baseballowym zespole Waltera.
W tle trwa federalne dochodzenie
Nagłe transakcje zbiegły się w czasie z postępowaniami dotyczącymi innych biznesów Waltera. Federalni prokuratorzy oraz amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd badają, czy firmy kontrolowane przez biznesmena nie ukrywały powiązań finansowych przy pożyczkach opiewających na miliardy dolarów, udzielanych przez należące do niego przedsiębiorstwa ubezpieczeniowe.
Śledczy koncentrują się między innymi na czterech podmiotach pełniących rolę pośredników w przepływie środków. Forbes, powołując się na wcześniejsze doniesienia, informuje również, że TWG Global rozmawiało z inwestorami o pozyskaniu kapitału, który miałby pomóc w uporządkowaniu finansowania objętego zainteresowaniem władz.
Nie ma przy tym potwierdzenia, że właśnie dochodzenie było bezpośrednią przyczyną sprzedaży Lakers. Zbieżność w czasie doprowadziła jednak do spekulacji, szczególnie że transakcja nastąpiła bardzo szybko i niewiele ponad rok po przejęciu klubu.
Dla Cadillaca najważniejszy jest brak zmian właścicielskich
Z perspektywy Formuły 1 najistotniejsze pozostaje więc to, że mimo przetasowań w innych częściach sportowego portfela Waltera program Cadillaca funkcjonuje bez zapowiedzianych zmian własnościowych. Sam zespół przechodzi jednak własną reorganizację – w sierpniu funkcję szefa ekipy objął Marcin Budkowski, zastępując Graeme’a Lowdona.
Dopóki nie pojawią się konkretne informacje dotyczące TWG Motorsports, łączenie sprzedaży Lakers czy udziałów Chelsea z przyszłością Cadillaca pozostaje wyłącznie spekulacją. Skala i tempo ostatnich transakcji sprawiają jednak, że działania Waltera będą uważnie obserwowane także w padoku F1.






