Przyszłość Alfy Romeo Giulii i Stelvio ponownie stanęła pod znakiem zapytania, gdy oba modele zniknęły z planu produktowego Stellantisa na 2030 rok. Koncern zapewnia jednak, że pracuje nad „przyszłymi ewolucjami” obu samochodów, choć projekt nowego modelu segmentu D wciąż pozostaje na etapie analiz.
Giulia i Stelvio zniknęły z planu na 2030 rok
Zamieszanie wywołała prezentacja najbliższych planów produktowych koncernu Stellantis. Wśród pięciu zapowiedzianych modeli Alfy Romeo znalazły się odświeżony Junior, następca Tonale, kompaktowy hatchback klasy premium, kolejne projekty Bottega Fuoriserie oraz pozycja opisana jako „nowy model segmentu D – w fazie analiz”.
Na slajdzie zabrakło nazw Giulia i Stelvio. Wcześniej zakładano, że oba modele doczekają się bezpośrednich następców, dlatego wspólny i nieprecyzyjny wpis natychmiast wywołał spekulacje o anulowaniu jednego albo nawet obu projektów.
Stellantis potwierdza prace nad następcami
Przedstawiciel Stellantisa w Ameryce Północnej zapewnił, że gama Alfy Romeo jest nadal rozwijana. Jednocześnie zaznaczył, że przyszłe samochody będą oceniane oddzielnie dla poszczególnych rynków.
Rzecznik Stellantisa przekazał:
Wszystkie przyszłe produkty są oceniane rynek po rynku, w tym także w Ameryce Północnej, aby zapewnić odpowiednią równowagę między pozycjonowaniem marki, oczekiwaniami klientów i długoterminową stabilnością. Alfa Romeo pozostaje mocno zaangażowana w rynek północnoamerykański, koncentrując się wyraźnie na segmentach premium, doskonałości produktów i zrównoważonym wzroście.
Jak poinformowano podczas Stellantis Investor Day 21 maja, Alfa Romeo rozwija szeroki globalny program produktowy. Obejmuje on odświeżonego Juniora, nową generację SUV-a segmentu C wykorzystującego platformę STLA Medium, nowy hatchback segmentu C inspirowany kultowymi modelami Alfy Romeo, przyszłe ewolucje Giulii i Stelvio w segmencie D oraz nowe, ekskluzywne projekty małoseryjne opracowywane przez Bottega Fuoriserie po sukcesie modelu 33 Stradale.
Najważniejszym fragmentem deklaracji jest potwierdzenie „przyszłych ewolucji Giulii i Stelvio”. Nie przesądza ono jednak, czy firma przygotuje dwa odrębne samochody, czy też jeden model ma częściowo przejąć role pełnione dotychczas przez sedana i SUV-a.
Jeden następca zamiast dwóch modeli?
Określenie w planie tylko jednego nowego samochodu segmentu D pozostawia kilka możliwości. Alfa Romeo może nadal rozwijać następców Giulii i Stelvio, lecz traktować je jako jeden program techniczny oparty na wspólnej platformie. Możliwe jest również ograniczenie projektu do jednego nadwozia, co pozwoliłoby zmniejszyć koszty rozwoju.
Połączenie funkcji klasycznego sedana i SUV-a w jednym samochodzie byłoby jednak ryzykowne. Giulia i Stelvio trafiają do różnych grup klientów, a próba zastąpienia ich jednym nadwoziem mogłaby oznaczać odejście od jednej z najważniejszych części obecnej tożsamości marki.
Wcześniejsze doniesienia wskazywały, że kolejna Giulia może porzucić typową sylwetkę sedana i przyjąć formę podwyższonego fastbacka. Taka konstrukcja mogłaby częściowo zbliżyć ją do Stelvio, ale nadal nie wiadomo, czy właśnie ten kierunek pozostaje aktualny.
Prototyp nowego Stelvio już pojawił się na drogach
Dotychczas sfotografowano tylko jeden prototyp, który przypominał następcę Stelvio. Zamaskowany SUV pojawił się podczas testów w 2025 roku, a później do sieci trafiły rysunki patentowe pozwalające dokładniej ocenić jego stylistykę.
Niedługo później Alfa Romeo miała jednak opóźnić cały projekt. Jednym z powodów zmian było odejście od planu zakładającego wyłącznie elektryczny napęd. Producent zaczął analizować zastosowanie również wersji hybrydowych, co wymagało przeprojektowania części konstrukcji.
Nie wiadomo, czy widziany prototyp zostanie gruntownie zmodyfikowany, czy też Alfa Romeo rozpocznie prace nad innym samochodem od podstaw. Wpis „under study” sugeruje, że ostateczna koncepcja nie została jeszcze zatwierdzona.
Obecne modele pozostaną na rynku dłużej
Aktualna Giulia zadebiutowała w 2015 roku, natomiast Stelvio – rok później. Oba samochody należą więc do najstarszych konstrukcji w swoich segmentach, choć przez lata przechodziły modernizacje wyposażenia, stylistyki i układów napędowych.
Stellantis zdecydował się przedłużyć produkcję obecnych modeli do 2028 roku. Do oferty ma również powrócić sportowa odmiana Quadrifoglio z silnikiem V6. Daje to Alfie Romeo dodatkowy czas na dopracowanie strategii i przygotowanie samochodów, które nie będą uzależnione wyłącznie od popytu na napęd elektryczny.
Deklaracja koncernu ucina przynajmniej najbardziej pesymistyczne pogłoski: Giulia i Stelvio nie zostały oficjalnie skreślone. Ich następcy pozostają jednak na etapie analiz, dlatego premiery mogą zostać opóźnione, a pierwotne założenia techniczne i stylistyczne jeszcze prawdopodobnie nieraz ulegną zmianom.






