Aston Martin za ok. 1 mln dolarów z zaskakującym problemem. Brytyjczycy ogłaszają akcję serwisową

Aston Martin ogłosił kampanię serwisową dla hipersamochodu Valkyrie z opcjonalnym pakietem AMR Track Performance. Problem dotyczy układu hamulcowego, który przy bardzo ostrej jeździe torowej może doprowadzić do przegrzania tarcz i zapłonu włókna węglowego w kanałach chłodzenia.Aston Martin Valkyrie to jeden z najbardziej ekstremalnych drogowych samochodów na świecie, a jego torowy pakiet nie jest ozdobnikiem w katalogu. AMR Track Performance przystosowuje to auto do jazdy po torze, gdzie układ hamulcowy pracuje w warunkach, które trudno nazwać łagodnymi. I tu zaczyna się problem.
Ryzyko pojawia się przy ostrej jeździe torowej
Inżynierowie Astona Martina wspólnie z dostawcą sprawdzili zachowanie uszczelek hamulcowych w Valkyrie. Firma wykryła, że w określonych warunkach pracy mogą się one odkształcać, a to może prowadzić do krytycznego wzrostu ciśnienia płynu hamulcowego w jednym z obwodów.
Przy wystarczająco agresywnym przejeździe skutkiem może być poważne przegrzanie tarcz hamulcowych. Najgroźniejszy scenariusz zakłada zapłon włókna węglowego w kanałach chłodzenia. To brzmi jak problem z gatunku „tor wyścigowy nie wybacza”, ale w hipersamochodzie za miliony dolarów właściciel raczej wolałby oglądać ogień wyłącznie z wydechu.

Nie każda Valkyrie jest objęta ryzykiem
Ryzyko dotyczy tylko egzemplarzy wyposażonych w opcjonalny pakiet AMR Track Performance. To ważne rozróżnienie, bo samo Valkyrie powstało w bardzo krótkiej serii, ale problem nie obejmuje automatycznie każdego wyprodukowanego auta.
Potencjalnie wadliwe samochody wyprodukowano pomiędzy 19 grudnia 2023 roku a 20 grudnia 2024 roku. Aston Martin wytworzył łącznie tylko 150 egzemplarzy Valkyrie, więc nawet ograniczona kampania serwisowa dotyczy wyjątkowo rzadkiego i bardzo drogiego modelu.
Naprawa będzie bezpłatna
Aston Martin naprawi układ hamulcowy w objętych kampanią egzemplarzach bezpłatnie. Brytyjczycy przygotują też zmiany w opcjonalnym pakiecie AMR Track Performance, aby właściciele standardowych Valkyrie mogli bezpiecznie ulepszyć swoje auta, jeśli zdecydują się na taki pakiet.
To nie jest więc klasyczna awaria z codziennej eksploatacji, tylko problem związany z ekstremalnym obciążeniem hamulców. W przypadku Valkyrie ma to jednak szczególne znaczenie, bo ten samochód powstał właśnie po to, aby granica między drogą a torem była wyjątkowo cienka.
Hipersamochody też trafiają na akcje serwisowe
Kampanie serwisowe w autach za ogromne pieniądze nie są niczym niezwykłym. Im bardziej wysilona konstrukcja, tym większe znaczenie mają detale, które w zwykłym samochodzie nigdy nie pracują w tak ekstremalnym obciążeniu.
Na początku czerwca kosztowną akcję serwisową ogłosił także Bentley. W przypadku tego wytwórcy sprawa dotyczyła wybranych coupe i kabrioletów Continental GT, więc nawet najwyższa półka motoryzacji nie żyje w świecie wolnym od korekt po produkcji.
O autorze
Andrzej Utrata
Najnowsze

Europa traci miejsca pracy w motoryzacji. Dostawcy części biją na alarm

Co oznacza 0% prądu w baterii elektryka? Dane dla 24 modeli

Ten Mitsubishi Outlander PHEV przejechał ponad 500 tys. km. Właściciel prawie nigdy go nie ładował

BMW M3 nie pójdzie drogą M5. Hybryda? Tak, ale nie taka, jak myślicie



