⏱️ 3 min.

Aston Martin za ok. 1 mln dolarów z zaskakującym problemem. Brytyjczycy ogłaszają akcję serwisową

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

17-06-2026 05:06
Aston Martin Valkyrie
fot. newspressuk.com

Aston Martin ogłosił kampanię serwisową dla hipersamochodu Valkyrie z opcjonalnym pakietem AMR Track Performance. Problem dotyczy układu hamulcowego, który przy bardzo ostrej jeździe torowej może doprowadzić do przegrzania tarcz i zapłonu włókna węglowego w kanałach chłodzenia.Aston Martin Valkyrie to jeden z najbardziej ekstremalnych drogowych samochodów na świecie, a jego torowy pakiet nie jest ozdobnikiem w katalogu. AMR Track Performance przystosowuje to auto do jazdy po torze, gdzie układ hamulcowy pracuje w warunkach, które trudno nazwać łagodnymi. I tu zaczyna się problem.

Ryzyko pojawia się przy ostrej jeździe torowej

Inżynierowie Astona Martina wspólnie z dostawcą sprawdzili zachowanie uszczelek hamulcowych w Valkyrie. Firma wykryła, że w określonych warunkach pracy mogą się one odkształcać, a to może prowadzić do krytycznego wzrostu ciśnienia płynu hamulcowego w jednym z obwodów.

Przy wystarczająco agresywnym przejeździe skutkiem może być poważne przegrzanie tarcz hamulcowych. Najgroźniejszy scenariusz zakłada zapłon włókna węglowego w kanałach chłodzenia. To brzmi jak problem z gatunku „tor wyścigowy nie wybacza”, ale w hipersamochodzie za miliony dolarów właściciel raczej wolałby oglądać ogień wyłącznie z wydechu.

Aston Martin Valkyrie
fot. newspressuk.com

Nie każda Valkyrie jest objęta ryzykiem

Ryzyko dotyczy tylko egzemplarzy wyposażonych w opcjonalny pakiet AMR Track Performance. To ważne rozróżnienie, bo samo Valkyrie powstało w bardzo krótkiej serii, ale problem nie obejmuje automatycznie każdego wyprodukowanego auta.

Potencjalnie wadliwe samochody wyprodukowano pomiędzy 19 grudnia 2023 roku a 20 grudnia 2024 roku. Aston Martin wytworzył łącznie tylko 150 egzemplarzy Valkyrie, więc nawet ograniczona kampania serwisowa dotyczy wyjątkowo rzadkiego i bardzo drogiego modelu.

Naprawa będzie bezpłatna

Aston Martin naprawi układ hamulcowy w objętych kampanią egzemplarzach bezpłatnie. Brytyjczycy przygotują też zmiany w opcjonalnym pakiecie AMR Track Performance, aby właściciele standardowych Valkyrie mogli bezpiecznie ulepszyć swoje auta, jeśli zdecydują się na taki pakiet.

To nie jest więc klasyczna awaria z codziennej eksploatacji, tylko problem związany z ekstremalnym obciążeniem hamulców. W przypadku Valkyrie ma to jednak szczególne znaczenie, bo ten samochód powstał właśnie po to, aby granica między drogą a torem była wyjątkowo cienka.

Hipersamochody też trafiają na akcje serwisowe

Kampanie serwisowe w autach za ogromne pieniądze nie są niczym niezwykłym. Im bardziej wysilona konstrukcja, tym większe znaczenie mają detale, które w zwykłym samochodzie nigdy nie pracują w tak ekstremalnym obciążeniu.

Na początku czerwca kosztowną akcję serwisową ogłosił także Bentley. W przypadku tego wytwórcy sprawa dotyczyła wybranych coupe i kabrioletów Continental GT, więc nawet najwyższa półka motoryzacji nie żyje w świecie wolnym od korekt po produkcji.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Redaktor
Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.

© 2026 MotoGuru.pl