Nowa BMW Serii 3 nie porzuca sześciu cylindrów. Teaser zdradza więcej, niż miał

Nowa BMW Serii 3 G50 pojawiła się na kilka chwil w oficjalnym teaserze i od razu potwierdziła, że marka nie zamierza rezygnować z odmiany spalinowej. Krótki materiał sugeruje też, że w gamie pozostanie sześciocylindrowa wersja, a obok niej pojawią się układy mild hybrid i plug-in hybrid. To ważny sygnał w czasie, gdy elektryfikacja rośnie, ale klasyczna sportowa limuzyna nadal ma swoich wiernych fanów.
Krótki występ auta pojawił się w filmie poświęconym rozwojowi elektrycznego modelu i3. Właśnie tam widać nową BMW Serii 3 G50 z napędem spalinowym, co potwierdza równoległy rozwój wersji elektrycznych oraz klasycznych odmian z silnikiem termicznym.
Cztery końcówki wydechu i trop prowadzący do M350
Najbardziej wymownym detalem są cztery końcówki wydechu w tylnym zderzaku. Taki element pasuje nie tylko do najmocniejszych wariantów, ale również do modeli z linii M Performance, więc teaser może pokazywać następcę obecnego M340i. To prowadzi do kolejnej wskazówki związanej z nazewnictwem. Nowa wersja może zostać przemianowana na M350, ponieważ litera „i” ma być zarezerwowana wyłącznie dla modeli elektrycznych. Jednym ruchem BMW porządkuje gamę i przy okazji zostawia fanom spalin coś więcej niż samą nostalgię.
Sześć cylindrów zostaje, hybryda też
Najmocniejsze odmiany nowej Serii 3 mają dalej korzystać z rzędowego sześciocylindrowca. Głównym kandydatem pozostaje rozwinięta wersja silnika 3.0 B58, która w nowej konfiguracji ma przekraczać 400 KM. Obok tego pojawi się układ mild hybrid, którego zadaniem będzie ograniczenie zużycia paliwa i emisji bez odbierania autu dynamicznego charakteru. Taki kierunek nie jest zaskoczeniem, bo dziś nawet sportowe sedany coraz częściej dostają wsparcie elektryczne zamiast czystej mechanicznej prostoty.
Będzie też plug-in hybrid i nowa M3
W planach znajduje się także wersja plug-in hybrid. Ma być propozycją dla kierowców, którzy nie chcą jeszcze przejść w pełni na auto elektryczne, ale oczekują jazdy w trybie elektrycznym w mieście i zachowania osiągów typowych dla modelu. Równolegle rozwijana jest przyszła BMW M3 G84. Ten model również ma zachować sześciocylindrowy silnik biturbo S58 i otrzymać lekką formę elektryfikacji, więc tradycja nadal ma tu sporo do powiedzenia.
Stylistyka Neue Klasse, ale z dłuższą maską
Nowa Seria 3 G50 ma przejąć część rozwiązań stylistycznych znanych z Neue Klasse. Nie będzie to jednak prosty przeszczep, bo wersja spalinowa wymaga innych proporcji nadwozia. Dlatego auto ma otrzymać dłuższą maskę, konieczną do pomieszczenia jednostek benzynowych i wysokoprężnych. To drobne przypomnienie, że nie każdą platformową rewolucję da się przeprowadzić jedną kreską projektanta.
Premiera już blisko, sprzedaż później
Oficjalny debiut nowej BMW Serii 3 G50 jest oczekiwany w najbliższych miesiącach. Wejście modelu na rynek ma nastąpić między końcem 2026 roku a początkiem 2027 roku. Taki ruch potwierdza, że BMW nadal chce rozwijać gamę elektryczną równolegle z ofertą termiczną i hybrydową. Dla klientów oznacza to po prostu większy wybór, a dla samej Serii 3 kolejną próbę pogodzenia nowoczesności z tym, za co ten model ceniono od lat.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Antonelli wygrał w Kanadzie po awarii Russella. Czwarte zwycięstwo z rzędu

Russell stracił prowadzenie w Kanadzie. Awaria Mercedesa zmienia układ sezonu

Prognozowany deszcz może zmienić oblicze GP Kanady

Alain Prost zaatakowany w domu. Zamaskowani sprawcy zmusili rodzinę do otwarcia sejfu





