⏱️ 3 min.

Mały BYD z zaawansowaną technologią. Dolphin Surf szykuje się na dużą zmianę

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

27-04-2026 06:04
BYD Seagull 2027

BYD Dolphin Surf szykuje się na wyraźną modernizację, a jej chiński odpowiednik Seagull 2026 pokazany w Pekinie zdradza najważniejsze zmiany. Najmniejszy elektryk marki ma dostać większy zasięg, mocniejszy napęd i system wspomagania jazdy oparty na Lidarze.

W Europie model funkcjonuje jako BYD Dolphin Surf, a w Chinach jego krótszy odpowiednik nosi nazwę Seagull. Wersja na nowy rok modelowy nie ogranicza się do kosmetyki, bo zmiany obejmują napęd, elektronikę i detale kabiny.

BYD wykorzystuje tę modernizację do podniesienia pozycji małego elektryka w segmencie aut miejskich. To nadal samochód poniżej czterech metrów długości, ale z wyposażeniem coraz częściej kojarzonym z większymi i droższymi modelami.

505 km według CLTC i mocniejszy silnik

Najważniejszą zmianą techniczną jest wzrost zasięgu do 505 km według chińskiego cyklu CLTC. To o 100 km więcej niż w dotychczasowej topowej odmianie, która osiągała 405 km w tym samym standardzie. W europejskich realiach wynik homologacyjny byłby niższy, a realny zasięg takiego auta mógłby zbliżać się do około 400 km na jednym ładowaniu.

To istotna granica dla miejskiego elektryka, bo pozwala myśleć nie tylko o dojazdach do pracy, ale też o spokojniejszych trasach poza miastem. Silnik elektryczny został wzmocniony, aby auto reagowało żwawiej na gaz.

Lidar w małym aucie miejskim

Drugim mocnym punktem jest system wspomagania jazdy God’s Eye B, należący do ekosystemu DiPilot. Jego podstawą jest Lidar, czyli laserowy układ aktywnego pomiaru otoczenia. To rozwiązanie nadal rzadko trafia do najmniejszych samochodów elektrycznych.

BYD Seagull 2027

Wprowadzenie takiej technologii do auta tej klasy może być dla BYD sposobem na pokazanie, że kompaktowy rozmiar nie musi oznaczać ubogiej elektroniki.

Lepsze wyciszenie, kabina i detale nadwozia

Modernizacja obejmuje także materiały we wnętrzu i wyciszenie kabiny. BYD poprawia również elementy dotykowe, czyli te powierzchnie, z którymi kierowca i pasażerowie mają kontakt na co dzień. W środku pojawia się kierownica z bardziej logicznie rozmieszczonymi przyciskami. Do tego dochodzi ładowarka indukcyjna o mocy 50 W z chłodzeniem oraz przyciski dopasowane kolorystycznie do deski rozdzielczej.

Na zewnątrz pojawiają się nowe felgi 16-calowe, nowy czerwony lakier, kamery na nadkolach i podwójna przednia wycieraczka. Stylistycznie auto pozostaje rozpoznawalnym BYD-em, ale detale mają nadać mu dojrzalszy charakter.

Mały elektryk z ambicjami większego auta

BYD Dolphin Surf po modernizacji może stać się ciekawszą propozycją dla osób, które chcą małego auta elektrycznego, ale nie chcą rezygnować z technologii. Większy zasięg i Lidar są tu ważniejsze niż sam lifting, bo realnie zmieniają pozycjonowanie modelu.

Największe pytanie dotyczy teraz europejskiej specyfikacji. Jeśli rozwiązania pokazane w Seagullu 2026 trafią do Dolphin Surf bez większych cięć, mały BYD może mocno namieszać wśród niedużych elektryków.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Marek Karpiuk

Redaktor
Motoryzacja to dla mnie wolność. Od Fiata 126p po elektryczne superauta – każdy kilometr to przygoda.

© 2026 MotoGuru.pl