BYD Great Tang ma trafić do Europy pod koniec 2026 roku lub najpóźniej na początku 2027 roku. Flagowy, 7-miejscowy SUV tej chińskiej marki przyjedzie z dużymi akumulatorami Blade LFP drugiej generacji, architekturą 1000 V i deklarowanym zasięgiem do 950 km według chińskiego cyklu CLTC.
Najmocniejszy sygnał to nie sama moc, lecz tempo ładowania
Największe wrażenie robi zapowiedź ładowania, bo BYD deklaruje uzupełnienie energii od 10 do 70% w 5 minut przy odpowiednio mocnej stacji. W typowym zakresie 10–80% proces ma zająć około 6 minut, co dla dużego elektrycznego SUV-a jest imponującym wynikiem.
Takie wartości wymagają ładowarki o mocy przekraczającej 1000 kW, więc realna użyteczność tej technologii będzie zależeć od infrastruktury. Samochód może być gotowy na bardzo szybkie ładowanie, ale kierowca musi jeszcze znaleźć punkt, który potrafi to wykorzystać.
Trzy wersje i duże różnice w charakterze
BYD Great Tang będzie dostępny w trzech wersjach napędowych. Bazowa otrzyma napęd na tylną oś, 408 KM, akumulator 105,8 kWh i deklarowany zasięg 800 km w cyklu CLTC. Środkowa odmiana także skorzysta z napędu na tył, ale zaoferuje 503 KM, baterię 130,2 kWh i najwyższy zasięg w gamie: 950 km według CLTC.

fot. BYD
Topowa wersja ma mieć napęd na obie osie, 796 KM, akumulator 130,2 kWh i zasięg 850 km według tego samego cyklu.
- BYD Great Tang RWD: 408 KM, 105,8 kWh, 800 km CLTC, 0–100 km/h w 7,8 s.
- BYD Great Tang RWD: 503 KM, 130,2 kWh, 950 km CLTC, 0–100 km/h w 6,2 s.
- BYD Great Tang AWD: 796 KM, 130,2 kWh, 850 km CLTC, 0–100 km/h w 3,9 s.
Warto przy tym pamiętać, że chiński cykl CLTC jest łagodniejszy niż europejskie WLTP. Ostateczne dane homologacyjne mogą więc wyglądać mniej spektakularnie, choć sama pojemność akumulatorów sugeruje, że Great Tang pozwoli pokonać bardzo wiele kilometrów bez konieczności uzupełniania energii.
Ogromny SUV
Great Tang ma 5302 mm długości, 1999 mm szerokości, 1800 mm wysokości i 3130 mm rozstawu osi. Niektóre warianty mogą być nieco krótsze i niższe, ale skala auta pozostaje jasna: BYD celuje w segment dużych, rodzinnych i reprezentacyjnych SUV-ów.

fot. BYD
Wnętrze ma mieścić siedem osób, co stawia ten model bliżej dużych aut pokroju luksusowych SUV-ów niż popularnych elektrycznych crossoverów. Dla BYD-a to ważny ruch, ponieważ nie chcą on już być kojarzony wyłącznie z rozsądnymi cenowo elektrykami.
Cena w Chinach wygląda groźnie dla konkurencji
Na rynku chińskim BYD Great Tang kosztuje od 239 900 do 309 900 yuanów, czyli około 131 700–170 100 zł. Tyle że na Starym Kontynencie po doliczeniu transportu, podatków, ceł, homologacji i marż kwoty zwykle bardzo mocno rosną.
Nawet jeśli cena w Europie będzie znacznie wyższa, punkt wyjścia pokazuje skalę presji, jaką chińscy producenci wywierają na tradycyjne marki. Szczególnie że już w podstawowej wersji Great Tang ma oferować bogate wyposażenie, w tym adaptacyjny i predykcyjny układ jezdny z dwukomorowym zawieszeniem pneumatycznym oraz skrętną tylną osią.
BYD przywiezie do Europy nie tylko auto, ale też tempo zmian
Europejską premierę Great Tanga potwierdziła Stella Li, dyrektor wykonawcza BYD-a. Samochód w Chinach występuje jako Da Tang EV, natomiast na rynkach eksportowych ma funkcjonować jako BYD Great Tang.

fot. BYD
Dla producentów ze Starego Kontynentu największym problemem może okazać się połączenie dużego nadwozia, bardzo szybkiego ładowania, mocnych wersji napędowych i ceny, która w Chinach wygląda jak ruch wykonany z chirurgiczną precyzją.











