Niespodziewana zmiana w Chinach. BYD gorszy od Volkswagena i Toyoty

Chiński rynek nowych samochodów wszedł w 2026 rok znacznie słabiej, niż branża mogła zakładać. Po ograniczeniu wsparcia dla aut elektrycznych i hybryd plug-in sprzedaż w pierwszym kwartale spadła o 20%, a BYD stracił pozycję lidera.
Koniec pełnych ulg uderzył w tempo zakupów
W 2025 roku nabywcy aut elektrycznych i hybryd plug-in w Chinach korzystali ze zwolnienia z 10-procentowego podatku od zakupu samochodu. Dodatkowo część klientów mogła liczyć na państwową premię za wymianę auta, zależną od warunków finansowych.
W 2026 roku premia za wymianę zniknęła, a kupujący samochody ładowane z gniazdka płacą połowę wcześniejszej stawki podatku. To wystarczyło, by rynek nowych aut wyraźnie wyhamował. Chiński boom nie skończył się hukiem, ale rachunek po imprezie przyszedł bardzo szybko.
BYD traci połowę sprzedaży, Geely wskakuje na szczyt
Najmocniej ucierpiał BYD, czyli dotychczasowy numer jeden na chińskim rynku. Marka sprzedała w pierwszym kwartale 308 476 samochodów, co oznacza spadek o 52% względem poprzedniego roku.
Liderem zostało Geely z wynikiem 406 949 aut, mimo że także zanotowało spadek o 20%. Za nim znalazły się Volkswagen z 386 262 samochodami i Toyota z 326 489 autami. BYD spadł na czwarte miejsce, choć jeszcze niedawno to właśnie on symbolizował tempo chińskiej elektryfikacji.
Volkswagen nadal żyje z klasycznych modeli
Volkswagen utrzymał wysoką pozycję przede wszystkim dzięki tradycyjnym modelom z silnikami spalinowymi. W pierwszej dziesiątce znalazły się cztery auta tej marki: Lavida, Sagitar, Passat i Tiguan L.
Nie wszystkie wyniki Volkswagena wyglądają jednak tak samo. Lavida spadła o 11%, Sagitar również o 11%, a Passat o 17% Tiguan L urósł natomiast o 16%, co pokazuje, że nawet w słabszym kwartale rynek nie reaguje jednolicie.
Geely Xingyuan wygrywa z Teslą Model Y
Najpopularniejszym modelem w Chinach na początku 2026 roku został elektryczny Geely Xingyuan. Auto osiągnęło wynik 87 322 egzemplarzy i wyprzedziło Teslę Model Y, która zakończyła kwartał z wynikiem 81 958 sztuk.
Na trzecim miejscu znalazło się Xiaomi YU7 z wynikiem 71 623 aut. To jeden z najbardziej wymownych sygnałów, że w Chinach granica między technologią użytkową a motoryzacją staje się coraz cieńsza.
Chiński rynek nie przestał być ogromny, ale stał się mniej wybaczający
Spadki nie oznaczają końca znaczenia Chin dla światowej motoryzacji. Pokazują raczej, jak silnie część popytu zależała od ulg podatkowych i dopłat. Gdy państwo ograniczyło wsparcie, klienci szybciej zaczęli liczyć realny koszt zakupu.
Dla producentów to zmiana reguł gry. Sama obecność w segmencie aut elektrycznych i hybryd plug-in już nie wystarcza. W pierwszym kwartale 2026 roku premiowane były marki, które połączyły cenę, rozpoznawalność i szeroką gamę modeli.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Brabus Bodo to plagiat? Czerpie garściami ze starego konceptu Maybacha

DS N°7 już do kupienia w Polsce. Ceny startują od 179 900 zł

Fiat 500: najlepsze i najgorsze silniki. Przewodnik dla kupujących

McLaren przegrał Kanadę przez wybór opon. Stella wyjaśnił logikę




