Exlantix jednak nie tnie ceny w Polsce o 100 tys. zł

Edycja: Agencja obsługująca firmę Exlantix pomyliła się w kwestii ceny. W rzeczywistości nie nastąpiły żadne obniżki. Ceny ES i ET pozostały niezmienione.
Jeszcze chwilę temu Exlantix w Polsce wyglądał jak marka z ambicjami i cennikiem „na próbę odwagi”. Teraz zrobił coś, co w tej lidze boli najbardziej: obciął ceny obu modeli dokładnie o 100 tys. zł. I nagle ES oraz ET przestały udawać, że walczą wyłącznie prestiżem, a zaczęły walczyć portfelem.
Debiut Exlantixa przypadł na 2024 rok. To marka koncernu Chery z wyższej półki, a dostępne u nas modele ES i ET są tak naprawdę konstrukcjami chińskiego Exeeda. W 2026 roku plan jest prosty: rozgościć się nad Wisłą, a nie tylko „być w cenniku”.
Nowe ceny: 100 tys. zł w dół i nagle robi się ciekawie
W styczniu ujawniono cennik, który ustawiał poprzeczkę wysoko: ES startował od 329 900 zł, a ET od 349 900 zł. Pod względem ceny bazowej to poziom przewyższający Audi Q6 e-tron. Teraz sytuacja się odwraca: Exlantix ES kosztuje od 229 900 zł, a Exlantix ET od 249 900 zł. Czy to zimny plan, czy presja rynku? Tego nie wiadomo. Wiadomo za to, że ceny przestały wyglądać jak niesmaczny żart.
Wspólny fundament: platforma E0, dwa silniki i instalacja 800 V
Oba modele stoją na tej samej platformie E0. W obu pracują dwa silniki elektryczne o łącznej mocy 480 KM, a całość opiera się o 800-woltową instalację. Do tego dochodzi bateria trakcyjna opisana jako 100 kW (brutto). W praktyce pojemność baterii zwykle podaje się w kWh, ale tu trzymamy się tego, jak to przedstawiono.
Ważny element układanki to gwarancje. Na samochód obowiązuje ochrona 7 lat z limitem 150 000 km albo 3 lata bez limitu przebiegu. Na baterię trakcyjną i układ elektryczny przewidziano 8 lat ochrony z limitem 160 000 km.
Exlantix ET: duży SUV na pneumatyce, z deklarowanym zasięgiem 566 km
Exlantix ET to duży elektryczny SUV: 498 cm długości, 197,5 cm szerokości, 169,9 cm wysokości i rozstaw osi 300 cm. Marka podkreśla, że ET (tak jak ES) stylistycznie opracowano w studiu Pininfarina. To mocna wizytówka, choć finalnie i tak liczy się to, jak auto wygląda i „niesie się” na żywo. ET deklaruje zasięg 566 km (WLTP) oraz 0–100 km/h w 4,8 s. Prędkość maksymalną ograniczono do 200 km/h.
Seryjnie ma też trafić pneumatyczne zawieszenie z adaptacyjnymi amortyzatorami CDC. Wyposażenie standardowe jest bardzo bogate:
- ekran multimedialny 15,6” (rozdzielczość 2,5K)
- wyświetlacz przezierny 21”
- system audio z 23 głośnikami (również w zagłówkach) z Dolby Atmos 3D
- bezprzewodowe Android Auto i Apple CarPlay oraz punkt dostępu Wi-Fi
- bezprzewodowa ładowarka 50 W z chłodzeniem
- trzystrefowa klimatyzacja automatyczna
- fotele z masażem, podgrzewaniem i wentylacją oraz 4-kierunkową regulacją odcinka lędźwiowego
- elektryczna regulacja foteli w 8 kierunkach z pamięcią ustawień
- podgrzewana i wentylowana kanapa, składana elektrycznie w proporcji 60:40
- ekran sterowania dla drugiego rzędu oraz niezależna klimatyzacja
- panoramiczny dach o powierzchni 2,4 m²
Exlantix ES: limuzyna w stylu coupé i aerodynamika Cx=0,205
Exlantix ES jest opisywany jako elektryczna limuzyna w stylu coupé. Wyróżnikiem ma być aerodynamika: Cx=0,205, co według deklaracji plasuje auto w światowej czołówce. Brzmi świetnie, choć w codziennym użytkowaniu równie ważne jest to, jak samochód „trzyma” swoje parametry w realnych warunkach. Wymiary ES: 494,5 cm długości, 197,8 cm szerokości, 147,4 cm wysokości, a rozstaw osi – jak w ET – 300 cm.
Zawieszenie oparto na aluminiowych elementach, a standardem mają być pneumatyka i adaptacyjne amortyzatory. Osiągi i zasięg deklarowane dla ES to 0–100 km/h w 4,2 s oraz 610 km (WLTP). Wyposażenie ES również jest rozbudowane:
- elektryczna regulacja foteli: 8-kierunkowa z pamięcią dla kierowcy i 6-kierunkowa dla pasażera
- podgrzewana kanapa z niezależnymi nawiewami
- dotykowy panel sterowania klimatyzacją dla drugiego rzędu
- trzystrefowa klimatyzacja automatyczna
- oczyszczanie i jonizacja powietrza z dyfuzorem zapachowym
- panoramiczny dach o powierzchni 2,1 m²
- oświetlenie nastrojowe (256 barw) i porty USB w obu rzędach
- skórzana tapicerka Nappa z elementami Alcantary
- ekran multimedialny 15,6” (2,5K)
- wyświetlacz HUD 21”
- system audio z 23 głośnikami i Dolby Atmos 3D
- sterowanie głosowe w języku angielskim
Siedem salonów nad Wisłą. Warszawa startuje 9 lutego
W 2026 roku Exlantix planuje uruchomić 7 salonów w Polsce. Pierwszy punkt sprzedaży powstaje w Warszawie przy ul. Żelaznej 24 i ma zostać otwarty dla klientów 9 lutego. Maciej Polak, dyrektor działu produktu Exlantix Polska, podsumowuje to tak:
Naszym celem jest rozwój marki z wyższej półki w sposób odpowiedzialny i konsekwentny, z myślą o wieloletniej obecności na rynku.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Ferrari 355 Evoluto kontra oryginał. Luce przy nim się chowa

Dlaczego chińskie auta mają pokładowe karaoke? Odpowiedź zaskakuje

Volvo szykuje dwa flagowe modele. Mają ociekać luksusem i nowoczesnością

Najbardziej przełomowe BMW od lat z poważnym problemem. Grozi porażeniem prądem























