Nissan przywraca nazwę Pixo, ale tym razem nie dla prostego auta spalinowego, lecz miejskiego elektryka. Nowy model dzieli technikę z Renault Twingo, oferuje 259 km zasięgu WLTP i ma trafić na europejskie drogi na początku 2027 roku. Według doniesień brytyjskiej prasy jego cena może zaczynać się od około 18 000 funtów (ok. 91 200 zł).
Nissan Pixo to techniczny krewny Renault Twingo
Nowe Pixo jest przedstawicielem segmentu A i ma być najmniejszym samochodem elektrycznym Nissana w Europie. Powstało dzięki współpracy w ramach sojuszu Renault-Nissan-Mitsubishi i wykorzystuje rozwiązania zastosowane również w nowym Renault Twingo. Produkcja będzie odbywać się w zakładzie Renault w Novo Mesto w Słowenii.

fot. Nissan
To podobny schemat do zastosowanego wcześniej w przypadku elektrycznej Micry, która jest blisko spokrewniona z Renault 5. Nissan nie ograniczył się jednak do zamontowania własnych emblematów. Pixo otrzymało przeprojektowane przód i tył nadwozia, własne oświetlenie oraz charakterystyczne detale.
Ma 3,79 m długości i pikselowe detale
Nadwozie ma około 3,79 m długości, dzięki czemu Pixo pozostaje pełnoprawnym autem miejskim. Średnica zawracania wynosi około 9,9 m, co również podkreśla miejskie przeznaczenie tego samochodu.
Styliści postawili na bardziej kanciastą formę niż w przypadku Renault Twingo. Z przodu pojawiły się płasko osadzone reflektory LED, a motyw pikseli przewija się również na felgach i w innych elementach tego niewielkiego auta. Nissan ukrył w Pixo 23 drobne motywy nawiązujące do jego nazwy – liczby dwa i trzy można po japońsku odczytać jako „Ni-San”.

fot. Nissan
Wśród kolorów nadwozia znalazły się m.in. intensywny fiolet oraz jasny niebieski. W zależności od wersji przewidziano 16- lub 18-calowe koła. Drzwi, boczne szyby i część struktury nadwozia pozostają wspólne z Twingo, co pozwala ograniczyć koszty produkcji.
Bateria 27,5 kWh i 259 km zasięgu
Pod podłogą znajduje się akumulator LFP o pojemności 27,5 kWh. Według danych dla Pixo zapewnia on do 259 km zasięgu w cyklu WLTP.
Przednie koła napędza silnik elektryczny o mocy 82 KM, rozwijający 175 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Nissan nie próbuje więc robić z Pixo miejskiego hot hatcha – głównymi założeniami są kompaktowe wymiary, prosty układ napędowy i możliwie przystępna cena.

fot. Nissan
Ładowanie prądem stałym z mocą do 50 kW ma być standardem. Uzupełnienie energii od 15 do 80% zajmie około 28 minut. Pixo obsługuje też ładowanie prądem przemiennym z mocą do 11 kW oraz funkcję V2L, pozwalającą zasilać z samochodu zewnętrzne urządzenia elektryczne.
Przesuwane tylne fotele mocno zwiększają możliwości bagażnika
Pixo jest autem czteroosobowym. Zamiast klasycznej tylnej kanapy zastosowano dwa oddzielne siedzenia, które mogą być niezależnie przesuwane do przodu i do tyłu. Pozwala to wybierać między większą ilością miejsca na nogi a przestrzenią bagażową.
Przy odpowiednim ustawieniu tylnych foteli bagażnik mieści do 356 litrów, wliczając 50-litrowy schowek pod podłogą. Po ich złożeniu przestrzeń ładunkowa rośnie do 1221 litrów.

fot. Nissan
Jak na samochód mierzący niespełna 3,8 m, są to wartości, które pozwalają traktować Pixo jako coś więcej niż pojazd wyłącznie na krótkie miejskie przejazdy.
Google, Gemini i rozpoznawanie kierowcy
Przed kierowcą znalazł się 7-calowy cyfrowy zestaw wskaźników, a centralnym elementem kokpitu jest ekran systemu multimedialnego o przekątnej około 10 cali. Nissan zastosował usługi Google Built-in, a także asystenta opartego na Gemini.
Pixo może również oferować system rozpoznawania twarzy kierowcy, który automatycznie wczytuje zapisane ustawienia. W wyposażeniu przewidziano ponadto możliwość parkowania bez używania rąk oraz rozbudowany zestaw systemów wsparcia kierowcy – Nissan mówi o 24 rozwiązaniach ADAS.

fot. Nissan
Jednocześnie pozostawiono fizyczne pokrętła do obsługi klimatyzacji.
Cena będzie kluczowa. Pixo ma pojawić się w 2027 roku
Nissan nie podał jeszcze oficjalnego europejskiego cennika. Według magazynu Autocar na rynku brytyjskim samochód ma kosztować około 18 000 funtów (ok. 91 200 zł), natomiast inne brytyjskie publikacje wskazują przedział około 18–20 tys. funtów. Ostateczne ceny mogą oczywiście różnić się między poszczególnymi europejskimi rynkami.
Sprzedaż ma ruszyć na początku 2027 roku. Pixo będzie pozycjonowane poniżej elektrycznej Micry i stanie się podstawowym modelem w elektrycznej gamie Nissana. Tym samym wraca on do segmentu A, w którym poprzednie Pixo – spokrewnione z Suzuki Alto – było obecne do 2013 roku.



























