Porsche 911 Turbo S jak zachód słońca nad Uluru. To hołd dla Antypodów

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Porsche przygotowało wyjątkowe 911 Turbo S Land Down Under, które upamiętnia 75 lat obecności marki w Australii. Nadwozie otrzymało ręcznie nakładany lakier Chromaflair z płynnym przejściem między czerwienią a błękitem, a we wnętrzu znalazły się odniesienia do Gór Błękitnych, Uluru i nocnego nieba półkuli południowej.

Australijski krajobraz przeniesiony na nadwozie Porsche

Jednorazowy egzemplarz powstał na zamówienie Porsche Cars Australia w ramach programu Sonderwunsch. Przy projekcie pracowali specjaliści odpowiedzialni za indywidualizację samochodów Porsche, zespół Style Porsche oraz mieszkający w Sydney artysta Werner Bronkhorst. Motywem przewodnim stał się zachód słońca nad australijskim pustkowiem. Dolna część nadwozia nawiązuje do barw ziemi i skał, natomiast górna ma przypominać jasne niebo, które stopniowo ciemnieje wraz z nadejściem nocy.

Na potrzeby projektu opracowano dwa nowe kolory Chromaflair. Terra Australis Red pokrywa dolną część samochodu, a od linii barkowej nadwozie przechodzi w odcień Southern Cross Blue.

W zależności od kąta patrzenia i oświetlenia lakier może przybierać barwy pustynnego pomarańczu, błękitu wieczornego nieba, zieleni eukaliptusa lub złota kojarzonego ze wschodem słońca. Efekt uzyskano dzięki bardzo cienkim płatkom pigmentu z aluminiowym rdzeniem, otoczonym przezroczystą warstwą o zróżnicowanej grubości.

Siedem warstw lakieru i ponad 300 godzin pracy

Lakier nanoszono ręcznie w siedmiu warstwach. Przygotowanie kompletnego wykończenia nadwozia zajęło ponad 300 godzin pracy, ponieważ przejście między kolorami musiało być płynne na całej długości samochodu. Porsche zastosowało również obręcze Turbo Exclusive o średnicy 20 cali z przodu i 21 cali z tyłu. Felgi wykończono w kolorze Southern Cross Blue, dzięki czemu nawiązują do górnej części nadwozia.

Na dachu umieszczono liczbę „75”, wykonaną krojem pisma Wernera Bronkhorsta. Zastosowano subtelną technikę malowania, która sprawia, że oznaczenie pozostaje niemal niewidoczne i ujawnia się dopiero pod odpowiednim kątem.

Ukryta wiadomość pod tylnym spojlerem

Mniej oficjalny detal znalazł się pod automatycznie wysuwanym tylnym skrzydłem. Porsche umieściło tam napis „See ya later mate”, czyli typowo australijskie pożegnanie, które można przetłumaczyć jako „Do zobaczenia, kolego”. Wiadomość staje się widoczna po uruchomieniu trybu Sport Plus albo po wysunięciu spojlera przy prędkości przekraczającej 80 km/h. To jeden z tych elementów, których właściciel podczas jazdy raczej nie zobaczy, ale kierowca jadący za nim już jak najbardziej.

Fotele mają dokładnie 14 417 perforacji

W kabinie zastosowano połączenie skóry Dark Night Blue z brązowym odcieniem Coolibah Brown, opracowanym specjalnie dla tego samochodu. Adaptacyjne fotele sportowe Plus z elektryczną regulacją w 18 kierunkach otrzymały perforację inspirowaną śladami pędzla Wernera Bronkhorsta.

Każdy fotel ma 14 417 precyzyjnie rozmieszczonych otworów, które razem tworzą spójny wzór. Całość uzupełniono haftami, kontrastującymi fragmentami skóry w kolorze Kalahari oraz zagłówkami z symbolem 75-lecia Porsche w Australii. Kierownicę obszyto materiałami w kolorach Dark Night Blue i Coolibah Brown, dodając elementy Neodyme oraz znacznik położenia godziny 12 w odcieniu Kalahari. Na desce rozdzielczej i w tylnej części kabiny pojawiły się ręcznie wykańczane wstawki z australijskiego drewna Silky Oak.

Góry Błękitne i niebo nad Uluru we wnętrzu

Projektanci nie ograniczyli się do barw i materiałów. Na górnej części deski rozdzielczej oraz bocznych panelach umieszczono graficzne odwzorowanie rzeźby terenu Gór Błękitnych, obejmujące charakterystyczne doliny i skalne krawędzie tego regionu. Podsufitkę ozdobiono haftowaną mapą gwiazdozbiorów półkuli południowej. Przedstawia ona układ nocnego nieba nad Uluru z 1951 roku, czyli momentu, w którym pierwsze Porsche pojawiło się w Australii.

Dyrektor generalny Porsche Cars Australia Daniel Schmollinger podkreślił, że projekt pokazuje możliwości programu Sonderwunsch.

Od gradientowego lakieru Chromaflair po indywidualnie zaprojektowane wnętrze opowiadające własną historię – każdy szczegół odzwierciedla uznanie dla niezwykłego naturalnego piękna Australii.

Porsche 911 Turbo S

fot. Porsche

Werner Bronkhorst ukrył w samochodzie własne prace

Werner Bronkhorst przygotował również serię miniaturowych ilustracji inspirowanych australijską fauną, krajobrazami i motywami związanymi z człowiekiem. Umieszczono je w różnych, nieoczywistych miejscach wewnątrz i na zewnątrz samochodu. Artysta wyjaśnił, że przeniesienie jego stylu na karoserię i wyposażenie Porsche wymagało zupełnie innego podejścia niż praca na tradycyjnym płótnie:

Opracowanie koncepcji 911 Turbo S Land Down Under było okazją do przełożenia mojego języka artystycznego na zupełnie nową formę. Duża część mojej twórczości opiera się na fakturze, głębi i emocjonalnej energii australijskiego krajobrazu, a ożywienie tych idei w Porsche wymagało nowego poziomu precyzji i eksperymentowania.

Przez całe życie podziwiałem Porsche – nie tylko za czystość wzornictwa, lecz także za przywiązanie do rzemiosła. Współpraca z zespołem Sonderwunsch była naprawdę inspirującym procesem, w którym sztuka i inżynieria wzajemnie przesuwały swoje granice. Widok wszystkich tych elementów połączonych na tak kultowym płótnie jest dla mnie niezwykle inspirującym uczczeniem zarówno Australii, jak i Porsche.

Sonderwunsch pozwala tworzyć pojedyncze egzemplarze

Program Sonderwunsch nawiązuje do usługi indywidualizacji Porsche oferowanej już pod koniec lat 70. XX wieku. Klienci mogą obecnie zlecić przygotowanie niestandardowych elementów jeszcze podczas produkcji nowego samochodu albo przebudować istniejący egzemplarz.

Jedną z dostępnych usług jest Paint to Sample Plus, w ramach której Porsche opracowuje nowy kolor nadwozia zgodnie z oczekiwaniami zamawiającego. Możliwe są także daleko idące modyfikacje wnętrza, nadwozia i wyposażenia, a w przypadku starszych samochodów również kompleksowa renowacja.

911 Turbo S Land Down Under nie jest zatem kolejną wersją seryjną przeznaczoną do sprzedaży. To pokazowy, pojedynczy samochód stworzony jako jubileuszowy symbol 75 lat obecności Porsche w Australii.

O autorze

Piotr Popiolek

Piotr Popiołek

Redaktor działu Porady
Redaktor specjalizujący się w przepisach drogowych, prawach kierowców oraz praktycznych aspektach użytkowania samochodu. W swoich publikacjach analizuje regulacje i ich konsekwencje dla uczestników ruchu, opierając się na aktach prawnych, źródłach urzędowych oraz stanowiskach właściwych instytucji.Motoryzację postrzega zarówno przez pryzmat emocji, jak i codziennej użyteczności. Interesują go samochody sportowe, zwłaszcza modele napędzane silnikami V8, ale równie dużą wagę przywiązuje do kosztów eksploatacji, funkcjonalności i racjonalnego wyboru auta. Prywatnie marzy o Jaguarze F-Type SVR i wygodnym minivanie do podróży w większym gronie.

© 2026 MotoGuru.pl