Motoryzacja przestała być tak dobrym interesem. Zysk na aucie spadł o 43 proc.

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Wyniki największych koncernów pokazują skalę presji, pod jaką znalazła się branża motoryzacyjna. Według analizy Center of Automotive Management średni zysk przypadający na jeden sprzedany samochód spadł w pierwszym półroczu 2025 roku o 43%, a przeciętna marża EBIT zmniejszyła się z 7,5 do zaledwie 4,3%

Średnio tylko 1673 euro zysku na samochodzie

Center of Automotive Management (CAM) przeanalizowało wyniki 13 dużych światowych producentów. Jednym z najbardziej wymownych wskaźników jest zysk przypadający na sprzedany samochód. Średnia wyniosła 1673 euro (ok. 7193 zł), podczas gdy rok wcześniej było to 2942 euro (ok. 12 649 zł).

Oznacza to spadek aż o 43% Równie niepokojąco wygląda rentowność całego biznesu: średnia marża EBIT obniżyła się z 7,5 do 4,3%, a łączny zysk operacyjny badanych producentów zmniejszył się o 38%

BMW nadal zarabia najwięcej na jednym samochodzie

Najwyższy zysk na sprzedanym pojeździe osiągnęło BMW. Było to 4805 euro (ok. 20 660 zł) na samochód, choć nawet w przypadku bawarskiego producenta oznacza to spadek o 26%.

BMW zakład produkcyjny BMW i3 Monachium

fot. BMW

Drugie miejsce przypadło Mercedesowi z wynikiem 3958 euro (ok. 17 018 zł), co oznacza, że zaliczył on znacznie większy, 52-procentowy spadek. Toyota osiągnęła 2925 euro (ok. 12 576 zł) na samochodzie, czyli o 7% mniej niż wcześniej.

Znacznie bliżej średniej znalazły się Tesla i Volkswagen Group. Na jeden samochód amerykańskiego wytwórcy przypadało 1651 euro (ok. 7099 zł) zysku, o 47% mniej niż rok wcześniej. Volkswagen Group osiągnął 1569 euro (ok. 6746 zł), co oznacza spadek o 35%

Mercedes stracił połowę swojej marży

Różnice dobrze widać również w marżach operacyjnych. Najwyższe wartości w badanej grupie osiągnęły Hyundai-Kia z wynikiem 8,7% oraz BMW z 8,6%. Oba koncerny odnotowały jednak pogorszenie rentowności.

W przypadku Mercedesa zmiana była znacznie mocniejsza. Marża EBIT spadła z 10,9 do 5,4%, General Motors i Renault osiągnęły po 6%, przy czym rok wcześniej było to odpowiednio 8,4 i 8%

BYD zanotowało spadek marży z 5,8 do 5%, natomiast Volkswagen Group z 6,4 do 4,2%. Ford był jednym z wyjątków, poprawiając wynik z 3,4 do 3,5%. Tesla osiągnęła 3,2%, a w przypadku Hondy było to 3%.

Stellantis i Nissan już pod kreską

Najtrudniejsza sytuacja dotyczy dwóch koncernów, których działalność operacyjna w analizowanym okresie przyniosła stratę. Marża EBIT Nissana wyniosła -3,3%, a Stellantisa – -3,6%

W przypadku amerykańsko-francusko-włoskiego giganta zmiana jest szczególnie duża, ponieważ wcześniej koncern osiągał marżę na poziomie 7,8%, a więc powyżej ówczesnej średniej dla analizowanych producentów. Nissan znajdował się zaś niewiele nad kreską z wynikiem 1,4%.

fot. Stellantis

Spadająca rentowność nie jest przy tym prostą konsekwencją malejącej liczby sprzedawanych samochodów. Część największych producentów zwiększyła bowiem wolumen, a mimo to cała branża mierzy się z coraz większą presją na wynik finansowy.

Toyota, Volkswagen i Hyundai-Kia zwiększyły sprzedaż

Toyota pozostała największym z analizowanych producentów i zwiększyła sprzedaż z 5,1 do 5,4 mln samochodów. Volkswagen Group poprawił wynik z 4,2 do 4,3 mln sztuk, Hyundai-Kia z 3,6 do 3,7 mln, a General Motors – z 2,78 do 3 mln.

Szczególnie mocny wzrost odnotował BYD, którego sprzedaż zwiększyła się z 1,61 do 2,15 mln samochodów. Renault zanotowało znacznie mniejszą zmianę, z 1,16 do 1,17 mln sztuk.

Te dane pokazują, dlaczego sama liczba sprzedanych samochodów coraz mniej mówi o kondycji producenta. Rosnąca konkurencja, transformacja technologiczna oraz presja kosztowa sprawiają, że koncern może zwiększać wolumen, a jednocześnie mieć coraz większy problem z utrzymaniem dotychczasowej rentowności.

CAM ostrzega przed ostrą selekcją producentów

Dyrektor CAM i kierujący badaniem Stefan Bratzel ocenia, że obecne problemy nie są jedynie krótkotrwałym wahnięciem wyników. Wskazuje na słaby wzrost rynku, nasilającą się konkurencję, transformację branży oraz skutki amerykańskich ceł.

Stefan Bratzel tak opisuje sytuację przemysłu motoryzacyjnego:

Przemysł motoryzacyjny przechodzi okres głębokich wstrząsów i stoi u progu darwinowskiego procesu selekcji, który nie oszczędzi nawet firm o ugruntowanej pozycji. Słaby wzrost rynku, intensywna konkurencja i znaczne zawirowania wywołane amerykańskimi cłami zwiększają już i tak silną presję wynikającą z transformacji sektora.

Dane CAM pokazują przede wszystkim, jak szybko zmieniły się warunki prowadzenia motoryzacyjnego biznesu. Jeszcze w pierwszym półroczu 2023 roku przeciętna marża EBIT analizowanych producentów wynosiła 8,5%, a dwa lata później było to już tylko 4,3% Dla koncernów oznacza to coraz mniej miejsca na kosztowne pomyłki przy opracowywaniu nowych modeli i technologii.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl