W tym europejskim kraju pojedziesz robotaxi. Flota liczy 10 pojazdów

Chorwacja jako pierwszy kraj w Europie dopuściła komercyjne przejazdy taksówkami autonomicznymi dla klientów indywidualnych. W Zagrzebiu działa flota 10 pojazdów Pony.ai, zarządzana przez chorwacką firmę Verne z grupy Rimac.
Na pokładzie wciąż znajduje się kierowca bezpieczeństwa, ale jego rola ogranicza się do interwencji w sytuacji awaryjnej. W normalnym scenariuszu auto samodzielnie prowadzi przez realny ruch miejski. Pełna autonomia usługi jest planowana do końca 2026 roku.
Robotaxi w Zagrzebiu działa od kwietnia
Usługa ruszyła 8 kwietnia i na razie ma ograniczoną skalę. Verne podaje, że autonomiczne taksówki przewiozły około 300 osób bez incydentów, choć ta liczba nie została niezależnie zweryfikowana.
Na liście oczekujących znajduje się ponad 4000 chętnych. To ważny test nie tylko dla Chorwacji. Europa do tej pory ostrożnie podchodziła do komercyjnych przejazdów bez aktywnego kierowcy. Zagrzeb staje się więc poligonem dla technologii, która w USA jest już znacznie bardziej oswojona.
Chińskie auta, chorwacki operator i bardzo niska cena
Za technologię pojazdów odpowiada chińskie Pony.ai, a za obsługę usługi chorwacka firma Verne. Każdy przejazd można zamówić przez aplikację Verne. Wkrótce taką możliwość ma dodać także Uber.
Cena startowa jest mocno promocyjna. Przejazd kosztuje 1,99 euro (ok. 8 zł), ale obecny cennik ma zostać szybko skorygowany w górę. Na tym etapie niska stawka ma przede wszystkim zachęcić użytkowników do testów i zebrania opinii.
14 kamer, dziewięć lidarów i cztery radary
Robotaxi używane w Zagrzebiu mają rozbudowany zestaw czujników. Każdy pojazd korzysta z 14 kamer, dziewięciu lidarów oraz czterech radarów. System ma rozpoznawać otoczenie na dystansie do 650 metrów.
Lidar mierzy odległość za pomocą wiązki laserowej. W praktyce pomaga tworzyć precyzyjny obraz przestrzeni wokół auta. Kamery, radary i lidary działają razem, bo autonomiczna jazda nie może opierać się na jednym „zmyśle”.
Na razie centrum, Novi Zagreb i lotnisko
Flota nie obsługuje jeszcze całego miasta. Robotaxi poruszają się po centrum Zagrzebia, dzielnicy Novi Zagreb oraz na trasach związanych z lotniskiem. Verne chce rozszerzać zasięg stopniowo, po kolejnych testach niezawodności. Dyrektor generalny Verne Marko Pejkovic zapowiada ostrożne dodawanie nowych obszarów:
Każda nowa dzielnica zostanie wprowadzona dopiero po szczegółowej walidacji, kiedy system potwierdzi niezawodność w rzeczywistych warunkach.
Verne patrzy dalej niż Chorwacja
Ambicje Verne nie kończą się na Zagrzebiu. Firma chce rozwijać usługę w 11 innych miastach Unii Europejskiej oraz na Bliskim Wschodzie. To pokazuje, że projekt nie jest wyłącznie lokalną ciekawostką.
Dla europejskiego rynku to sygnał ostrzegawczy i zaproszenie do wyścigu jednocześnie. Chińska technologia autonomicznej jazdy nie czeka na idealny moment. Wjechała do Europy przez Chorwację, a nie przez największe rynki motoryzacyjne kontynentu.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

FIA zmienia zasady ADUO. Najsłabszy silnik w F1 dostanie większą pomoc

Unia Europejska zapłaci za chińskie autobusy w Afryce?

2.0 HDi to diesel z bardzo dobrą opinią. Najlepsze wersje, usterki i koszty

CPN może zostać po 15 maja. Paliwo ma tanieć, ale rachunek już jest ogromny



