⏱️ 3 min.

W tym europejskim kraju pojedziesz robotaxi. Flota liczy 10 pojazdów

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

08-05-2026 09:05
robotaxi pony ai
fot. autoactu.com

Chorwacja jako pierwszy kraj w Europie dopuściła komercyjne przejazdy taksówkami autonomicznymi dla klientów indywidualnych. W Zagrzebiu działa flota 10 pojazdów Pony.ai, zarządzana przez chorwacką firmę Verne z grupy Rimac.

Na pokładzie wciąż znajduje się kierowca bezpieczeństwa, ale jego rola ogranicza się do interwencji w sytuacji awaryjnej. W normalnym scenariuszu auto samodzielnie prowadzi przez realny ruch miejski. Pełna autonomia usługi jest planowana do końca 2026 roku.

Robotaxi w Zagrzebiu działa od kwietnia

Usługa ruszyła 8 kwietnia i na razie ma ograniczoną skalę. Verne podaje, że autonomiczne taksówki przewiozły około 300 osób bez incydentów, choć ta liczba nie została niezależnie zweryfikowana.

Na liście oczekujących znajduje się ponad 4000 chętnych. To ważny test nie tylko dla Chorwacji. Europa do tej pory ostrożnie podchodziła do komercyjnych przejazdów bez aktywnego kierowcy. Zagrzeb staje się więc poligonem dla technologii, która w USA jest już znacznie bardziej oswojona.

Chińskie auta, chorwacki operator i bardzo niska cena

Za technologię pojazdów odpowiada chińskie Pony.ai, a za obsługę usługi chorwacka firma Verne. Każdy przejazd można zamówić przez aplikację Verne. Wkrótce taką możliwość ma dodać także Uber.

Cena startowa jest mocno promocyjna. Przejazd kosztuje 1,99 euro (ok. 8 zł), ale obecny cennik ma zostać szybko skorygowany w górę. Na tym etapie niska stawka ma przede wszystkim zachęcić użytkowników do testów i zebrania opinii.

14 kamer, dziewięć lidarów i cztery radary

Robotaxi używane w Zagrzebiu mają rozbudowany zestaw czujników. Każdy pojazd korzysta z 14 kamer, dziewięciu lidarów oraz czterech radarów. System ma rozpoznawać otoczenie na dystansie do 650 metrów.

Lidar mierzy odległość za pomocą wiązki laserowej. W praktyce pomaga tworzyć precyzyjny obraz przestrzeni wokół auta. Kamery, radary i lidary działają razem, bo autonomiczna jazda nie może opierać się na jednym „zmyśle”.

Na razie centrum, Novi Zagreb i lotnisko

Flota nie obsługuje jeszcze całego miasta. Robotaxi poruszają się po centrum Zagrzebia, dzielnicy Novi Zagreb oraz na trasach związanych z lotniskiem. Verne chce rozszerzać zasięg stopniowo, po kolejnych testach niezawodności. Dyrektor generalny Verne Marko Pejkovic zapowiada ostrożne dodawanie nowych obszarów:

Każda nowa dzielnica zostanie wprowadzona dopiero po szczegółowej walidacji, kiedy system potwierdzi niezawodność w rzeczywistych warunkach.

Verne patrzy dalej niż Chorwacja

Ambicje Verne nie kończą się na Zagrzebiu. Firma chce rozwijać usługę w 11 innych miastach Unii Europejskiej oraz na Bliskim Wschodzie. To pokazuje, że projekt nie jest wyłącznie lokalną ciekawostką.

Dla europejskiego rynku to sygnał ostrzegawczy i zaproszenie do wyścigu jednocześnie. Chińska technologia autonomicznej jazdy nie czeka na idealny moment. Wjechała do Europy przez Chorwację, a nie przez największe rynki motoryzacyjne kontynentu.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl