⏱️ 4 min.

CPN może zostać po 15 maja. Paliwo ma tanieć, ale rachunek już jest ogromny

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

08-05-2026 11:05
stacja paliw

Rząd zdecyduje na początku przyszłego tygodnia, czy przedłużyć pakiet CPN obowiązujący obecnie do 15 maja. Minister energii Miłosz Motyka zapowiada, że na weekend kierowcy mogą spodziewać się niższej ceny maksymalnej paliw niż w piątek. Koszt wsparcia związanego z cenami paliw przekroczył już 1,5 mld zł.

W piątek litr benzyny 95 kosztuje maksymalnie 6,41 zł, benzyny 98 – 6,90 zł, a oleju napędowego – 7,17 zł. To stawki wynikające z obwieszczenia Ministra Energii i niższe niż ceny maksymalne obowiązujące dzień wcześniej.

Paliwo ma jeszcze tanieć przed weekendem

Miłosz Motyka ocenia, że kierowcy w weekend powinni zobaczyć niższe ceny maksymalne paliw niż w piątek. Minister energii łączy tę prognozę ze spadkami w hurcie oraz sytuacją na rynkach paliw. Jak powiedział na antenie RMF FM:

Należy się spodziewać niższej ceny niż dziś. Wszystko na to wskazuje, jeżeli chodzi o ceny hurtowe podawane przez hurtowników, którzy też w ciągu ostatnich dni podawali je w jasnym trendzie spadkowym.

Dla kierowców najważniejsza jest nie sama nazwa pakietu, lecz to, czy limit nadal będzie blokował gwałtowne podwyżki przy dystrybutorach. W praktyce cena maksymalna działa jak administracyjny sufit, a nie klasyczna promocja na stacji.

Pakiet CPN obowiązuje do połowy maja

Obecny pakiet CPN obowiązuje do 15 maja. Rząd ma rozmawiać o jego ewentualnym przedłużeniu na początku przyszłego tygodnia. Motyka wiąże decyzję z sytuacją na Bliskim Wschodzie oraz analizą rynku energii.

tankowanie

W tle pozostaje też stabilność finansów publicznych, bo każda kolejna odsłona wsparcia oznacza konkretny koszt dla budżetu. Minister energii Miłosz Motyka powiedział:

Będziemy o tym dyskutowali na początku przyszłego tygodnia, biorąc pod uwagę właśnie tę sytuację na Bliskim Wschodzie, o której dzisiaj rozmawiamy i którą dzisiaj też analizujemy wspólnie z właściwie całym energetycznym światem.

Przedłużenie jest możliwe, ale nie automatyczne

Motyka przyznał, że jest nadzieja na przedłużenie pakietu CPN. Ostateczna decyzja ma zależeć od premiera oraz ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który odpowiada za budżet państwa. Minister energii Miłosz Motyka powiedział:

To znaczy, to będziemy oczywiście decydowali o tym pod kątem stabilności finansów publicznych. Tutaj ta ostateczna decyzja zawsze należy też do pana premiera, ale oczywiście pana ministra Domańskiego również, który odpowiada za budżet państwa.

Koszt wsparcia związanego z cenami paliw przekroczył już 1,5 mld zł. To ważny punkt całej dyskusji, bo niższe ceny na pylonach nie znikają w budżecie jak gratisowy zapach choinkowy z myjni.

Rząd nie wyklucza podatku od nadmiarowych zysków

W grze pozostaje także podatek od nadmiarowych zysków firm paliwowych. Motyka zapowiada analizę rynku, w tym cen gazu, oraz możliwość użycia mechanizmów znanych z poprzednich lat. Jak powiedział Minister energii:

W zanadrzu przygotowujemy kolejne konkretne rozwiązania, nie wykluczamy wprowadzenia podatków od nadmiarowych zysków. Analizujemy tę sytuację rynkowo pod kątem tego, jak będą kształtowały się ceny chociażby gazu. I tutaj takie mechanizmy, jakie miały już miejsce w latach poprzednich, możemy wprowadzić. Taka też inicjatywa na poziomie europejskim przez kilka państw została podjęta.

Dla rynku paliw oznacza to, że rząd chce zostawić sobie dwie ścieżki działania. Pierwsza to dalsze utrzymywanie ceny maksymalnej, a druga to próba sięgnięcia po dodatkowe wpływy od firm, jeśli marże lub zyski zostaną uznane za nadmiarowe.

Co to oznacza dla kierowców?

Najbliższe dni powinny przynieść niższe ceny maksymalne paliw na stacjach. Kluczowa decyzja zapadnie jednak dopiero przy rozmowie o tym, czy pakiet CPN zostanie wydłużony poza 15 maja.

Jeśli rząd przedłuży mechanizm, kierowcy zyskają więcej przewidywalności przy tankowaniu. Jeśli pakiet wygaśnie, ceny paliw mocniej wrócą pod wpływ rynku hurtowego, sytuacji międzynarodowej i polityki największych graczy paliwowych.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Utrata

Redaktor
Ekolog z duszą petrolheada. Wierzę, że można kochać prędkość i dbać o planetę jednocześnie.

© 2026 MotoGuru.pl